Jak odmawiać nowennę pompejańską?

Nowenna pompejańska zwana jest nowenną nie do odparcia z tego powodu, ponieważ Matka Boża dała obietnicę, że każdy, kto odmówi przez 54 dni różaniec modląc się o konkretną łaskę, ten ją otrzyma.Objawienie Matki Bożej z tą obietnicą zostało opisane przez bł. Bartola Longa i możesz przeczytać je tutaj.

Jeśli potrzebujesz pomocy – módl się tą nowenną! Zaproś do tej modlitwy innych! Podziel się otrzymanymi łaskami!

Jak odmawiać nowennę pompejańską?

To proste! Przez 54 dni odmawiamy codziennie 15 tajemnic różańca modląc się w jednej intencji oraz dodając do „standardowych” modlitw różańca kilka krótkich modlitw początkowych i końcowych.

Aby się nie pogubić, warto zaznaczyć sobie w kalendarzu dni rozpoczęcia i zakończenia nowenny wraz z dniami przejścia części błagalnej (pierwsze 27 dni) w dziękczynną (drugie 27 dni).

Instrukcja nowenny pompejańskiej

Poniżej przedstawiamy krótkie instrukcje różańca i nowenny pompejańskiej.

1. Różaniec – czym jest i jak się na nim modlić? – Niezbędne podstawy

Nowenna pompejańska opiera się na różańcu.

Każdy widział różaniec, lecz nie każdy umie się nim posługiwać. Zatem przypomnijmy, czym jest modlitwa różańcowa.

  1. Różaniec składa się z trzech części (radosna, bolesna i chwalebna). W 2002 r. Jan Paweł II dodał część światła, której nie musimy odmawiać w nowennie pompejańskiej (chociaż warto! –  więcej…).
  2. Każda część różańca liczy 5 tajemnic – wymienione są one niżej.
  3. Z kolei każda tajemnica to jedna dziesiątka różańca. Tajemnice te rozważamy modląc się na danej dziesiątce.
  4. Tak więc policzmy: 3 części różańca x 5 tajemnic daje 15 dziesiątek do odmówienia codziennie w nowennie pompejańskiej.

Jeśli nie znasz wcale różańca i jego modlitw, to zobacz, tutaj jest wszysto wyjasnione.

2. Nowenna pompejańska krok po kroku 

  1. Najpierw żegnamy się znakiem krzyża.
  2. Potem podajemy intencję i mówimy: „Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”.
  3. Przechodzimy do modlitw początkowych różańca (Wierzę w Boga, Ojcze nasz, 3 Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu) – odmawiamy jeden raz, na początku nowenny w danym dniu.
  4. Następnie odmawiamy różaniecpiętnaście tajemnic (15 dziesiątek) – nie musisz wszystkich na raz.
  5. Po skończeniu różańca modlimy się krótką modlitwą (błagalną lub dziękczynną – zobacz niżej). Wystarczy tę modlitwę odmówić raz na dzień, na końcu różańca.
  6. Na samym końcu modlimy się modlitwą „Pod Twoją obronę” oraz trzy razy z ufnością i wiarą mówimy: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami!”

KOMPENDIUM Różaniec i nowenna pompejańska

W magazynie SKU:978-83-63110-24-6
Cena promocyjna 9,90 zł Cena 13,90 zł

3. Modlitwy błagalne i dziękczynne w nowennie pompejańskiej

Modlitwy końcowe w trakcie części błagalnej – modlimy się tą modlitwą przez pierwsze 27 dni nowenny.

Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Modlitwy końcowe w trakcie części dziękczynnej – modlimy się tą modlitwą przez drugie 27 dni nowenny.

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

4. Masz pytania?

Jeśli masz jakieś wątpliwości, zajrzyj do tego poradnika „Najczęstsze pytania„!

5. Pomoce w nowennie pompejańskiej

Bezpłatna aplikacja do nowenny pompejańskiej na telefon, książka albo różaniec?

Zobacz tutaj:

Pomoce w nowennie pompejańskiej

 

Tajemnice różańcowe wg kolejności w nowennie pompejańskiej

Część pierwsza — Tajemnice Radosne

  1. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
  2. Nawiedzenie świętej Elżbiety
  3. Narodzenie Pana Jezusa
  4. Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
  5. Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

Część druga — Tajemnice Światła (nie obowiązkowe)

  1. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
  2. Objawienie się Pana Jezusa w Kanie Galilejskiej
  3. Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia
  4. Przemienienie Pańskie na górze Tabor
  5. Ustanowienie Eucharystii

Część trzecia — Tajemnice Bolesne

  1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
  2. Biczowanie Pana Jezusa
  3. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa
  4. Dźwiganie krzyża na Kalwarię
  5. Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa

Część czwarta — Tajemnice Chwalebne

  1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa
  2. Wniebowstąpienie Pana Jezusa
  3. Zesłanie Ducha Świętego
  4. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
  5. Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

Zestaw pompejański + obrazki gratis!

W magazynie SKU:zestaw-pompejanski
Cena promocyjna 25,90 zł Cena 32,90 zł

2770
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
1136 Wątki komentarzy
1634 Wątki z odpowiedziami
161 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
972 Autorzy
AgnieszkaAdamAdrianAndrzejJoanna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Maria
Gość
Maria

Ja modlę się o zdrowie siostry mojej sąsiadki

Ania
Gość
Ania

Witam. Od dzis chce rozpoczac odmawianie nowenny by maz wrocil do rodziny i do domu. Mam pytanie czy odmawiajac nowenne trzeba tez odmawiac rozwazania ?

Gosia
Gość
Gosia

Rozważania są istotą odmawiania rozanca
To to chodzi o klepanie bezmyślne różańca, nie odmawia się rozważań
Odmawiasz różaniec myśląc o tej tajemnicy, najlepiej wcześniej przeczytaj fragment Pisma Świętego mówiący o tym wygarzeniu, np Narodzenie Pana Jezusa i myśl o tej scenie, tak że wszystkimi tajemnicami

Aga
Gość
Aga

Ja poprostu odmawiam nowenne bez rozważań. To znaczy że moja nowenna jest bez sensu?

Gosia
Gość
Gosia

Nie ma czegoś takiego jak źle się pomodlić, to Twoja rozmowa z Bogiem, ale istotą różańca są rozważania
Sama to oceń, poproś Ducha Świętego o pomoc w omówieniu różańca

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Od dziś tez modlę się w takiej intencji, Za to cierpienie, które nosimy w sercu tez trzeba podziękować i ofiarować je np. za nasze grzechy czy dusze w czyści cierpiące. Maryja wie, co dla nas jest najlepsze a sytuacja, która się przytrafiła owiana bólem, ogromnym cierpieniem ma głęboki sens. Mąż opuścił nas 2 miesiące temu, to bardzo, bardzo trudne doświadczenie tym bardziej, ze kupiliśmy wreszcie nowy dom wyłącznie nasz z dala od moich rodziców, jednak zamieszkałam w nim sama z synkiem i pozostałam z kredytem … wierze, ze to doświadczenie rozwinie mnie i pozwoli dostrzec moje głębokie grzechy i winy…… Czytaj więcej »

Jakub
Gość
Jakub

Najskuteczniejsza modlitwa to taka, o której mówił sam Pan Jezus. ” Zaprawdę powiadam wam : Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec , który jest w niebie.Bo gdzie dwaj albo trzej zebrani w imię moje tam jestem pośród nich”( Ewangelia wg św. Mateusza ,18,19).Pan Jezus mówi wyraźnie ,że użyczy im wszystkiego Ojciec, który jest w niebie. Ważne są warunki muszą być min dwie osoby i zgodna prośba. Jak wierzysz Jezusowi to zrób to z wiarą użyczy Ci wszystkiego o co prosić będziecie w modlitwie Ojciec, który jest w niebie. Bóg… Czytaj więcej »

Joanna
Gość
Joanna

serio? mam tak samo, z dwójką dzieci zostałam sama w nowym domu i jakoś mnie to nie ubogaca

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Witam, jest w 26 dniu nowenny , która zaczęłam odmawiać w intencji zdania egzaminu na prawo jazdy . Dwa dni temu zdałam egzamin i teraz mój dylemat odmawiać dalej nowennę w tej właśnie intencji która jest spełniona czy przestać odmawiać czy poprostu do końca nowenny modlić się bez intencji czy może jakaś inna intencje mówić ? Proszę o pomoc , trochę dziwnie mówi się intencje wiedząc ze już się spełniła

Monika
Gość
Monika

Ja bym odmawiala do końca nowenne i po prostu dziekowala w niej za zdany egzamin.

Bozena
Gość
Bozena

Odmawiaj do końca i bądź wdzięczny Matce Bozej że Cię wysłuchała a teraz wytrwaj i nic nie zmieniaj modl się jak jest w nowennie POMPEJAŃSKIEJ do końca.

Joanna
Gość
Joanna

Zawsze dziękować

Agnieszka
Gość
Agnieszka

dziękuję za pomoc modlę się dalej

Dominika
Gość
Dominika

Zdecydowanie odmawiaj i dziękuj. Nie proś już o nic, a bądź wdzięczna

Edyta
Gość
Edyta

Wlasnie zaczynasz Czesc dziekczynna czyli na to sens zeby podziekowac za zdany egzamin

Maria
Gość
Maria

Teraz mówisz nowennę dziękczynna do końca tylko wtedy to na sens

Renata
Gość
Renata

Oczywiście że odmawiaj. Dlatego n.P. jest podzielona na 2 czĘści zdałaś egz. To teraz czas na modlitwę dziękczynna. pierwsza błagalna i tu prosiłaś o egzamin, a teraz dziękuję dz. Pozdrawiam

Hanna
Gość
Hanna

to niezwykłe Agnieszko! Zwróć uwagę, że pierwsze 27 dni to część błagalna, a następne 27 dni to część dziękczynna. Popatrz jak to się u Ciebie pokryło z Twoją intencją. smile

Agnieszka
Gość
Agnieszka

tak, i zawsze będę wdzięczna za wysłuchanie moich modlitw nowennę już całą skończyłam ale już mam kolejną prośbę, śmieję się, że muszę uruchomić „u góry” kontakty znowu wink

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Jesteś u końca części błagalnej. W części dziękczynnej dziękuj za łaskę zdanego egzaminu .dziękuję Ci Maryjo ze moja prosba była Tobie i Bogu miła ,ze mi tak szybko przyszłaś z pomocą.

