Dorota: Przez Matkę Boską można wyprosić wszystko co będzie zgodne z wolą Bożą

Witam.
Ja chciałam złożyć swoje świadectwo z odmawiania nowenny pompejańskiej.W tym roku natrafiłam na artykuł o nowennie pompejańskiej w dwumiesięczniku Katolickim „Miłujcie się”. Przeczytałam świadectwa innych ludzi, którzy wyprosili dla siebie łaski. Zainteresowało mnie to ale nie od razu zaczęłam się modlić nowenną. Minęło parę dni ciągle się nad tym zastanawiałam i chciałam zacząć ale z drugiej strony myślałam że 54 dni to dużo i że ja na pewno po paru dniach zrezygnuję , zapomnę.
Ale pewnego dnia zaczęłam się modlić i gdy liczyłam kiedy mam skończyć część błagalną i w ogóle całą nowennę wyszło mi że 40 dzień to będą Święta Wielkanocne, zastanowiło mnie to dlaczego akurat w tym czasie zaczęłam. teraz wiem że to był najlepszy okres. Nigdy wcześniej nie przeżyłam tak Wielkiego Postu zawsze jakoś tak powierzchownie do tego podchodziłam. Na początku było trudno, dużo złości było we mnie i modląc się przypominały mi się wszystkie złe rzeczy. Ale z czasem stawałam się spokojniejsza. W czasie modlitwy przypominały mi się wszystkie moje grzechy i tak powoli zaczęłam przepraszać Boga za to wszystko. Przystąpiłam do spowiedzi. Myślę że przez to byłam dobrze przygotowana do sakramentu pokuty. Modliłam się o pracę za granicą. Minął 27 dzień części błagalnej a pracy dalej nie było, ale jakoś nie czułam żadnego żalu wręcz myślałam że może Pan Bóg ma dla mnie inna drogę ja i tak dalej się modliłam czując wewnętrzny spokój i to mi wystarczało. Tydzień przed końcem nowenny zadzwoniła do mnie koleżanka z propozycją wyjazdu za granicę do pracy. i tak odmawiając już część dziękczynną otrzymałam łaskę pracy za granicą na razie na 3 miesiące. Teraz już wiem że przez Matkę Boską można wyprosić wszystko co będzie zgodne z wolą Bożą.

Składane obrazki

ze św. Judą Tadeuszem

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
weronika
weronika
10.05.14 18:41

To pięknie, że zostałaś wysłuchana. Powodzenia w pracy i nie zapominaj o różańcu.

załamka
załamka
10.05.14 21:31

Dlaczego moja żadna nowenna nie została wysłuchana? Dlaczego? Ileż można prosić i nic? Mija prawie 3 lata i nic. Nie wierzę w tę nowennę

ROBERT
ROBERT
07.01.15 17:18
Reply to  załamka

najpierw trzeba coś dać od siebie np. odmawiać różaniec w różnych intencjach bez przerwy, dawaj każdego miesiąca chociasz na dwie msze jedna za zmarłych a druga dziękczynna a potem dopiero odmów nowennę i poproś o coś każy jest wysłuchany…. odwiedzaj jasną górę….albo może nie umiesz się modlić…. a żeby się prawidłowo modlić to trzeba modlić się z sercem…

Kasperczyk Tadeusz
Kasperczyk Tadeusz
06.05.16 21:25
Reply to  załamka

Moja Kochana Zalamko. Byc moze ten komentarz nie dotrze do Ciebie bo juz sporo czasu uplynelo, czy jeszcze zagladniesz a strone? coz moge Ci powiedziec? ale 1 Czy na pewno nie zostalas wysluchana? 2 czy myslisz ze to co nam sie wydaje dobre i o co prosimy jest dla nas dobrem? 3 czy nie zauwazylas po tylu latach ze otrzymalas wiecej niz o co prosilas? 4 to co nam sie wydaje dobre, jest dla nas dobre w 100 procentach? 5 Bog nas nigdy nie skrzywdzi nawet jesli nam sie wydaje ze tak jest ale do tego potrzeba czasu i cierpliwosci… Czytaj więcej »

Ania
Ania
11.05.14 17:59

Ja również wymodliłam sobie pracę właśnie nowenną 🙂 pracę dostałam pierwszego dnia części dziękczynnej 🙂 Ze wstawiennictwem Matki Bożej wszystko jest możliwe 🙂

Ela
Ela
13.05.14 23:12

Załamka , współczuję Ci, zwłaszcza, jak przeczytałaś pod spodem kolejny komentarz. To zrozumiałe, że nie można mieć przecież pretensji do tych, którzy zostali wysłuchani od razu niemalże, ale żal człowieka może ogarnąć i pytanie się nasuwa czemu jego modlitwa nie jest wysłuchiwana, a czyjaś z miejsca? Prawda?

6
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x