Dorota: pomoc i prośba

Nowennę pompejską odmawiam po raz czwarty. Pierwsza nie została wysłuchana w inny sposób niż się modliłam… ale z pewnością dużo lepiej niż sobie wymarzyłam. Prosiłam Najświętszą Panienkę aby wrócił do mnie partner.. wrócił na chwilę i znów odszedł. Bóg wybrał i postawił przed mną innego mężczyznę dużo lepszego, wyrozumiałego. Obecnie proszę Boga o pracę…

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x