Kinga
Gość
Kinga

Druga część Nowenny, to część dziękczynna. Musisz smile

Aga
Gość
Aga

po otrzymaniu laski kontynuujesz nowenne w intencji dziekczynnej za ta otrzymana laske

Kasia
Gość
Kasia

Czyli odmawiać 15 tajemnic czy 2o z tajemnica i światła bo ne rozumie

Marta Poleszuk
Użytkownik
Aktywny
Marta Poleszuk

Od wczoraj zaczelam odmawiac nowennę pompejańska.Na początku ciężko było,chwile zwątpienia,rezygnacji pojawiły się ale teraz nie wyobrażam sobie dnia bez odmowienia nowenny

Michał
Gość
Michał

Witam. Odmówiłem NP w intencji uratowania mojego małżeństwa, w wierze że żona cofnie pozew rozwodowy i wróci do mnie. Teraz po raz trzeci odmawiam Nowennę rozwiązującą węzły też za moje małżeństwo. Narazie moje modlitwy nie zostały wysłuchane. Sprawa rozwodowa odbędzie się w styczniu. Proszę wszystkich o modlitwę za moje małżeństwo. Może ktoś znajdzie czas i ochotę pomodlić się za nas. Michał i Magdalena.

Magda
Gość
Magda

Do Michała Nie poddawaj się, często nasze węzły są bardzo zasupłane i potrzeba wiele czasu, by człowieka nawrócić, by ludzie w swych interakcjach nauczyli się postępować inaczej, układając zdrowe związki, jedni nie raniąc otoczenia, a drudzy stawiając im pewne wymagania lub granice chroniące siebie. Tylko Bóg wie, co dla nas jest najlepsze i dlatego dopuszcza pewne trudności, które mają nas uświęcić – ponieważ bez krzyża nie ma zbawienia i nie da się wejść do Nieba – czasem to walka właśnie, ćwiczenie cierpliwości, zaufanie Bogu, gdy przeprowadza nas przez ciemną dolinę – cytuję mój ulubiony Psalm 23. Możesz składać intencję w… Czytaj więcej »

Magda
Gość
Magda
Michał
Gość
Michał

Dziękuję. Czekam na linki.

enia
Gość
enia

Michał polecam Ci ksiazkę „Uwolnienie z mocy złego ducha”ks.Clos ,jest modlitwa za przodków,odpraw ja przez 33dni,jak dasz radę dołacz takze Msze sw z Komunią św

enia
Gość
enia

Z książki ks.Amortha Gdy mamy do czynienia z „zagrożoną” osobą, na przykład małżonkami ,którzy chcą się rozejść lub mają inne osobiste,poważne problemy ,bądź z młodym człowiekiem ,który ma problem alkoholowy lub jest uzależniony od narkotyków ,recytujemy nowennę do Najdroższej Krwi Jezusa , w pierwszej nowennie /przez dziewięć dni/ prosząc o łaskę ocalenia dla tej osoby. Np Udziel mi łaski zbawienia dla /imię osoby/, aby mogła/mógł zostać ocalony na końcu swej ziemskiej wędrówki i przyjść do Niebieskiego Jeruzalem ,aby składać Ci dzięki , aby razem z Tobą głosić chwałę i dziękować Jezusowi. Zlituj się nad nią/nim , wyrwij ją/go z rąk… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

Litania do Ducha Świętego z obietnicami Obietnice Ducha Świętego: Litania ta będzie się rozszerzać jak lawina. Jeśli ktoś ją przekaże innej osobie, będzie miał udział w jej modlitwach. Jeśli ktoś nie chce zachować owoców tej modlitwy dla siebie, może powiedzieć Duchowi Świętemu, w jakich intencjach pragnie je ofiarować. Jam Jest Duch Święty, Trzecia Osoba Trójcy Świętej. Słuchaj człowiecze Moich Słów, słuchaj uważnie. Dziś pragnę poprosić was Moje stworzenia, abyście zaczęli Mnie czcić w sposób szczególny. Pragnę, aby obchodzono każdego 3 dnia miesiąca, dzień przeznaczony ku czci Ducha Świętego. Głównym świętem nadal pozostaje Święto Zesłania Ducha Świętego. Ponadto proszę, aby każdy… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Ratunku. Mam coraz silniejsze i częstsze myśli samobójcze. Dzisiaj w nocy było źle. Jestem sam w mieszkaniu od pół roku. Wiem że to złe ale nie radzę sobie już. Tracę wiarę w modlitwy. Rozmawiam regularnie z księdzem ale to mi nic nie daje. Nawet częsta spowiedź działa tylko na chwilkę. Proszę wszystkich o modlitwę nim będzie za późno.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, koniecznie jeszcze dziś zgłoś się do poradni zdrowia psychicznego w swoim mieście albo do lekarza rodzinnego. Tu modlitwa to za mało. Potrzebujesz pomocy lekarza. Jeżeli robi się bardzo źle, dzwoń na policję – przyjadą i zawiozę Cię do lekarza. W necie są telefony zaufania na samobojstwo.org lub forumprzeciwdepresji jeżeli czujesz, że tracisz kontrolę nad sobą dzwoń na policję. To żaden wstyd. Zasługujesz by żyć.

Magda
Gość
Magda

Michale, jeśli jeszcze raz będzie bardzo źle, dzwoń po pomoc nawet na policję, pogotowie, jak podpowiada Ci Ania. Pójdź dziś proszę do lekarza pierwszego kontaktu, na pewno nie puści Cię bez pomocy. Ja wiele lat temu z depresją trafiłam do zwykłego lekarza, dostałam leki, które mimo skutków ubocznych postawiły mniemnie na nogi w 2 tygodnie. W tzw. telefonach zaufania pracują mądrzy ludzie z doświadczeniem i zrobią co w ich mocy, by Ci pomóc i tam w pierwszej kolejności zadzwoń. Nie jesteś sam, choć sam obecnie mieszkasz. Masz nas tutaj, podaję mój adres: minne@onet.eu, pisz bez obaw do nas lub podaj… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Dziękuję za zainteresowanie. Wczoraj byłem z żoną na mediacjach. Po tym jak mówiła o mnie i do mnie byłam załamany. Wróciłem do domu i połknąłem 2 tabletki na sen. Obudziłem się o ok 1 w nocy i przez 2 godziny znowu tylko chore myśli. Że straciłem żonę a tak ją kocham. Że zostałem sam. Że moje modlitwy są bez sensu. Że lepiej zakończyć modlitwy i zacząć żyć jak inni czyli. Zacząć życie od nowa. Nowa kobieta itp. Nie chcę grzeszyć z inną kobietą ale też nie chcę być sam. Najlepiej zakończyć to życie. Powiedziałem Bogu że już nie chcę żyć.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, zrób jak radzi Magda. Koniecznie DZIŚ zgłoś się do lekarza, najlepiej bezpośrednio do szpitala. Powiedz o swoim stanie, o silnych myslach samobojczych to zostaniesz przyjety. Zasługujesz na życie. Daj lekarzom szansę, by Tobie pomogli.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, gdybyś czuł, że nie jesteś w stanie dojść czy dojechać sam do szpitala, dzwoń na policję. Jeżeli czujesz, że myśli samobojcze są silniejsze od Ciebie, dzwoń na policję.

Michał
Gość
Michał

W dzień jest w miarę. Gorzej w nocy. Wiem że to byłby grzech. Wiem że bym skrzywdził syna, mamę i rodzinę ale te myśli same się pojawiają. Dzisiaj będę w przychodni to zapytam w rejestracji o lekarza który może mi przepisać leki na sen takie po których bym się nie budził w nocy. Pracuję fizycznie i muszę mieć siłę i być skoncetrowany. We wtorek skończyłem nowennę rozwiązującą węzły a może dzisiaj zacznę do krwi Jezusa. Jak dam radę bo już mi się nie chce.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, powiedz koniecznie wprost o myślach samobójczych i o ich nasileniu w nocy bo to jest kluczowe. Proszę Cię, powiedz koniecznie o tym lekarzowi. Dużo dobra Ci życzę.

enia
Gość
enia

Michał widzisz ,ze nie jesteś sam, nie radzisz sobie z myślami wejdź na forum, zawsze ktoś Ci odpisze. Lekarza koniecznie odwiedź.Przeczytaj „Cuda Najświętszego Imienia”jest pdf ,samo wypowiadanie Jezu czyni cud,przekonasz się. I zacznij modlitwę do Krwi Jezusa,dasz radę!
Czytaj Litanię do Krwi Jezusa,Litanie do Najświetszej Głowy Pana Jezusa.
Mieszkanie pokrop świeconą wodą, w każdym kościele ja dostaniesz.Bywaj jak najczęsciej na Mszy św i Komunię przyjmuj,przejdziesz przez to.
Głowa do góry!

