Krystyna: powrót syna

Nowennę pompejańską odmawiam od kwietnia. Na początku miałam trudności w odmawianiu, które pokonałam odmawiając różaniec z Janem Pawłem II. Byłam tak zrozpaczona swoją sytuacją rodzinną, że odmawiałam po dwie nowenny dziennie. Kiedy zaczynałam szukać świadectw na dodanie sobie otuchy, dostawałam takie świadectwa na żywo. Spotykałam przypadkowo ludzi, którzy opowiadali o wymodlonych łaskach.

Dzisiaj skończyłam część błagalną w intencji nawrócenia syna. Mój syn wrócił w tym dniu do domu, tydzień wcześniej przed planowanym powrotem i spontanicznie założył medalik na szyję, a do portfela włożył obrazek Matki Boskiej Częstochowskiej. Dziękuję Ci, Najukochańsza Matko za opiekę i wszystkie otrzymane łaski.

 

Powyższe świadectwo zostało opublikowane w wiosennym (5/2013) numerze Królowej Różańca Świętego.

Kompendia = 9,90

Wyczerpujące, pięknie wydane, a zarazem najtańsze propozycje książkowe tego typu!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
AnetaurszulaJola Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Jola
Gość
Jola

Wspaniałe świadectwo:)

urszula
Gość
urszula

Dziękujemy Ci Matko Boża

Aneta
Gość
Aneta

Piękne świadectwo

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…