Patrycja: Ufam że, Bóg poukłada moje życie

Na wstępie chciałabym zaznaczyć jak bardzo ważne są Wasze świadectwa tutaj wstawiane.Po pierwsze wiele się nauczyłam z nich a także nakierowują mnie na intencje w kolejnych odmawianych nowennach.W ciężkich chwilach gdy nie moge się skupić na różańcu albo coś mi mocno przeszkadza – odmawiam czytając świadectwa i to mi bardzo pomaga.

Moją kolejną (chyba 9)nowennę zaczęłam odmawiać w intencji ułożenia życia osobistego natchniona świadectwem dziewczyny która również ją podparła 30 dniowym nabożeństwem do św.Józefa.I jak tak zrobiłam.

Dziś jest 25 dzień nowenny błagalnej.W pierszych tygodniach zdarzały się maleńkie cudeńka i wciąż mnie ktoś odwiedzał.Można powiedzieć że drzwi się nie zamykały co mi przyniosło ogromną radość. Zaprzyjaśniłam się z rodziną z naszej wspólnoty którą zresztą zawsze bardzo lubiłam.

Przyciąnął moja uwagę sklep z sukniami ślubnymi oraz butami.Wpadałam na stronki z reklamiami sukien ślubnych(na które jakoś wcześniej nie zwracałam uwagi) albo na fb akurat wstawialy moje koleżanki propozycje sukien jak nigdy.Zaczęłam zwracac uwagę na ciuszki dziecięce(głownie dla chłopców)wózki,asortyment dziecięcy etc z ogromnym pragnieniem macierzyńskim. Śniło mi się że urodziłam synka mojej córce śniło się że jestem w ciąży i że mam męża o brązowych oczach a ja z radością jej oznajmiłam że braciszek będzie się nazywal Łukasz.Ze dwa miesiące temu zanim zaczęłam odmawiąc w tej intencjii nowennę śniło mi się że jak będe miała syna i ma mieć na imię Łukasz.

W ostatnim tygodniu zrobiło się bardzo ciężko.Opanowały mnie wątpliwości że Bóg nie chce abym wyszła za mąż,miała jeszcze dzieci.Modliłam się ale bez wiary bardziej z rezygnacją.Ogarnęła mnie rozpacz,zniechęcenie i smutek.Wiedziałam z poprzednich nowenn które odmówiłam oraz z zamieszczonych świadectw że jeżeli modlę się o coś co nie jest zgodne z wolą Boża to Maryja pomaga się z tym pogodzić i to przyjąć ze zrozumieniem a tu taki żal,rozgoryczenie i rozpacz.

Dwa dni temu Maryja obdarzyła mnie cudowną łaską.Za pośrednictwem franciszkanina i jego modlitwy wstawienniczej wyrzekłam się kłamstw które nie pochodzą od Boga.Od tej pory modlę się z radościa,ufnością i wiarą już nie czuje niepokoju rozpaczy ani lęku.Ufam że za wstawiennictwem Maryji oraz św.Józefa ktory jest moim patronem Bóg poukłada moje życie osobiste.Jak tylko moja intencja zostanie wysłuchana obiecuję że wrócę tu i to potwierdzę!

Chwała Panu

Kompendium

o nowennie

pompejańskiej

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Monika
Monika
02.03.14 14:58

Ojej, mam identyczną intencję i też odmawiałam nowennę do św. Józefa. Chyba zainspirowało nas to samo świadectwo;) Miałam podobnie do Ciebie, sny od Boga- bukiety kwiatów, pierścionki, nieznani mężczyźni w tych snach, też ciągle natykam się na suknie ślubne. Co ciekawsze większość symboli z moich snów przepowiada miłość i małżeństwo. Pozdrawiam 🙂

Sylwia
Sylwia
02.03.14 15:02

Dziewczyny, tak co nas chociaż kawałkiem tortu weselnego poczęstujecie 😀 😀 😀

magda
magda
02.03.14 17:26

😀

Patrycja
Patrycja
02.03.14 22:24

Monika bardzo miło słyszeć że to samo świadectwo Nas zainspirowało – nie czuję się sama:)może w tym samym czasie poznamy nasze połówki?byłoby bombowo.Pomodlę się w Twojej intencji.
Moje kochane dziecko przyszło dziś mi oznajmić że od środy popielcowej zacznie za mnie nowennę pompejańską odmawiać!Popłakałam się ze szczęścia.11 lat i taka dojrzałość i troska i że Maryja tak ją zachęciła do tego.Nie mam słów żeby wyrazić wdzięczność i wzruszenie.

Patrycja
Patrycja
03.03.14 00:04

Sylwia chętnie podeślę nawet cały tor oby tylko się intecja spełniła!Pozdrawiam

ungore
ungore
03.03.14 18:13

Niesamowite, że przypomniałas mi o tym,że no właśnie… te świadectwa sa wazne nie tylko dlatego,ze podnoszą na duchu i daja nadzieje ale inspiruja. Wiem o którym swiadectwie piszesz. Ja po nim odmawiałam „telegram” do sw. Jozefa i po jakims czasie udało mi sie znalezc mieszkanie na emigracji… choc NP mialam w innej intencji. Przypomnialas mi tez o tym,ze odmawiałam kiedy NP w intencji ulozenia mojej „sytuacji zawodowej i mieszkaniowej” i przez ta otwartosc ona sie ulozyla jak najlepiej ! lepiej niz moglam sobie wyobrazic. Pozniej odmawiałam „w intencji rozwiazania mojego zycia uczuciowego” i sie porozwiazywało.. tylko nie wiem co dalej..… Czytaj więcej »