Gosia
Gość
Gosia

Nawet lekarz ogólny może przepisać coś na sen, zacznij od czegoś bez recepty, w aptece zapytaj powinni coś doradzić
Módl się, to przynosi ukojenie, naprawdę
Możesz rozancem, nie szukaj modlitw, serce powinno podpowiedzieć która modlitwą

też Ania
Gość
też Ania

Michał, jeżeli masz jakąś formę załamania czy depresji, same tabletki na sen nie wystarczą. Koniecznie dziś opisz lekarzowi swoje objawy, w tym nocne myśli samobojcze. Warto żebyś tez poszedł do psychiatry bo on najlepiej zdiagnozuje jakiej formy terapii potrzebujesz. Dużo dobra Michał

Magda
Gość
Magda

Michale, jak się czujesz? Masz dla kogo żyć. Zwłaszcza Twój bezbronny syn bardzo Cię teraz i w przyszłości potrzebuje. Zawsze o tym pamiętaj, gdy nachodzą Cię złe myśli. Najlepiej byś zawsze na widoku miał zdjęcia syna i mamy. I przy łóżku postaw sobie obrazek z Matką Bożą, zło nie znosi Jej podobizn. Twoje rozstanie z żoną jest już dla syna obciążającym doświadczeniem, twoja śmierć byłaby dla niego traumą na całe życie, mógłby się z tego nigdy nie podnieść (wpaść w narkotyki, złe towarzystwo), mama również i pozostała rodzina. Po prostu nie możesz im i sobie tego zrobić. Walcz o siebie,… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Dziękuję za wszystko i proszę o modlitwę. Nie martwcie się o mnie. Nie będę już pisał.

enia
Gość
enia

Michał o to chodzi, abyś właśnie pisał.
Posłuchaj na yt o.Witko i błogosławieństwie.Na forum o tym tak pisze Janek,czytaj Janka komentarze,dużo sobie pomozesz

Magda
Gość
Magda

Michał, pisz do nas, chcemy wiedzieć, co u Ciebie i wynika to ze zwykłej troski o drugiego człowieka, jaka powinna towarzyć ludziom, gdy ktoś znajduje się w potrzebie. Nie straszysz nas i nie myśl w takich kategoriach o sobie. Nie przejmuj się komentarzem Gośki ani podobnymi, jeśli przeczytasz je gdzieś na forum lub usłyszysz je w realu. Ignoruj takie pseudomądrości chorych ludzi zapatrzonych w siebie, którzy w imię dziwacznych idei lubią dowalić ludziom w potrzebie. Kilka lat temu na tym forum, gdzie inni świadczą o cudach za wstawiennictwem Matki Bożej, pojawiło się kilka osób, które zaczęły niszczyć to forum odbierając… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

Magda dobrze napisałaś ,zawsze znajdzie sie swir, aby „pocieszyć”

Magda
Gość
Magda

Niestety i to na forum katolickim, mam nieco takich pocieszycieli w otoczeniu i szybko ich rozpoznaję.
Niech Ci Eniu dobry Bóg wynagrodzi wspieranie ludzi w potrzebie.

irena
Gość
irena

Magda ,enia to taka dobra dusz ,ja jej bardzo dużo zawdzięczam i niech jej Pan Bog blogoslawi i obdarzy wszystkimi laskami jakie ona potrzebuje.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, pisz. Mnie także nie wystraszyłeś. Problemy są ludzkie i nie ma się czego wstydzić. W życiu są różne sytuacje. Jeżeli w czymkolwiek możemy pomóc, choćby modlitwą, dobrym słowem i świadomością, że są ludzie, którzy Ci dobrze życzą, to już warto byś pisał. Do poczytania Michał. Dużo dobra Ci życzę. I koniecznie się odzywaj.

Gosia
Gość
Gosia

Michał, wystraszyles tu sporo osób, zrozum, żona odeszła, nie chce Cię Na tzw klate musisz to wziąść Nie możesz się zachowywać jak dziecko Po co się był ślub? Prawdę mówiąc to sama nie wytrzymała bym z kimś tak chwiejnym emocjonalnie Michał, witaj w dorosłym życiu Za mało masz pracy? skoro bez prochow nie będziesz spał, tylko straszysz tu naprawdę wierzące osoby Witaj w dorosłym życiu Jest takich osób jak Ty setki, I jakoś ludzie sobie radzą Chorujesz psychiatryczne? Czy z braku roboty wymyslasz? Wiem, że jest ciężko, ale nie strasz ludzi Potrzebujesz kogoś kto się Tobą zajmie, a nie żony,… Czytaj więcej »

Magda
Gość
Magda

Michał, ważne jakim jesteś człowiekiem, że jesteś dzieckiem Bożym, to Cię określa, a nie to co mówią w złości, manipulacji lub frustracji inni, nawet Twoja żona. Najbardziej boli nas krzywda ze strony najbliższych, którym ufamy, poświęcamy się. I wierz mi ja to przez kilka ostatnich lat mocno przerabiam, do skraju wytrzymałości. Wtedy zawsze przychodzi refleksja, że Bóg, Jezus, Matka Boża kochają mnie jak nikt inny na świecie nie potrafi i zawsze cierpią wraz ze mną, mimo błędów, zaniedbań i grzechów, z jakimi ciągle walczę. To mi daje siłę do znoszenia krzywd, niesprawiedliwości, okrucieństwa, że mogę góry przenosić. Ksiądz Glas w… Czytaj więcej »

Michal
Gość
Michal

(Inny Michal) żona eskaluje konflikt z moją mamą, teraz jest zagranicą, niedlugo do niej jade, ogólnie boje sie jak sie nasze malzenstwo potoczy, poczatek był bardzo cięzki, tez depresja, pózniej lepiej dzieci.. teraz znowu ciężko, musze życ dla rodziny, poświecałem wszystko aby uszczęscliwić żone, ona tego nie widzi, walka bedzie o wychowanie dzieci, musze dla nich żyć, zresztą beze mnie za duzo ludzi bedzie cierpiec. myslalem ze modlitwa pomoze, ale kolejne nowenny nie pomogły, … nie znacie calosci, wiem ze wielu jest ciezej niz mi, ale nie radze sobie z depresją, próbuje sie modlić za innych licząc ze ktos kiedy… Czytaj więcej »

też Ania
Gość
też Ania

Michał, modlitwa to może być za mało. Ona oczywiście jest bardzo ważna, ale jeżeli człowiek podejrzewa u siebie depresję, czuje, że sobie nie radzi, warto odwiedzić psychologa. Chodzi o to, by wysłuchał Cię ktoś kto stoi z boku. Psycholog może nauczyć Cię jak pomóc samemu sobie bo ma do tego wiedzę i narzędzia. Przy depresji bywa i tak, że na jakiś czas trzeba wdrożyć farmakoterapię, a później pod okiem lekarza ją odstawić. Michał, pozwól sobie pomóc. Pogadaj z psychologiem. Bardzo Cię do tego zachęcam.

Michal
Gość
Michal

jeszcze nie gleboka depresja, nie jestem wstanie efektywnie dzialac, teraz nie pracuje, przygotuwuje rozne sprawy przed wyjazdem, ale efektywnosci dnia jest na poziomie 20%, nie jestem wstanie jesc, ale jak sie spotykam z ludzmi jakos funkcjonuje. do psychologa nie pojde bo nie jestem typem osoby ktora slucha, raczej idac na rozmowe bede wiedzial dokladnie co on powie, i to mi nie pomoze. po prostu nie radze sobie z presją i stresem od bliskich. twardy czlowiek skupia sie na tym co wazne, ja tez wiem co jest celem, ale stres mnie blokuje. chwytam za rozaniec i prosze panicznie o pomoc.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, zrobisz jak zechcesz. Nie chcę byś czuł się przymuszany na siłę. Sam jednak widzisz, że dobrze nie jest. Presja, zwłaszcza od bliskich, od których chcemy wsparcia i miłości, jest naprawdę trudna. Wierzę, że jest Ci bardzo ciężko. Psycholog psychologowi nierówny i może warto poszukać takiego, z który znajdziesz nić porozumienia – może raczej psycholog mężczyzna niż kobieta? Może jednak warto pozwolić sobie pomóc? Dużo dobra Michał Ci życzę.

Michal
Gość
Michal

znam w rodzinie osoby ktore chodza do psychologów, to dluga droga, pomaga odkryc przyczyne problemów, ja znam przyczyny ale nie potrafie sobie radzic z naprawą, zresztą problemem jest czas, wyjezdzam niedlugo, i nie wiem kiedy wroce,
mi pomoc moze Bóg, z tym ze ja czasem sie zastanwiam np.na ile problemy pomagają mi, np.modlić sie, moze jak bedzie lepiej powinienem np.wiecej modlic sie za innych, obcych.

Gosia
Gość
Gosia

Michał, różaniec Cię wyciszy
Przeszłam przez coś podobnego, różaniec mnie wyciszyl
Nie byłam u psychologa, bo sama uważam to za duże nadużycie, byłam u psychiatry kilka razy i mówiąc o własnych kłopotach usłyszałam siebie, że przesadzam yhmmm
A wtedy wydawało mi się, że życie się konczy
Kupiłam tabletki uspokajające bez recepty i tyle
I życie poszło dalej, czego i Tobie życzę
Zobaczysz, że tak będzie

Michal
Gość
Michal

alkoholu nie pije, w sumie chcialbym zeby mi pomogl sie rozluznic, ale po prostu nie lubie.
jakie tabletki? moze to pomoze mi funkcjonowac, ale wiekszosc zalezy od rozwiazania problemow, bede sie modlic wiecej.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, bardzo Cię zachęcam abyś sam nie dobierał sobie tabletek, nawet tych bez recepty. Ja naprawdę wiem, o czym piszę.

też Ania
Gość
też Ania

Moi Drodzy, tabletek uspokajających, nasennych nie wolno dobierać sobie samemu. Tu naprawdę warto poradzić się lekarza. Takie tabletki mogą pomóc, ale trzeba je dobrze dobrać, a do tego trzeba mieć wiedze z farmakologii. Kluczowe jest też to, jakie leki już się przyjmuje bo nawet preparaty ziołowe mogą wejść z nimi w interakcję.

