Gosia: w intencji znalezienia pracy

W czerwcu 2013 roku dowiedziałam się, że moje dotychczasowe stanowisko pracy zostanie zlikwidowane i tym samym zostanę zwolniona. Nie umiałam sobie z tym poradzić, zaczęłam się gorąco modlić. W internecie trafiłam na informacje o Nowennie Pompejańskiej. Od pierwszego dnia jej odmawiania ogarnął mnie wewnętrzny spokój, takie niewytłumaczalne wewnętrzne przekonanie, że wszystko dobrze się skończy. Nowennę w intencji znalezienia pracy odmawiałam dwa razy i ostatniego dnia otrzymałam informację, że dostałam pracę. Po ponad czterech miesiącach bezskutecznego poszukiwania! Na tym się nie skończyło. Tego samego dnia otrzymałam informację o tym, że zostałam zakwalifikowana do kolejnego etapu rekrutacji na moje wymarzone stanowisko. Wierzę gorąco i modlę się o pomyślne zakończenie rekrutacji. Odmawiam nadal Nowennę Pompejańską. Potwierdzam – jest to istotnie nowenna nie do odparcia.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ryszard
Ryszard
18.11.13 12:41

To są właśnie CUDA! Takich oczekujemy i MB nam je daje.

gabriela
gabriela
19.11.13 14:23

witam wszystkich,wczoraj ukonczylam 54 dniowa nowenne pompejskà,prosilam Matke Bozà o pomoc w znalezieniu pracy,podczas odmaiwania nowenny wpadlo mi niespodzianie pare groszy,ale pracy niesterty nie znalazlam,moze to dlatego ze nowenna zostala odmòwiona jednym ciàgiem gdyz zwykle pomijalam niedziele,nie wiem troszke jestem zawiedziona ale ciàgle wierze ze Matka Boza mnie nie opusci:

2
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x