Barbara: Spokój podczas modlitwy

Nowennę pompejską odmówiłam raz w listopadzie i grudniu modliłam się o zdrowie dla mamy i zostałam wysłuchana wyniki p operacji nie wskazywały inwazji nowotworu. Podczas odmawiania czułam niezwykły spokój tak jakbym fruwała nad ziemią. potem codziennie odmawiałam 1 tajemnicę różańca a od wczoraj znów modlę się w intencji całkowitej remisji choroby mamy, dopiero co zaczęłam a znów wraca ten niewiarygodny spokój to jest nie do opisania uczucie. Uchodzę za osobę nerwową a jak modlę się nowenną jestem zupełnie inna:):)i jak tu nie wierzyć w moc modlitwy:)

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Patrycja
Patrycja
06.07.13 00:43

ja niestety mam odwrotnie pierwsze trzy dni nowenny mam pokój w życiu i sercu a potem stres i więcej nerwów. Już od kolejnej osoby słyszę ze czuje niesamowity pokój i się zastanawiam dlaczego ja nie i od czego to zależy?

Kasia
Kasia
06.07.13 11:06
Reply to  Patrycja

Wczoraj skończyłam swoją pierwszą NP. W trakcie jej trwania bywało u mnie różnie. Miałam okresy kiedy odczuwałam spokój, ale były też takie kiedy dręczyły mnie straszne lęki i niepokoje. W ich przezwyciężaniu pomagała mi lektura Pisma Świętego i modlitwa zarówno różańcowa jak i inne np. te o których wspominałam już w innym wątku: Akt oddania się Panu Jezusowi (przeciw niepokojom i zmartwieniom) oraz Kwadrans z Jezusem:
http://jozef.legnica.pl/?p=1300
http://www.tmoch.net/lew/kwadr1.htm
a także Litania Dominikańska.

Patrycja
Patrycja
06.07.13 15:20
Reply to  Kasia

Bóg zapłać za podpowiedź na pewno się dostosuje i dołączę modlitwy w codzienność

Ilza
Ilza
11.08.13 22:26

Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus!

Kochani, bardzo proszę o modlitwę nowenną pompejańską do naszej kochanej Mateczki w intencji uratowania małżeństwa Dagmary i Piotra. Od niedawna żyją w separacji i dążą do rozwodu( głównie ona). Proszę, pomódlcie się za nich, ażeby do siebie wrócili, to znaczy ona do niego, żeby zrozumiała swoje błędne postępowanie( bo się wyprowadziła z domu), a on jej zdołał wybaczyć.
Dziękuję.
Pozdrawiam
Ilza

5
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x