Michal
Gość
Michal

chodzilo o takie bez recepty. jestem zdrowy , sprawny fizycznie gdyby nie nadmierny stres zwalczalbym stres poprzez sport (pomaga naprawde), ale teraz jest go tyle ze nie jestem wstanie wyjsc i sie skupic na sporcie, moge ogladac telewizje, starac sie nie myslec naprzemian z modlitwą

Joanna
Gość
Joanna

Michał, zacznij zażywać witamine B3 w większych ilościach tj 100-500mg(w formie kwasu nikotynowego), potrafi wyprowadzić z wszelkich problemów psychicznych, lęków, na stres tez pomoże, poczytaj o badaniach doktora Hoffera, witamina D3 też sprawia że jest się bardziej odpornym psychicznie (ale to muszą być wieksze dawki minimum 4tys.IU najlepiej z 10-12tys (trzeba zażywać razem z wit A, E, K2 żeby sobie krzywdy nie zrobić do tego magnez), naprawdę pomaga wiem to po sobie, powodzenia!

Michal
Gość
Michal

dziekuje

też Ania
Gość
też Ania

Gosiu, można mieć takie doświadczenie i ja Ci wierzę. Na pewno usłyszeć od psychiatry, że się przesadza jest przeżyciem druzgocącym, zwłaszcza gdy człowiek ma wrażenie, że to koniec. Tylko, że w przypadku depresji konsultacja z psychiatrą może okazać się niezbędna. Moja mama przeszła kilku psychologów i psychiatrów nim trafiła na tego właściwego, który wyciągnął ją z depresji i silnej nerwicy lękowej do funkcjonowania w życiu codziennym. To co napiszę jest wyłącznie moim zdaniem i nie trzeba się do tego stosować. Poczujesz się źle potraktowana/y przez jednego lekarza to szukaj dalej. Wiem, że olanie przez lekarza, zwłaszcza przy depresji jest druzgocące… Czytaj więcej »

Michal
Gość
Michal

x lat temu bylem u doradcy zawodowego w kraju x, wiem ze zarabiala nieźle po studiach ukierunkowanych na to. 90% tego co mi powiedziala przewidzialem, jakbym sam ze soba prowadził rozmowe.
osoby ktore chodza do psychologow mowia mi co uslyszeli, zawsze duzo czytalem i analizowałem i potrzebuje pomocy w zarzadzaniu stresem, ale nie nad okrywaniem przyczyn. na rozmowie udawałbym ze wszystko w porzadku. zeby mi ktos pomogl musialby to byc ktos kto potrafi wywrzec na mnie wrazenie, w tej chwili tylko Jezus chyba. moze musze sie jeszcze wiecej modlic, nie wiem, moze herbata na uspokojenie

Gosia
Gość
Gosia

Też Aniu, uważam że przesadzasz, żyjemy w takich czasach, że mąż /żona odchodzi Na każdym kroku to się dzieje, a kim jest psycholog? Człowiekiem, który ukończył psychologię, czyli jakieś bzdury, psychiatra to lekarz po zrobieniu specjalizacji Moda przyszła na psychologa i tyle, psycholog nie ma nawet wiedzy na temat procesów bio chemicznych zachodzących w mózgu Nie sądzę, żeby Michał miał depresję, A że Twoja mama miała, to przykre Znam wielu mężczyzn po rozpadzie małżeństwa, każdy z nich poradził sobie bez psychologa, takie rzeczy dzieją się na naszych oczach, dokładnie każdy płakał, jedni topili smutek w alkoholu, inni nie Życie trwa… Czytaj więcej »

też Ania
Gość
też Ania

Wybacz Gosiu, ale psychologia jest dyscypliną naukową, a psychiatria jest jedną z bardzo wielu dyscyplin medycyny. Czymś zupełnie innym jest poppsycholgia i pseudoporadniki typu – zmień swoje życie w tydzień – konkretnie to zgadzam się z nauką nie ma nic wspólnego.

też Ania
Gość
też Ania

Gosiu, żaden psycholog ani psychiatra nie postawi diagnozy przez internet, a Ty już wiesz na pewno, że Michał nie ma depresji. Ja nie wiem i jedyną osoba, która może to stwierdzić jest fachowiec, ale nie przez internet, tylko podczas konsultacji w cztery oczy. Gosiu, fakt, ze rozwody są dziś zjawiskiem masowym, nie oznacza, że są normalne. Rozwody nie są normalne i powodują u części osób załamania i depresje. Nie możesz tego negować bo takie są fakty! Wielu ludzi za rozwód, porzucenie, rozstanie z dziećmi płaci depresją. Depresje są coraz powszechniejsze m.in. dlatego, że żyjemy w czasach gdy ludziom stawia się… Czytaj więcej »

też Ania
Gość
też Ania

Gosiu, jeszcze jedno, zapoznaj się z programem studiów na psychologii, a potem się wypowiadaj, że to nie jest nauka. Zapewniam Cię, ze trochę wysiłku trzeba w zostanie psychologiem włożyć, a jeszcze więcej w zostanie psychiatrą. Podkreślam – jest różnica między prawdziwą psychologią, a pop pseudopsychologicznymi poradnikami typu – zmień swoje życie w tydzień.

też Ania
Gość
też Ania

Fakt, że rozwody są dziś niestety masowe, nie oznacza, że są normalne. Rozpad rodziny może powodować depresję i różne formy załamań.

Dana
Gość
Dana

Gosiu zgadzam sie z Toba.
Po tragediach ,ktorych doswiadczylam pomogl mi rozaniec i sport.
Nie bylam ani u psychologa ani u psychiatry.
Uratowala mnie Maryja!

też Ania
Gość
też Ania

Dano, bardzo szanuję Twój ból i przyjmuję, że Tobie pomógł sport i modlitwa. Jednak są osoby, którym pomógł psycholog i to też trzeba uszanować. Oni nie są ani lepsi ani gorsi. Po prostu potrzebowali terapii i pójście na tą terapię było najlepszym, co mogli dla siebie zrobić. Są też tacy którzy potrzebują farmakoterapii przepisanej przez lekarza. Oni też nie są gorsi. Po prostu potrzebują leczenia i najlepsze, co mogą zrobić, to podjąć leczenie.

też Ania
Gość
też Ania

Dano, Gosiu, jeżeli komuś starczy modlitwa i np. sport, ok. Szanuję to. Są jednak ludzie, którzy potrzebują psychologa lub psychiatry i pójście do specjalisty jest najlepszym, co mogą dla siebie zrobić.

Dana
Gość
Dana

Aniu nie osmielilabym sie nikomu odradzac pomocy psychologicznej jezeli takowej potrzebuje.
Pisalam tylko o sobie.
I jeszcze jedno: nie postrzegam tego w kategoriach gorszy, lepszy

Gosia
Gość
Gosia

Michał, trzymaj się najmocniej, Najswietsza Panienka nigdy Cię nie zostawi i tego się trzymaj, przez internet to znajdziesz domoroslych psychologów, pogadaj nawet tylko z lekarzem 1-go kontaktu, tzw rodzinnym, nie szukaj pomocy przez internet, to zludna bardzo pomoc
Nikomu nie odmawiam pomocy, wiem, że większość psychologów to ludzie nic nie wiedzący, Michał, poradzisz sobie, wierzę w to, dasz radę, zobaczysz

Michal
Gość
Michal

dziekuje, niedawno sporo sportu uprawialem, ale rozchorowalem sie po „rozancu pod krzyzem” teraz jest lepiej ale mam rzeczy do zrobienia, jesli bym probowal isc na sport (stres jest taki ze niemal paralizuje) to w trakcie sportu nie potrafilbym sie skupic, a po nim potrzebowalbym odpoczynku i znowu odwlekal sprawy do zrobienia. normalnie spie jak kamien, ostatniej nocy ciezko spalem, budzilem sie, po modlitwie jest nadzieja, ale pozniej przypominaja sie słowa żony, irracjonalny gniew i czekanie na to jak matka odczyta list od żony, ktory esklauje konflikt. Jakkiekolwiek rozstanie, rozwod byłby katastrofalny, sama decyzja o nie wroceniu do Polski też. Po… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

Michał, nie analuzuj teraz każdego słowa żony, teściowej, ani matkichoć wiem że te przykre słowa, cały ciąg zdarzeń masz w głowie, aż głowa za mała, Michał, nie analizuj tego wszystkiego, później jak nabierzesz dystansu to tak, i ukojenie znajdziesz naprawdę w różańcu i myśli Ci się poukladaja

Michal
Gość
Michal

najlepiej cos robic, ale nie jest latwo. kiedys wydawalo mi sei ze opanowalem stres, troche pokazywalem obojetnosc, nieczulosc (forma obrony), ale teraz zamiast wziasc sie w garsc, probuje sie rozluznic.
glowa boli, każda godzina męczy, ale silny stres bedzie przez najblizsze 2 tygodnie zanim nie pojade do żony i nie przytule dzieci.

enia
Gość
enia

Michał odsłuchaj na yt Komentarz do Ewangelii na 28.10.2019 o.Michała.
Wszystkim polecam….. ha ha

