Bożena: początki nowenny pompejańskiej

Witam, chciałam podzielić się z Wami moimi odczuciami. Nowennę zaczęłam odmawiać w grudniu 2013 r. Teraz jestem w trakcie odmawiania części dziękczynnej. Na samym początku w trakcie jej odmawiania, nie mogłam się skoncentrować. Tysiące myśli błądziły mi po głowie. Wtedy chciałam szybko ją odmówić, ale usta same mi zwalniały. Tak jakby ktoś dyktował mi tępo. Myślę, że to Matka Boska. Na modlitwie trzeba się skupić i tak teraz próbuję to robić. Po pewnym czasie wieczorami kiedy kładłam się spać, miałam wrażenie,że nie jestem sama w pokoju. Tak jakby ktoś stał za mną. Bałam się do tego stopnia, że wstawałam i nakładałam na szyję krzyżyk, który noszę w trakcie dnia. Wtedy się uspokajałam. Teraz jest już dużo lepiej, jestem spokojniejsza. Mniej przejmuję się codziennymi sprawami. Dalej czekam na spełnienie mojej intencji i głęboko wierzę, że tak się stanie. Pan Bóg wie, co dla mnie najlepsze i ufam,że wybierze dla mnie właściwą drogę. Mimo,że jeszcze nie skończyłam odmawiać pierwszej nowenny, myślę o kolejnych. Różaniec staje się dla mnie częścią dnia i chcę żeby tak zostało. Napiszę jeszcze jak mi idzie.

IKONY

I OBRAZY

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Aga
Aga
09.01.14 17:51
Bożena
Bożena
16.01.14 20:35

Witam, dalej odmawiam nowennę, chociaż jest coraz ciężej. W ostatnich dniach z byle powodu, chce mi się płakać. Nie wiem z czego to wynika. Zawsze wydawało mi się, że jestem silna. A teraz drobna sprawa i muszę się kontrolować, żeby nie wybuchnąć. Modlę się o dobrego męża, odwzajemnioną miłość. Moja prośba jeszcze się nie spełniła, ale wierzę, że tak będzie. Nie chcę, żeby to źle zabrzmiało, ale raczej mam powodzenie. Tylko nie mogę się przełamać, żeby się z kimś związać. Coś wewnętrznie ,mnie blokuje. Jak byłam dzieckiem prosiłam o urodę, głupie to było. Ale nie rozumiałam wtedy co jest ważne.… Czytaj więcej »

olivka niebieska
olivka niebieska
11.03.14 22:32
Reply to  Bożena

Koniecznie szczerze sie wyspowiadaj z wrozenia kartami tarota, wiare ww wrożby i wszelkie inne, ktore Ci leza na serduszku.
Poczujesz prawdziwą ulge. Mnie pomogło. Pozdrawiam cieplutko.

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x