Baja: Ufam i wierzę w MOC RÓŻAŃCA Świętego

Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać w lipcu br. w intencji dla mnie bardzo ważnej , po ludzku beznadziejnej.Podczas jej odmawiania zły chyba mnie nie widział bo praktycznie wszystko układało się na pozór dobrze.Pod koniec tej nowenny Matka Boża zesłała dobrego Anioła, który za Jej przyczyną rozwiązał moją beznadziejną sytuację związana z finansami i zdawało się że wszystko pójdzie ku szczęśliwemu finałowi.Niestety nie złożyłam wtedy świadectwa o łasce którą otrzymałam ,nie podziękowałam też należycie za pomoc jaką zesłała mi Matka Boża.Zaniechałam też usilnej modlitwy ” bo przecież w miarę się poukładało…” .Pod koniec października br. wszystko zaczęło się sypać z podwójną mocą dochodziło nawet do tego że chwilami nie widziałam sensu życia.Zaczęły się awantury w domu (których nigdy nie było),wzajemne oskarżania wkroczyła nienawiść, strach o jutro.Bliska obłędu chwyciłam za Różaniec Św. i w tej samej intencji proszę Matkę Bożą żeby ponownie przyszła mi z pomocą.Zrozumiałam też że zgubiła mnie pycha.

Zakończyłam już część błagalną , 3 dzień odmawiam część dziękczynną i chociaż Matka Boża nie dała mi łaski o którą proszę trwam z ufnością w modlitwie wierzę że uprosi Ona u Swego Syna zmiłowanie dla mnie.Ufam że kiedyś i dla mnie zaświeci słońce , że poczuję autentyczną radość w sercu ,że przeminą problemy a ja doświadczona tym kielichem goryczy nie popełnię już nigdy grzechu za który dzisiaj cierpię.

Proszę wszystkich o modlitwę żeby Matka Boża mi wybaczała i dała ponowną szansę na „nowe życie”.

Żywiczna figurka

Matka Boża Niepokalana 

- 13 cm -

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Paweł
Paweł
20.12.13 19:02

Baju każdy z nas przechodzi lekcje bo są nam potrzebne. Jesteśmy słabi i upadamy bo jesteśmy tylko ludźmi. Ważne jest to jak szybko wstajemy i czy chcemy się zmienić. Nie lękaj się zaufaj – pamiętaj Pan nie jest żandarmem który czeka na nasze potknięcie. Doświadcza nas ale nikogo ponad siły i we wszystkim ma cel. Wytrwałości i wielu łask abyś poczuła się kochana. 🙂

Tomek P.
Tomek P.
02.04.14 17:47

Ta strona jest bardzo potrzebna! Komentarze ludzi takich jak Paweł na pewno mogą napełnić otuchą osoby strapione. To chyba coś naprawdę niezwykłego, ten duch współpracy jaki tu panuje…

Ogromne gratulacje – dla admina i użytkowników!!! 🙂

2
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x