Adam
Gość
Adam

Modlitwa uwolnienia ks. Dominika Chmielewskiego. Małżeństwo nie jest konieczne do zbawienia. Można żyć samemu w łączności z Bogiem. Będzie nawet lepiej niż w tym małżeństwie. Wiem co mówię, bo przechodziłem przez to 2 razy

enia
Gość
enia

Michal zrób sobie sam terapie, skuteczna.Te soby,które Cię skrzywdziły błogosław. Bądź w domu sam,aby nikt i nic Ci nie przeszkadzało. Zacznij od osoby od której najwiecej zaznałeś przykrosci, mów …imię przebaczam Ci i Ci błogosławię,wymieniaj jakie zło zaznałeś, przykrości …. jak najwięcej wymień, ciagle mów przebaczam i i błogosławię. Poproś Jezusa o pomoc, W Imie Jezusa ci przebaczam i błogosławię.Porzadnie sie za to weź ,nie odpuszczaj,Będziesz czuł jak skorupa,pancerz pęka i spada z Ciebie.Przebaczenie to powrót do życia. Wyspowiadaj sie,nasze rany Jezus leczy w konfesjonale, pamietaj że sam Jezus siedzi w konfesjonale.Nie tylko grzechy sie mówi ale też ile mysmy… Czytaj więcej »

też Ania
Gość
też Ania

Bardzo zależy mi aby to wybrzmialo. W niektórych sytuacjach profesjonalna terapia to najlepsze co możemy dla siebie zrobić. O tym, czy ktos potrzebuje terapii powinien decydowac lekarz, a nie Panie z forum twierdzace, ze psycholog czy psychiatra nic nie wiedza.Pisza tu różni ludzie z różnymi problemami. Odzywają się osoby z myślami samobójczymi i one w szczegolnisci powinny trafić do lekarza! Pisanie, że psycholog nic nie wie, a w ogóle to najlepiej zrobić sobie terapię samemu, może komus zrobic krzywdę. Podobnie jak leki bez recepty. Moi Drodzy, modlitwa pomaga, ale nie rozwiaze naszych problemow w sposob magiczny. Są sytuacje, gdy trzeba… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

Też Aniu, wczytaj się w to co opisuje Michał.. Myśli samobójcze mają wszyscy jak małżeństwo się nie klei… Na 3 małżeństwa 2 się rozpadaja I powiem tak, obrzydliwie, ale ani psycholog, ani modlitwy nie pomogą, ani egzorcyzmy Michał jest za granicą, z żoną nie układa się najlepiej, teściowa rządzi tzn chce A jak ma się układać? Na odległość? Małżeństwo to kartka na święta? No nie Michał wpada w depresję, bo z żoną się nie uklada i ta chce rozwodu, siedzi i pracuje za granicą i wpada przez całą sytuację w depresje Też byś wpadła słysząc od męża że chcę rozwodu,… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

też Ania ja nie napisałać nic co by mogło zaszkodzić Michałowi.
Co wcześniej jest mój komentarz,aby odwiedził lekarza

też Ania
Gość
też Ania

Eniu, bardziej chodzi mi o Gosie, która totalnie lekceważy fakt, że człowiek mający problemy małżeńskie może potrzebować profesjonalnej pomocy psychologa lub psychiatry. Pomijam już lekceważenie myśli samobójczych i negowanie psychologii jako nauki. Takimi komentarzami można komuś zrobić krzywdę. Dlatego reaguję. Eniu, autoterapia to moim zdaniem nie jest dobry pomysł. Zwlaszcza gdy człowiek po prostu sobie nie radzi ze stresem i ze sobą. Właśnie dlatego tak optuje za wizyta u fachowca. Każdy ma jednak prawo do własnej decyzji.

enia
Gość
enia

Żeby dalej isć przez życie jest konieczne przebaczenie.
Oby każdy miał szczęście trafić do dobrego psychologa,moja koleżanka była na klinice, siadł jej kręgosłup, TK fatalny, lekarze nie dawali jej szans że bedzie chodzić, przysłali jej psychologa ,aby jej pomógł,która zaczeła ją „pocieszać”,ze na wózku tez mozna życ, o laseczce,kuli jakoś dojdzie do ubikacji. Wyrzuciła psycholog z sali, zawzieła się ,poszukała dobrych lekarzy,rehabil. Wróciła do zdrowia ,chodzi,tańczy.Kregosłup zdrowy.
Dobrze,że nie słuchała dalszych „pocieszeń” p.psycholog

Malgosia
Gość
Malgosia

Czytam te komentarze i w wielu widzę siebie tzn moje odczucia zwiazane z szukaniem pomocy u trzech psychiatrow i psychologa.Kilka mesiecy temu stracilam niespodziewanie męża,Bog mi go zabral po 36 latach wspolnego zycia.Nie umiem sobie poradzic z dalszym zyciem,poprostu nie umiem i nie chce żyć.Mam mysli ktorych sama sie boje czasami,ciągłe lęki,maraton nieprzespanych nocy.Bylam u trzech lekarzy ale usłyszałam ze jak sobie sama nie poukladam w glowie to i leki nie pomogą chociaz biore od pół roku,mam 57 lat a czuje sie jakbym czekala tylko na koniec,nikt nie chce mnie zrozumiec a ja trwam w tym koszmarze

Magda
Gość
Magda

Michał, przed chwilą radziłam się swojej koleżanki, która jest psychiatrą. Mam do niej zaufanie. Powiedziała, byś natychmiast zgłosił się do szpitala, jeśli masz silne myśli samobójcze. Tam otrzymasz potrzebną pomoc, leki i mądrą opiekę.
Nie bój się, Bóg jest z Tobą i my też.

Marcin
Gość
Marcin

Witamina D3+K2 dawka 4000j.m + 100mcg na dobę lub 4000j.m + 200mcg na dobę – w zależności jaki preparat uda się kupić. Przeciwskazanie: nieprawidłowa krzepliwość krwi. Do tego witamina B3 w dawce 50mg dobę. Tryptofan 500mg na noc, Witamina C 2000mg na dobę. Do tego chlorella połowę tego co piszą na opakowaniu. Preparat typu cholina + inozytol – standardowe dawkowanie lub lecytyna 1 łyżka stołowa dziennie.

aga
Gość
aga

Walcze z depresja od 12 lat, kilka nawrotow.
Niepelnosprawny syn, problemy finansiwe, rodzinne, przepracowanie zeby utrzymac rodzine i leniwego meza.
coraz silniejsze dawki tabletek – masz racje, psycholog nie powiedzial mi nic nowego.
Zaczelam nowenne pompejanska w intencji pokoju serca – zawiezylam wszystko Maryi –
w polowie poczulam efekt …
teraz kontynuuje nowenne dziekujac za pokoj serca. Bez tabletek.

Magdalena
Gość
Magdalena

Michał, wiem że gdy człowiek nie widzi światła to jest straszne. Straciłam ciążę 3 tyg. temu i przechodzę przez trudny okres w zyciu. Wierzę że Bóg nas wszystkich prowadzi ścieżkami których nie rozumiemy. Mam nadzieję że znajdziesz światło które doda Ci sił. Nie bój się. Przesyłam Ci swoje duchowe wsparcie.

Joanna
Gość
Joanna

lekarza Ci trzeba. I jakiejś zmiany w życiu. Mi pomogło kiedy odizolowałam się od wszystkiego, co przeszkadzało mi w spełnianiu marzeń tj. wykonywaniu czynności które sprawiają mi radość i spełnienie. Oczywiście chodzę do pracy ale poza tym walczę o lepszą przyszłość. Żyję nadzieję- każdy musi ją mieć, jest jak woda. Najpierw wykonałam dziwny manewr żeby tylko to odnaleźć. cóż, każdy orze jak może. jak śpiewa gaga- one million reasons to walk away and one good to stay. Bo to Bóg jest tym powodem dla którego warto żyć. nie warto się śpieszyć do grobu – urodziłeś się aby coś zrobić. Słuchaj,… Czytaj więcej »

Bogusia Miła
Użytkownik
Bogusia Miła

Depresja to brak Wit. D i. B zwłaszcza Niacyny czyli B3!!!!!!! jesc dużo ciepłych rozgrzewających posiłków!!! . Zero TV!!

Adam
Gość
Adam

Pokochaj Pana Boga, pokochaj ludzi, pokochaj siebie samego a wszystko minie!

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Do Michala!
Jestem z Tobą, wiem co czujesz! Jestem w tej samej sytuacji …. będę się za Was modlić
Angelika

Daniel
Gość
Daniel

Uważam, że w tej modlitwie (szczególnie tej, bo nie bez powodu po nią sięgamy) najistotniejsza jest wiara. I może to brzmi samo sprawczo, co ja zrobię to będę miał, ale tak jest w sensie wiary. Ile my damy z siebie wiary, takie będą tego owoce. Oczywiście, nie wszystko, o co prosimy, jest dla nas dobre, ale to już Bóg wie to najlepiej. Pewne jest, że nigdy nie zostaniemy w tej modlitwie bez odpowiedzi, jeśli wytrwamy.

Magdalena
Gość
Magdalena

Witam zaczęłam odmawiać nowennę z prośbą o wyjście z problemów finansowych bo jest to coś co mnie naj gorzej męczy i niszczy. Myślicie że można prosić o taką intencję.

Ona
Gość
Ona

Dziś wspomnienie SW Judy Tadeusza, patrona spraw trudnych i beznadziejnych.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Witam,
Walczę z depresja po urodzeniu córeczki. Mąż i Rodzina bardzo mnie wspierają, jest coraz lepiej smile dziękuję Matce Bożej za każdy uśmiech! Chociaż bywało naprawdę ciężko. Wiara czyni cuda.

irena
Gość
irena

Agnieszko ,moja corka tez popadla w depresje a raczej zaczynala popadać po urodzeniu synka ,już się balam ze odzuci dziecko ,ale Matka Boza nas nie opuscila w potrzebie ,odmowilam za nie NP,zakonczylam 13pazdziernika nawet nie planując ze wtedy ja skoncze odmawiać ,mało tego ona tego samego dnia zdawala egzamin na prawo jazdy ,to było jej piate podejście o czym nawet nie wiedziałam ,bo corka chciala zrobić niespodzianke a bala się ze znowu jej zle pojdzie egzamin.Egzamin oczywiście tez zdala i jej zycie i podejście do maciezynstwa zmienilo się na bardzo dobre.Przede wszystkim dziękuj Panu Bogu ze masz tak kochane osoby… Czytaj więcej »

Beata
Gość
Beata

Agnieszko….co Ty piszesz…???? sad sad
my z mężem staramy się od 7 lat o dziecko i największym i najpiękniejszym darem będzie dla nas ciąża i poród…
jak można popaść w depresję po urodzeniu? przecież to największy cud
będę się modlić za Ciebie

irena
Gość
irena

Beato można popasc w depresje po urodzeniu dziecka,to spotyka wiele kobiet .

