Aga: uzdrowienie kolana

Od stycznia moja mama uderzyła się w kolano i miała całą opuchniętą nogę. Miała problemy z chodzeniem więc musiała dużo leżeć w łóżku. Wizyty u 3 lekarzy nie przyniosły żadnych rezultatów, gdyż oni stwierdzili, że musi noga boleć. Od końca stycznia podjęłam NP w intencji mamy. Podczas nowenny doszło do tygodniowego pogorszenia- mama kulała i miała problemy nawet z wejściem po schodach. W następnym tygodniu kończę część błagalną, a w tym tygodniu nastąpił cud. Od kilku dni mama nie kuleje już, zaczyna więcej chodzić oraz noga jest mniej opuchnięta.
Modliłam się także za mamę podczas transmisji przez internet otwartych spotkań młodych Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa
Czatachowa:)

Wiem, że Pan Jezus oraz Maryja dokonali tego cudu.
Chwała Panu!

Nabożeństwo pierwszych sobót

z pięknymi rozważaniami różańcowymi św. biskupa Józefa Sebastiana Pelczara oraz

z tajemnicami światła!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x