Barbara: świadectwo łaski

Nowenne,ktora odmawialam z mezem zaczelismy 14 lutego w walentynki.Czesto braly tez udzial nasze dzieci,odmawialy czasami czesc nowenny,co sprawialo nam wielka radosc.W trzy dni przed zakonczeniem Nowenny nastapil kryzys ,doszlo do wielkiej klotni miedzy ´mna a mezem.

Tego wieczoru zaczynalismy modlitwe a pozniej ja przerwalismy,stwierdzajac ze w gniewie i zlosci nie mozemy sie przeciez modlic.Po dlugej wymianie zdan przebaczylismy sobie wzajemnie i ze lzami w oczach modlilismy sie do Matki Rozancowej..,za co chce JeJ serdecznie podziekowac.Intencja w ktorej ja i moj maz prosimy jeszcze sie nie spelnila,ale wierze ,ze lada dzien doznamy tych szczegolnych lask.Nowenna nauczyla mnie cierpliwosci i pokory, jestem o wiele spokojniesza,ciesze sie z malych rzeczy.Przez miesic maj odmawiamy z mezem rozaniec,codziennie jedna czesc.Matko pompejanska dziekuje Ci za mojgo meza,za dzieci ,ktorych to on nauczyl sie modlic,za wszystkie łaski ktorymi codziennie nas obdarzasz.

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Ryszard Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ryszard
Gość
Ryszard

Świetnie… Tylko wybaczenie jest podstawą wysłuchanej modlitwy…