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Dziękuję za modlitwę. Trochę źle interpretujesz depresję. Dla mnie dziecko jest pięknym darem, depresja nie wynika z faktu posiadania córki. Jest to bardziej związane z moją chorobą i traumą po porodzie.

Agucha
Gość
Agucha

Beata, nad tym nie da się zapanować – nad tymi myślami, nastrojem – to przychodzi jak taka ‚fala’ i zalewa człowieka – to jest tak jakbyś próbowała wymusić sama na sobie aby np nie gorączkować w czasie grypy – nie da się.
Agnieszko wiem jak to jest – też to przeszłam, walcz bo masz dla kogo – są ludzie którzy Cię kochają i potrzebują, nie daj się tym myślom, tej chorobie, trzymaj się ciepło – Bóg z Tobą!

Monika
Gość
Monika

@Beata, widzę, że bardzo mało wiesz na temat połogu i depresji poporodowej- z jaką w tym przypadku, jak mi się zdaje, mamy do czynienia. Organizm kobiety po ciąży przechodzi na „odwyk”, co skutkuje różnymi zaburzeniami. Jedne panie przechodzą to łagodniej, inne ciężej. Nie pisz takich głupot, jeśli nie znasz tematu. Tego typu dolegliwości mają podłoże biochemiczne.
Pani Agnieszko, życzę wytrwałości w wierze, pociechy z Maleństwa i dużo, dużo zdrowia!

Beata
Gość
Beata

@Moniko, napisałam że staram się bardzo długo o dziecko i dlatego nie rozumiem jak można mieć depresję z powodu porodu….to chyba różnica…??
ale jasne najlepiej sobie coś przeczytać, osądzić i napisać tak żeby kogoś zabolało!
BRAWO
Ty też nie pisz do mnie głupot skoro tematu nie znasz i nie wiesz jak boli to że nie można mieć dzieci ….
z Panem Bogiem

Sara
Gość
Sara

Kochani, zamierzam zacząć odmawiać swoją pierwszą Nowenne Pompejańską. Problem w tym, że nie do końca wiem jak ułożyć moją intencję. Chcę modlić się o to, abym zaczęła „ogarniać swoje życie” tak jak tego chce Bóg. Żyje w jednym wielkim chaosie, nie wiem już sama które rzeczy rozeznałam dobrze a jakie nie, nie wiem czy to czym aktualnie się zajmuje jest wolą Boga czy nie. Może modliliście się w podobnej intencji? Jak próbowaliście ją ułożyć?

Beata
Gość
Beata

Saro
może tak: ” o poukładanie życia zgodnie z wolą Bożą”

mena
Gość
mena

Besta super,napisała

Sara
Gość
Sara

Bardzo dziękuję za drobną pomoc! smile

Michal
Gość
Michal

Dziękuje za wsparcie. Czasem pisze ostatnio bo mi ciężko, walka o rodzine, sytuacja niby nie dramatyczna, ale raczej więcej w tym optymizmu i wiary niż suchych faktów, które sa trudne. Po kilku dniach kiedy ciężko mi funkcjonować, budze sie w nocy nie moge zasnac nad ranem chce sie podzielić. Czasem piszę tutaj żeby wesprzeć osoby którym ciężko, mam nadzieje ze bierze sie to z serca a nie z mojej pychy zebym to wlasnie ja pomagał, wymądrzał się, choć obiektywnie przyznam że mam dużo doświadczen i wiedzy. Dziękuję tym, którzy mi czasem pare słów napisali, być moze za modlitwe, myślę że… Czytaj więcej »

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Michał. Masz życie dane od Boga. Więc Nie Wolno Ci Go Przerwać. Mój mąż popełnił samobójstwo. Nie umiałam mu pomóc. Był zamknięty w sobie tak bardzo… Dzisiaj rozpaczam. Ale Ciebie proszę szukaj pomocy. Mów o tym głośno i do wszystkich. A przede wszystkim módl się. Masz przyjacil chociażby tutaj w necie. Nie poddawaj się zycie jest piękne.

Michal
Gość
Michal

dziękuje, wiem, moja rodzina za bardzo by cierpiała gdyby cos mi sie stało. Jesli ja nie wychowam dzieci będą niewierzące, wierze ze Bog bedzie mnie chronił.
po prostu czasem mam uczucie ze za ciężko
współczuje straty…

Michal
Gość
Michal

ja akurat nie mialem zadnych mysli samobojczych (byl inny MIchal ktory cos takiego pisal), ale obecnie walcze o rodzine, żona mówi o rozwodzie. jest niewierząca nie z Polski, obecnie jestesmy zagranicą, ślub mielismy jednostronny tzn. ona moze wyjsc za kolejnego meza, ja oczywiscie nie, dużo poswiecilem dla rodziny, ona tez, ale ma ciezki charakter mamy male dzieci (za rok do przedszkola) dzis zastanawialem sie czy nie zgodzic sie na rozwod, bo tyle razy o tym mowila, rani mnie, ale przeciez jej nie zmusze do nieszczesliwego zycia ze mną. jestem wyksztalcony, wysportowany, dowcipny, z wiedzą o ktorej można pozazdroscic, mam zaintersresowania,… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

Michał, masz zdecydowanie zbyt dobre zdanie o sobie, nie ma ludzi idealnych, jak czytałam Twoją wypowiedź to zabrakło jeszcze, że tanczysz i śpiewasz i też robisz to perfekcyjnie
A po co wiazales się z taką osobą?? Masz co chciałeś
Widocznie zabrakło najważniejszego talentu czyli mądrości

Michal
Gość
Michal

dzieki za wsparcie, skoro wspominasz o madrosci, to jesli ktos zrobił błąd to wypominanie tego po tym jak jest swiadomy błedu nie ma sensu, po co to piszesz? troche jak forum typowego portalu. nie jestem idealny, wymienilem akurat cechy ktore sa raczej docenione, nie z pychy a nie wymienilem slabosci, ktore mam np.w rodzinie rodzice nie okazywali sobie uczuc, wiec ja tez nieumiejetnie sobie w tej kwestii radzilem., nie pisalem np. o wygladzie ktory jest subiektywny, ale nie mam kompleksow pracuje swiadomie nad słabosciami i charakterem od liceum. nie czekalem na księzniczke tylko pracowalem nad tym zeby miec dobrą rodzine.… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

Niczego Ci nie wypominam, takie jest już życie, zakładasz rodzinę, robisz co możesz, a tu wszystko się rozkracza…
Mi też się rozkraczylo, zaakceptowałam to, swoje wyplakalam i życie poszło dalej
I Tobie też życzę tego, żeby się ułożyło najlepiej dla Ciebie

Michal
Gość
Michal

modle sie duzo, i nie wiem co mam robic po prostu, walcze o malzenstwo od dawna, ale nie moge odpuscic i zaakcepowac bycia wakacyjnym ojcem. to jest dramat dla dzieci. żona to rozumie w częsci wiec podkresla ze nie bedzie ograniczac kontaktow, ale nie wyobrazam sobie zycia na stale w tym kraju gdzie jestesmy teraz, a bycie ojcem tego by wymagalo. mozna powiedziec po co sie żale publicznie zamiast wziąć w garsc, ale smutek sprawil ze pisze, i to ze nie wiem co wiecej robic. modlilem sie wczesniej w pewnej intencji zmuwilem nowenne i gdyby sie udalo nie bylibysmy tutaj… Czytaj więcej »

Adrianna
Gość
Adrianna

Cześć Michał, ja też przechodzę teraz kryzys wiec doskonale Cię rozumiem. Miałam też myśli samobójcze i depresję. Czasem niestety wracają, szczególnie jak zaczynam oddalać się od Boga i zapominać o Jego obecności i miłości a skupiam się na tych złych rzeczach które mnie spotykają lub porównuje się z innymi. Wiem ze odmawianie modlitw jest ważne Michał ale najważniejsza jest Twoja relacja z Bogiem, to żebyś mógł doświadczyć Jego miłości i mógł wesprzeć się na Nim. Ja sobie zawsze wyobrażam ze chwytam Jezusa za rękę i przy nim mogę się dawać rady i być słaba kobieta zamiast ciagle silna i walczącą… Czytaj więcej »

Michal
Gość
Michal

odetnij calkowicie mysli samobojcze, porowywanie z innymi, jesli jest Ci ciezko modl sie, staraj nie myslec, moze naucz marzyc, skupic na pozytywnych myslach…
wiem ze to tylko slowa, ale po prostu pewnych granic lepiej nie przekraczac nawet w myslach. mysi to poczatek pokusy np.pornografia, alkohol, .. pozniej sa kolejne mysli, głód czekajacy na zaspokojenie

zdzislaw kaczmarek
Gość
zdzislaw kaczmarek

Witam od dziś chce odmawiać modlitwę za mojego szwagra chorego na nowotwór

Ania
Gość
Ania

Pytanko : jeśli zasnęłam na nowennie i odmówiłam całość 5 minut po północy to zaczac jeszcze raz? Problem w tym że sytuacja się powtarza. Co wezmę dana intencje to jeśli jestem po nockach w następnym dniu zasypiam. Może ktoś tu pracuje na zmiany i mógłby mi coś polecic?

