Joanna: w najmniej oczekiwanym momencie

Po raz pierwszy Nowennę Pompejańską odkryłam pod koniec lipca, wtedy modliłam się o łaskę macierzyństwa. I chociaż nie otrzymałam jeszcze tej jednej i upragnionej łaski, to Maryja w inny sposób okazała mi swoją dobroć – w najmniej oczekiwanym momencie dostałam pracę w swoim zawodzie. Dziś zaczęłam drugą Nowennę z wiarą że moja modlitwa zostanie wysłuchana i zostanę mamą.

Koronka z modlitwą

do św. Judy Tadeusza

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
helena
helena
08.11.13 23:38

kochanijestem w trakcie odmawiania trzeciej nowenny i choc pietrza sie trudnosci i klopoty /materialne/ po odmowieniu dzisiaj rozanca czuje ulge ogromny spokoj i wiare odmawiajcie te nowenne z wiara tak jak ja.

iwona
iwona
10.11.13 08:58
Reply to  helena

Joanno jestem pewna że Matka Boża Ci pomoże.Ja odmówiłam 3 nowenny w tej samej intencji,abym została matką,i krótko po tym dowiedziałam się ze jestem w ciąży.To prawdziwy cud,jestem ogromnie wdzięczna Matce i Panu Bogu ze obdarzył mnie łaską.Często czytałam też Pismo Sw,aby pogłębić swoją wiarę i wytrwać w modlitwie.

joanka
joanka
11.11.13 09:06

Nowenne Pompejanska odmawiam po raz pierwszy. Jestem w 21 dniu czesci dziekczynnej,zostalo 6 dni. Od samego poczatku problemy sie nawarstwialy, ciagle dochodzily nowe.Ale wierzylam ze wszystko bedzie dobrze,ze Maryja wyblaga mi laske chociaz malej poprawy. Teraz jestem w takiej sytuacji ze czasami nie chce mi sie zyc.Ogromne problemy w kazdej sferze zycia. Problemy takie ze nawet nie wiem jak probowac je rozwiazac, jestem bezradna. Dokoncze te Nowenne ale zaczynam tracic wiare w Boga i czasami nachodza mnie mysli zeby zwrocic sie do szatana o pomoc. Boje sie tego.

Kasia
Kasia
11.11.13 11:49

Joanko choćby nie wiem co się działo nie proś o pomoc szatana, on tylko na to czeka pamiętaj ze to król kłamstwa on Cie tylko oszuka. Ja mam taką sytuację że błagam Boga żeby mnie tylko nie wystawiał szatanowi. Żeby mnie i moją rodzinę przed nim chronił. Gdybyś znała moją sytuację to nawet choroba śmiertelna byłaby błogosławieństwem. Ja też czasem zastanawiam się czemu Bóg dopuścił do aż takiego zła. Czasem boję się że Go nie ma.Ale potem myślę sobie o tych wszystkich pokoleniach wstecz które przeżyły obozy koncentracyjne, rzeźie, wysiedlenia i inne dramaty i stwierdzam że trudno jedni maja lekkie… Czytaj więcej »

JOANNA
JOANNA
12.11.13 11:26

Jeśli chodzi o szatana, to jeszcze nie rozmawiałam o tym z żadnym księdzem, chociaż muszę to przekonsultować, ale mam swoją metodę na szatana, któremu mówię, żeby sobie siedział przy mnie i wsłuchiwał się w słowa modlitwy różańcowej, żeby zaraził się nimi i sam zapragnął się unicestwić poprzez zaufanie Bogu, że i dla niego jest jeszcze ratunek, że Miłosierdzie Boże jest tak ogromne, że samego szatana i złe duchy Pan Bóg zechce przywrócić do Królestwa Bożego, jako marnotrawnych synów, byle tylko przestali oni działać na szkodę, by objawiali się ludziom i mówili prawdę o piekle, by ludzi zniechęcić do złych uczynków,… Czytaj więcej »

5
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x