Patrycja
Patrycja
03.03.14 21:14
Reply to  ungore

hmm już drugi raz czytam o telegramie do św.Jóżefa czyżby to wezwanie?:)

Ela
Ela
04.03.14 00:13

Śnią Ci się ubranka, śluby, suknie, dzieci etc ., bo wciąż o tym myślisz, skoro się modlisz, to niejako nakręca się przed snem Twoja podświadomość na takie obrazy. Uważam, że pewnym zdarzeniom, jak te sny, np., przypisujesz zbyt duże znaczenie, a to zwykłe sny i nic ponadto. „Jak coś nie jest zgodne z wolą bożą, to Maryja się pomaga z tym pogodzić, a tu żal, rozgoryczenie”, czyli to, o co się modlisz, nie jest zgodne z wolą Boga, wynikałoby z tego, co napisałaś? Tak? A skąd wiesz, że ten żal i rozgoryczenie ma akurat związek z tym bezpośrednio, o co… Czytaj więcej »

Patrycja
Patrycja
04.03.14 00:29
Reply to  Ela

hej Elu nie wiem czy doczytałaś moje świadectwo do końca:)odkąd wyrzekłam się kłamstw już panuje radosc i pokój:)a ja aż tak się nie zadręczam gdybaniem co by było gdyby,,,czy to czy owo czy teraz sie spelni czy za rok bym chyba sie zwariowała zresztą nie mam na to czasu.Snilo mi sie i mojej corce jak jest w swiadectwie.Córka raczej nie ma pragnień identycznych jak i ja żeby jej sie cos w tym stylu śnilo:)przed zajściem z nią w ciążę tez miałam sny ze jestem w ciaży.A w połowie ciąży śniła mi się w brzuchu i dokładnie tak samo wyglądała w… Czytaj więcej »

Patrycja
Patrycja
14.08.14 09:31

chciałabym dokończyć powyższe świadectwo bo dopiero teraz zrozumiałam do końca zamiary Boże.Pod koniec odmawiania pompejańskiej wpadłam na film Marii Magdaleny(tej z której Jezus wyrzucił 7 duchów)popłakałam się na tym filmie i zinterpretowałam go tak że Jezus chce abym jemu pozostała wierna a nie szukała męża.Tydzień temu wróciłam z Medjugorie (odpowiedź na kolejna pompejańską)i tam dostałam odpowiedź.Ksiądz w spowiedzi mi powiedział żebym poznała dobrze życie Marii Magdaleny(szczególnie polecając przeczytanie trzeciego tomu”Boga-człowieka” )jak Jezus ją przemienił..jak jej stare życie skreślił i dał jej nowe:)i chce u mnie uczynić podobnie tylko muszę go sercem zaprosić do życia i do serca a on już… Czytaj więcej »

Aneta
Aneta
14.08.14 09:54
Reply to  Patrycja

Patrycja, ja też usłyszałam, żebym nie pisała scenariusza na życie, tylko zostawiła to Panu Bogu. Raz sobie już wszystko zaplanowałam i dostałam to i muszę stwierdzić, że w ogóle mi się to nie podoba. Teraz tak jak Ty, nie planuję, nie piszę scenariusza, staram się w 100% zawierzyć.
Wyjazd do Medjugorie to również moje marzenie. Może kiedyś tam pojadę.

Patrycja
Patrycja
14.08.14 10:59

Aneta i tak trzymaj:)polecam 10-tkę różańca do mamy Medugorskiej z prośbą o wstawiennictwo i pojedziesz :)tyle świadectw tam usłyszałam ludzie cudem pojechali na zaproszenie Maryjii:)ja odmawiałam pompejańską w tej intencji za natchnieniem bo objęłam jeszcze kilka osób ze wspólnoty i wszystkie pojechały(oprócz jednej chociaż też miała znaki żeby jechać -niestety się nie zdecydowała)pozdrawiam

Aneta
Aneta
14.08.14 11:16
Reply to  Patrycja

Dziękuje 🙂

ELa
ELa
08.01.16 01:17

Ależ, ja nie oceniam Cię, ale wręcz przeciwnie właśnie tłumaczę Ci, żebyś się nie zamartwiała i nie analizowała tak wszystkiego, bo to właśnie powoduje, że się zaczynasz budować możliwe scenariusze bożej odpowiedzi na swoją intencję. Ja bym się dalej modliła w tej intencji, ale jeśli podkreślam raz jeszcze masz naprawdę szczerze poważne wątpliwości to się módl o rozeznanie, a Bóg Ci odpowie na nie i da pokój od różnych myśli tych niewłaściwych. Najgorzej to tonąc we własnych w analizach i się głowić. Tyle miałam na myśli.

Patrycja
Patrycja
08.01.16 18:41
Reply to  ELa

no tak w sumie źle odebrałam wypowiedź:)pozdrawiam

Patrycja
Patrycja
08.01.16 18:55
Reply to  ELa

przeczytałam jeszcze raz to świadectwo z zapartym tchem bo o nim już zapomniałam i muszę napisać że w grudniu poznałam kogoś(ma brązowe oczy) 🙂 ale jest o lat młodszy i nie wiem czy to wola Boża ale może nie przez przypadek dziś i Maryja przypomina o tym świadectwie:)dużo przeszłam oczyszczeń i uzdrowień przemian.Pomejańską nadal odmawiam z pasją i prawie bez przerwy dziś też skończyłam kolejną.Pan Bóg jest dobry i łaskawy i wszystko w swoim czasie a dodatkowo polecam modlić się do św,Charbela jest nie zwykłym Św i nie zwykle skutecznym

16
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x