Magda
Gość
Magda

Do Ani Nie pracuję nocami, ale wiem, czym jest notoryczne zmęczenie, wręcz wyczerpanie. Matka Boża również zna ludzkie ciało z jego słabościami. I nie jest sędzią śledczym, ale kochającą Mamą. Jednak nie należy nadużywać Jej dobroci. Tyle już wycierpiała. Też niestety zdarza mi się podczas NP odmówić jakąś część po czasie. Odmawiam wtedy modlitwę wynagradzającą lub ofiaruję post, jałmużnę czy dobry uczynek i bardzo staram się nie zawieść Maryi po raz drugi. Staram się odmawiać NP w drodze do pracy i z pracy – wtedy już trudno zebrać mi myśli. Wykorzystuję każde wolne minuty, by zdążyć. Może dobrym rozwiązaniem w… Czytaj więcej »

Ania
Gość
Ania

1. Ale jest możliwe że skoro po raz drugi przerywam Nowennę w tej samej intencji tzn. że mam odmawiać w intencji dusz czysciowych czy zmienić intencje.

2. Pzed praca P. rozmawiała np przed 5 czy lepiej po?
3. U mnie trochę wiem co jest grane . Ale wyjsciem jest praca, odmawianie i zero sklepów w tygodniu. Ale potem kuleją relację z ludźmi.

Anna
Gość
Anna

Ja koncze odmawianie Nowenny za dusze czyscowe.W styczniu czekala mnie powazna operacja ginekologiczna.W 13 dniu odmawiania Nowenny zaszlam w ciążę. Nie ma operacji jest dziecko w brzuszku i czuje ze pomimo problemow bedzie dobrze .Dostalam to dzieciatko od Matki Boskiej.Wczesniej lekarze mowili ze mam 15 %na zajscie.Stal sie cud.

Dziekuje Matuchno:)

XXX
Gość
XXX

To jest mój 8 dzień nowenny. Cieszę się, że ta modlitwa trwa długo. Zauważam w sobie małe zmiany. Powoli zaczynam rozumieć cierpienie Jezusa, ponieważ tajemnice bolesne są dla mnie najbardziej emocjonujące. Najbardziej się nad nimi zastanawiam. Za każdym razem szukam nowych rozważań każdej tajemnicy, żeby jeszcze lepiej zrozumieć to, o co się modlę i jak mam się oddać Bogu. Cały czas się tego uczę. Staram się oddać mu moją intencje w 100%, ponieważ czuje, że tego nie zrobiłam. Widzę, że powoli, z każdą modlitwą ufam Mu coraz bardziej, chce Mu oddać moją intencję, moje słabości, radość, wszystko. Właśnie odmówiła tajemnice… Czytaj więcej »

XXX
Gość
XXX

Mam 10 dni nowenny za sobą. W 8 dniu pisałam tutaj jak zaczyna wszystko do mnie docierać. Teraz ogarnia mnie… Obojętność? Wiem, że muszę się modlić, skończyć ta nowennę. Ale też zły podpowiada mi w głowie, że jak przerwę to wszystko się wtedy poukłada. Naprawdę. Tak jakby modlitwa była przeszkodą. Ale nie żyje dla niego. Codziennie staram się zagłębić w intencję, w rozważania, co nie zawsze wychodzi, ale staram się w każdej stacji znaleźć jedno zdanie, które mnie podbujue i i da do myślenia. Podobno te modlitwy są najskuteczniejsze, ponieważ teraz toczę walkę. Wygram ją, bo wierzę w moją intencję,… Czytaj więcej »

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Czytając XXX Twoje doświadczenia z modlitwą, cofam się niamalże 10 lat wstecz, gdy po raz pierwszy odprawiłam tę nowennę. Zastanawia mnie tylko czas, który podajesz. Czyżbyś 3 całe części różańca odmówiła w pół godziny? Chyba, że chodzi o jedną część – czyli 5 tajemnic. Trzeba pamiętać, że nowenna polega na odprawieniu w ciągu dnia całego różańca, czyli 3 części, a na to składa się 15 tajemnic. Kto chce może dołączyć również tajemnice światła. Oby to nie był „wyścig”. Życzę wytrwałości i obfitych łask.

enia
Gość
enia

GF możesz mi doradzić,jakie ksiażki Alicji Lenczewskiej kupic? duży format?
Dzwoniłam do jednej księgarni, ale panie nie umiały powiedzieć czy duzy format to większe litery, miały zaklejone ksiażki.

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Witaj Eniu w niedzielny poranek! Niestety w tym temacie nie mam rozeznania, więc nie doradzę. Wydaje mi się, że tu pomogłaby Tobie Jazz, która często wypowiadała się na forum i cytowała słowa Tej mistyczki. Ostatnio nie wypowiada się na forum, ale napisała kiedyś świadectwo. Napisz w wyszukiwarce: Jazz: rozmawiam z Bogiem. Jesli zwrócisz się do niej w komentarzu, to z pewnością Ci odpisze. Ostatnio komuś odpisała.
Chyba wkrótce wypowie się też Pan Marek, bo wrócił z Pompejów, co do tej – tajemniczego pochodzenia – koronki 13 cnót.
Pozdrawiam i zyczę miłej Niedzieli.

enia
Gość
enia

Dziekuję, błogosławionej niedzieli

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Faktem jest, że obecnie nowennę odmawiam płynniej, lecz gdy była to 10 lat wstecz – walka, to jedną część odprawiałam dobre pół godziny niekiedy w pocie czoła.

XXX
Gość
XXX

Jedna część, nie dałabym rady sluoic się od razu na 3 częściach pod rząd

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

To serdecznie przepraszam za złe zrozumienie. Wszystkich 3 części nie trzeba odmawiać pod rząd, bo mamy na to cały dzień. Życzę więc dalszej wytrwałości i owoców tej modlitwy.

XXX
Gość
XXX

Nic się nie stało, dziękuję

Wierna
Gość
Wierna

„Teraz ogarnia mnie… Obojętność?” Kończę niebawem Nowennę odmawianą praktycznie od początku w jednej wielkiej obojętności. Również nie wyobrażam sobie przerwać z powodu jakichś tam podszeptów czy odczuć. Nie przestawajmy się modlić, a w chwilach braku sił zwracajmy się do Ducha Świętego o ich przypływ.

Kinga
Gość
Kinga

Mam problem. I poniekąd świadectwo. Zasadniczo 8.11 zaczęłam odmawiać kolejną Nowennę Pompejańską. Było to planowane, że od tego, a tego dnia będę się modlić, ale jednak zaczynałam mieć wątpliwości im bliżej tego dnia było. W tym roku wogóle zaczęłam swoją przygodę z Nowenną. Pierwszy raz poszło sprawnie. Drugi zaś przerwałam po kilku dniach… Następna odmówiona została cała. Teraz pragnę się pomodlić, i modlę się, ale stoi coś na przeszkodzie. To rzecz wstydliwa, chodzi o grzech…”wobec siebie” chociaż czuje, że Matka Boska działa na tym polu. Po pierwszej NP, odmowionej w intencji konkretnej, innej, to zauważyłam, że jest właśnie na tym… Czytaj więcej »

Wierna
Gość
Wierna

Pan Jezus nie przychodzi do nas tylko wtedy, gdy jesteśmy piękni i czyści, wręcz przeciwnie – jest z nami na samym dnie, w mule grzechu i czeka, byśmy dali się przez Niego podnieść. „Przygodę” z nawróceniem zwykle zaczyna się przecież siedząc w grzechach, a nie lśniąc blaskiem łask, więc nie – niczego nie przerywaj. Matka Pompejańska doda Ci potrzebnych sił i poprowadzi do Swojego Syna.

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Kingo – nowennę pompejańską mogą odmawiać grzesznicy, jednak gdy chodzi o grzech śmiertelny, to warto skorzystać ze spowiedzi – nawet bardzo częstej. Trudno np. modlić się za kogoś, jeśli grzeszy się w tej samej materii. Ważne, że masz świadomość grzeszności i dążysz do poprawy. Gdy mówimy, że nie mamy grzechu – sami siebie okłamujemy. Spowiedź i częsta Eucharystia to dwa filary. Osobiście byłam wiele lat wstecz w takim stanie, że spowiadałam się nawet co 3 dni. Św. J. Paweł II spowiadał się co 2 tygodnie i nawet częściej. To człowieka umacnia, a przede wszystkim przyjmowanie Jezusa do swego serca. On… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

OWOCE MODLITWY
(DZIENNICZEK św. siostry Faustyny)
„Dusza zbroi się przez modlitwę do walki wszelkiej. W jakimkolwiek dusza jest stanie, powinna się modlić. Musi się modlić dusza czysta i piękna, bo inaczej utraciłaby swą piękność; modlić się musi dusza dążąca do tej czystości, bo inaczej nie doszłaby do niej; modlić się musi dusza dopiero co nawrócona, bo inaczej upadłaby z powrotem; modlić się musi dusza grzeszna, pogrążona w grzechach, aby mogła powstać.
I nie ma duszy, która by nie była obowiązana do modlitwy, bo wszelka łaska spływa przez modlitwę” (Dz. 146).

mena
Gość
mena

„…dusza powinna być wierną modlitwie, pomimo udręczeń, oschłości, i pokus, bo od takiej przeważnie modlitwy zależy urzeczywistnienie nieraz wielkich zamiarów Bożych; a jeżeli nie wytrwamy w takiej modlitwie, krzyżujemy to, co Bóg chciał przez nas dokonać albo w nas. Niech słowa te wszelka dusza zapamięta: A będąc w ciężkości dłużej się modli” (Dz. 872).

