Viola: uleczona nerwica

Modliłam się o zdrowie dla męża, prosiłam Matkę Boską o to, by nerwica, na którą długo chorował, została uleczona. Po 54 dniach modlitwy (dzięki Bogu udało mi się wytrwać) zauważyłam znaczną poprawę, nie jest może tak pełen radości jakby sam chciał, ale widzę, że nasza rodzina odżyła. Powoli, małymi kroczkami zmierzamy ku lepszemu. Muszę przyznać, że miałam poważny kryzys w połowie nowenny, bo stan męża jakby się pogorszył, ale wytrwałam w modlitwie, za co z całego serca chcę podziękować Matce Boskiej. Dała mi dużo nadziei, siły i wytrwałości. Cieszę się, że różaniec stał się u nas w domu codzienną modlitwą.

 

Powyższe świadectwo zostało opublikowane w letnim (6/2013) numerze Królowej Różańca Świętego.

Nowenna pompejańska

na Boże Narodzenie

1 listopada - 24 grudnia

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
aga
aga
14.05.14 15:38

Violu ja również odmawiam już druga Nowenne w intencji uzdrowienia mnie z nerwicy i zradocią mogę powiedzieć że czuję się zupełnie wyzwolona z tej okropnej choroby, dziś jest 20 dzień części błagalnej a ja jestem radosna,spokojna, pełna nadziei nie boję się dnia jutrzejszego, dzisiejszego nie boję się życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a było kiepsko,były również mysli samobójcze….. I to własnie podczas pierwszej Nowenny mój stan psychiczny się pogarszał,szczerze bałam się zaczynać nawet drugą Nowenne bo pojawiały się myśli skoro teraz jest tak źle jak będzie dalej?! ale drugą Nowenne zaczęłam od razu bo byłam świadoma że moim ratunkiem jest różaniec choć przy pierwszej… Czytaj więcej »

agata
agata
14.05.14 15:45

Violu ja również odmawiam już druga Nowennę w intencji uzdrowienia mnie z nerwicy i z radością mogę powiedzieć że czuję się zupełnie wyzwolona z tej okropnej choroby, dziś jest 20 dzień części błagalnej a ja jestem radosna,spokojna, pełna nadziei nie boję się dnia jutrzejszego, dzisiejszego nie boję się życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a było kiepsko,były również myśli samobójcze….. I to właśnie podczas pierwszej Nowenny mój stan psychiczny się pogarszał,szczerze bałam się zaczynać nawet drugą Nowennę bo pojawiały się myśli skoro teraz jest tak źle jak będzie dalej?! ale drugą Nowenne zaczęłam od razu bo byłam świadoma że moim ratunkiem jest różaniec choć przy… Czytaj więcej »

Ula
Ula
14.05.14 16:49

Witaj Viola! Uzdrowienie czasem następuje bardzo szybko ale często to jest proces, możesz jeszcze prosić męża, jeśli nie korzystał ze spowiedzi z całego życia, aby to uczynił. Życzę wielkich owoców modlitwy dla męża i Twojej rodziny. Z Bogiem.

Ewa
Ewa (@ewasoltys90gmail-com)
15.05.14 10:05

Violu, o jakim rodzaju nerwicy u męża pisałaś? Ponieważ mój mąż ma bardzi wybuchowy charakter, ciężko z nim żyć i zastanawiam się czy nie zaczać odmawiać Nowenne Pompejańską w tej intencji, ale jakoś brak mi wiary w to, że to pomoże. Chociaż odmówiłam już 4 Nowenny w innych intencjach i każda się spełniła, to jednak w tym przypadku to jest charakter…

Divine
Divine
15.05.14 11:52

Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych! 🙂

Krysia
Krysia
17.05.14 15:45

Ja odmówiłam 3 NP w intencji uzdrowienia mnie z nerwicy.Widzę znaczną poprawę i myślę że czas napisać świadectwo.

6
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x

Kompendium

o nowennie

pompejańskiej