Ewa: Maryja wie, co dla nas najlepsze

Długo nosiłam się z zamiarem napisania swojego świadectwa. Odmówiłam do tej pory 4 nowenny, ale nie miałam na tyle odwagi i siły żeby napisać o swoich doświadczeniach związanych z tą modlitwą. 

Na razie intencje, o które prosiłam nie zostały wysłuchane. Raz było bardzo blisko, ale sprawa nie zakończyła się pomyślnie, a ja przeżyłam to wyjątkowo ciężko. Dokończyłam tamtą nowennę, mimo trudności i przeciwności. Szatan nie tylko utrudniał (i utrudnia) modlitwę, ale też nękał w snach i dręczył bliską mi osobę.

Przekonałam się jak zły nienawidzi różańca i co jest w stanie zrobić, żebyśmy zrezygnowali z tej modlitwy. Mimo tego wszystkiego czułam obecność Matki i wiedziałam, że nie zostawi mnie tak na pastwę losu. Mam wrażenie, że to o co prosiłam nie było mi pisane w danym momencie, może była to próba, a może nie było to dla mnie dobre.

Mam nadzieję i wierzę, że przyjdzie odpowiedni czas na rozwiązanie spraw, które teraz wydają się niemożliwe do osiągnięcia. Najpiękniejszym owocem tej modlitwy jest wspólna modlitwa różańcowa z moim mężęm! codziennie razem klękamy i odmawiamy różaniec i on sam to zaproponował!

Polecam wszystkim dręczonym modlitwę do św. Michała Archanioła, codzienne odmawianie chroni przez atakami złego.

Składane obrazki

ze św. Judą Tadeuszem

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
weronika
weronika
04.02.14 21:59

Pięknie, że odmawiacie różaniec razem, na pewno otrzymacie dużo łask od Mateczki.
Pozdrawiam

Marta
Marta
04.02.14 22:49

Modlę się codziennie tą modlitwą, kupiłam też różaniec św. Benedykta na rękę (przepiękna historia, znak krzyża odpychał od Niego pokusy, różaniec ten stanowi swego rodzaju ochronę), który w niedzielę poświęcę 🙂 Piękna historia, trzymaj się ciepło! Z Bogiem!

gosia
gosia
05.02.14 19:27

Po przeczytaniu wielu świadectw, a zwłaszcza z własnych doświadczeń mogę tylko potwierdzić, że szatan nienawidzi różańca nieprzeciętnie. Ja także przeżyłam dręczenie strasznymi koszmarami, coś niesamowitego..I do teraz daje się we znaki nie tylko poprzez sny, ale i działania. Drugiego dnia odmawiania nowenny oprócz koszmarów pojawił się u mnie nieziemski ból pod lewym żebrem. Byłam u lekarzy, na prześwietleniach i nic. Z medycznego punktu widzenia nic mi nie dolega. Dodam tylko, że nie miałam żadengo urazu w tym miejscu wcześniej. Do św. Michała Archanioła modlę się codziennie przed snem. Pomaga! Dziękuję za świadectwo ! Wszystko ma swój czas Ewo. Ci tam… Czytaj więcej »

M.
M.
05.02.14 19:54

Ja miałam podobnie jak Ty, też było bardzo ciężko, ale miejmy nadzieję, że to wszystko toruje drogę do sukcesu 😉

katarzyna mikołajczyk
katarzyna mikołajczyk
14.09.14 16:06

Witam ja odmówiłam do tej pory jedną nowenne i musze powiedzieć że ze skutkiem ponieważ mimo tego że bylo to prawie niemożliwe to jednak wychodzimy pomału z długów finansowych,zaczęłam odmawiać dziś drugą nowenne o zdrowie dla mojej rocznej córeczki Marii myśle że i w tej nowennie zostane wysłuchana przez naszą MATKĘ bo tylko w niej pokładam całą nadzieje pozdrawiam i prosze o modlitwe Kasia. Aha jeszczez jedno bardzo chciałabym kupić różaniec pompejański lecz nie wiem czy jest możliwa wysyłka za pobraniem i ile ona kosztuje? czy ktoś mógłby mi powiedzieć?

maria
maria
04.03.15 20:28

Witam cudowna modlitwa różańcowa odmówiłam kilka nie wszystkie moje prośby zostały wysłuchane,ale zrozumiałam ,że Bóg ma dla nas swoje plany.Każdy z nas ma problemy,jeden mniejsze drugi większe modlitwa różańcowa zawsze ulży w cierpieniu.Jestem już nie młoda wiele przeżyłam,od najmłodszych lat zawsze modliłam się na różańcu w trudnej chwili klękałam z różańcem po gorliwej modlitwie wstawałam i problem mój był mniejszy,byłam spokojniejsza,przecież Bóg,ani Matka Różańcowa nie załatwi za nas naszych spraw,musimy sami ,ale otrzymamy wiele pomysłów,wiele rad jak załatwić dany problem.Szczera rozmowa ,swoimi słowami od serca z Mateńką Najświętszą pomoże przecież jest Matką Dobrej Rady,Matką Pocieszycielką zaufajmy Jej nie zostawi nas… Czytaj więcej »

Justyna
Justyna
22.06.16 14:59

Dzisiaj jest 35 dzien nowenny która odmawiam, w dniu zakończenia części blagalnej sytuacja znacznie sie pogorszyła. Odebralam to jako znak , ze modlitwa działa a przeciwności wynikają z walki dobra ze złem , ze komuś sie nie podoba to iż tak gorliwie sie modlę. W tej chwili odmawiam cześć dziwkczynna i jest naprawę tragicznie . Bardzo sie boje . Ale wiem na pewno , ze modlitwę dokończę i żyje nadzieja ze zostanę wysłuchana . Ze dokona sie cud .

7
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x