Kinga
Gość
Kinga

Witam. Mam problem natury moralnej oraz poniekąd świadectwo. WIĘC. Chodzi o to, że jest mi bardzo ciężko, przez pewien grzech, odmawiać NP. Odmowilam ja pierwszy raz w konkretnej intencji od kwietnia do czerwca tego roku. Ta intencja nie została wysłuchana, ale Matka Boska zaczęła działać na innym polu. Ja to czuję. I wiem, że ta walka jeszcze trwa. Ale chyba idzie ku dobremu. Ale czy na pewno? WIĘC przejdźmy dalej. Potem chciałam zacząć w lipcu i tak też zrobiłam, ale przerwałam. Nie czułam, że dam radę… W sierpniu-15.08.-zaczelam na nowo i dałam radę. Teraz, 08.11, miałam w planach nową Nowennę… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

Kinga ,trwaj na modlitwie,to zły zniechęca Cię do modlitwy. Po zakończeniu tej obecnej nowenny rozpocznij kolejną za siebie .

mena
Gość
mena

Poczytaj również wypowiedzi powyżej.

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

To wygląda na działanie złego ducha, który nienawidzi różańca, o czym pisze Mena. Ja pierwszą pompejankę odprawiałam niekiedy w pocie czoła, bo miałam gonitwę myśli – strasznych, wręcz bluźnierczych. Jednak o dziwo obecność Maryi i Jej działanie odczuwałam… i to mi pomogło wytrwać do końca. Najbardziej uspokoiłam się po lekturze modlitewnika do św. O. Pio, ktory w rozważaniach różancowych opisywał swoją walkę. Nie poddawaj się!

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Twoje uczucia Kingo są mi bliskie. Miałam podobny dylemat gdy modliłam się za dziecko adoptowane duchowo. Tu nie wchodziła w grę pompejanka, ale złemu bardzo zależało, abym się załamała na modlitwie. I nie uwierzysz kto mi wówczas pomógł? Dzięcioł! Tak zwyczajny dzięcioł, który zawsze stukał w drzewo, gdy zaczynałam się modlić za to dziecko. Jego stukanie uświadamiało mnie, że serce tego dziecka żywo bije. Bóg posługuje się stworzeniami. Niedawno napisałam świadectwo na: nowennapompejanska.info – także o dziele duchowej adopcji i nowennie pompejańskiej która mi w pewnym okresie towarzyszyła. Możesz poczytać…

Danuta Jurga
Gość
Danuta Jurga

Ja na modlitwie Pompejsliej modliłam się o zdrowie córki która jest chora na raka piersi z przeżutami

Marcin
Gość
Marcin

Czy jest jakieś kategoryczne określenia dnia przy nowennie. Chodzi mi o to, że czasem późno kończę pracę i modlę się o 1 w nocy. Czy to już kolejny dzień, czy liczy się jako dzień nowenny. Powiedzny, że kolejna modlitwa będzie odmawiana wczesnym wieczorem, ale de facto w tej samej dobie. Dla Maryi to pewnie bez znaczenia, ale może gdzieś jest zapis w instrukcji na ten temat.

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Wydaje mi się Panie Marcinie, że nie na to ścisłej reguły tzn. ram, w których trzeba się bezwzględnie zmieścić w czasie. To byłoby zbyt magiczne traktowanie modlitwy. Lepiej gdy sytuacja nie powtarza się zbyt często. Jeśli skończy się po północy, to trzeba oczywiscie jeszcze tego samego dnia rozpocząć kolejne 3 części. Nie wiem jakie zdanie ma moderator i warto Pana Marka zapytać.

Paula
Gość
Paula

Konkretny dzień Nowenny trwa do momentu, kiedy nie położymy się spać, a nie trwa wg zegara smile Pozdrawiam serdecznie

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Chcę zacząć nowenne pompejską w ponieważ brak mi takiej prawdziwej wiary chcę prosić Matkę Bożą o jej umocnienie . Nie wiem czy w takiej intencji mogę się modlić. Natchnął mnie do tego ks. Piotr Glas egzorcysta

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Jak najbardziej Pani Katarzyno – to dobra intencja, tym bardziej gdy doznała Pani do tego natchnienia. To przecież jedna, bardzo konkretna intencja.

XXX
Gość
XXX

Czy ktoś mógłby mi pomóc zrozumieć sen. Wiem, że horoskopy, senniki itd to nie jest dobre wyjście, więc z tego nie korzystam. Jednego dnia po omówieniu wieczorem nowenny poprosiłam Maryję, Jezusa i św. Ritę, żeby mi dali jakiś znak, żeby we śnie powiedzieli mi czy będzie dobrze i co mam robić. Śniło mi się, że byłam w mieszkaniu chłopaka, w drugim śnie kilka rzeczy było zmienionych w mieszkaniu. Modlę się o to, żebyśmy do siebie wrócili, widzę jakieś małe postępy, planujemy wyjazd sylwestrowy. Chciałabym, żeby ktoś mi pomógł zrozumieć ten przekaż jaki mi dali. Nie wiem, może, że jestem w… Czytaj więcej »

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

XXX nie ośmieliłabym się udzielić w takich sprawach odpowiedzi, ponieważ nie miałabym odwagi wcielić się w rolę wróżki. Nie chcę jednak pozostawić Cię bez odpowiedzi, ponieważ mam pewne osobiste doświadczenia, gdzie w grę także wchodziły sny. Tu powinnaś sama rozwikłać tę zagadkę, co owe sny mogły Ci przekazać… lub po prostu cierpliwie czekać. Czas i inne sytuacje same mogą dać odpowiedź. Nie warto pytać innych o zdanie w takich sprawach. Ja kiedyś długo zastanawiałam się nad niektórymi snami, bo były po prostu zagadkowe i tajemnicze. W końcu o nich zapomniałam, bo sama nie znalazłam odpowiedzi. Odpowiedź przyszła po dłuzszym czasie… Czytaj więcej »

XXX
Gość
XXX

Tak, też się nie chce bawić w wróżkę. Prosiłam ich o to, żeby mi powiedzieli, co mam robić, co będzie. Wiem, że to jest znak od nich i chcę go jak najlepiej zrozumieć. Pewnie Pani ma rację, że potrzeba czasu, widzę, że Maryja uczy mnie cierpliwości, bo jestem bardzo niecierpliwa.

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

To fakt, że Maryja uczy cierpliwości, pokory… Lepiej nawet nie prosić samemu o znaki. Maryja jeśli to konieczne, sama wie co czynić i Bóg wie czego nam potrzeba zanim Go o coś poprosimy. Nigdy nie prosiłam o sny, one same się pojawiały, lecz dawały wiele do myślenia.

Kinga
Gość
Kinga

Wiecie co?
Ostatnio miałam tak ciężką walkę wewnętrzną,-pisałam do Was parę dni temu-że nawet nie zauważyłam,jak w trakcie modlitwy…odczepił mi się krzyżyk i spadł… I to po ciemku!
I potraktowałam to na zasadzie-„OOOOO…NIE! TAK NIE BĘDZIE! NIE BĘDZIE MI TUTAJ KRZYŻYK SPADAŁ,BO KTOŚ TAK CHCE! CHCESZ WALKI, TO MASZ!” I znalazłam,doczepiłam, i skończyłam!
Amen i dziękuję Wam za każde słowo wsparcia tutaj na forum smile

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Skądś to Kingo znam. Także miewałam podobne przypadki np. zerwania ogniw różańca i to bardzo częste – wówczas gdy trwała walka duchowa. Krzyżyk także się niedy odczepiał. Ktoś może powiedzieć, że to przypadek. Dziwne, że teraz już nie doświadczam takich przypadków.
Życzę Tobie dużo Bożego błogosławieństwa i opieki Maryi.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Moi drodzy chciała bym się z Wami podzielić moimi rozterkami może tu znajdzie się ktoś kto mi pomoże bo w moim otoczeniu nie ma nikogo kto by zrozumiał moją wewnętrzną walkę. Otóż pootwierałam sporo drzwi temu złemu które pozamykam oczywiście ale tych jednych największych nie zdołam zamknąć a mianowicie grzech cudzołóstwa .Jestem w związku z partnerem od 15 lat mamy troje dzieci ,on jest po rozwodzie miał ślub kościelny pragnę zaznaczyć że nie ja byłam powodem rozpadu jego małżeństwa ,ale grzech mam . Boję się zacząć nowenne pompejańską bo wiem że ,,on ” i tak jest na wygranej pozycji. Co… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

Katarzyno ,dlaczego się boisz zacząć NP? Boisz się ze Matka Boza „posprząta „w twoim zyciu?Nawet jednego dnie nie zwlekaj ,tylko lap różaniec do reki i całym sercem przytul się do Niej,zobaczysz jak wszystko zacznie się ukladac .Oczywiescie przygotuj się tez na to ze może się ten wasz związek posypać i zostaniesz sama z dziecmi .Ale nie można być trochę kochającym Boga a trochę sluzacym szatanowi ,trzeba się opowiedziedziec po jakiej jesteśmy stronie .”On „,a chyba mialas na myśli dibla już zaczyna być na przegranej pozycji ,bo bierzesz pod uwagę najcięższe dzialo jakie w niego możesz wymierzyć.Jak ci już wiadomo ,Jezus… Czytaj więcej »

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Pani Irenko i tu właśnie tkwi problem . Jesteśmy dobrą rodziną mimo przeciwności i nie wyobrażam sobie aby odebrać dom rodzinę Ojca moim dzieciom , ale tak macie racje będę się modlić i muszę wierzyć w to , że Matka Boża znajdzie dla mnie najlepsze wyjście z tej sytuacji

irena
Gość
irena

Kasiu ,dokładnie tak jak piszesz Maryja pomoze znalesc wyjście w tej sytuacji ,tylko jej zaufaj ,bo Ona nigdy nie chce nam na zle .Pamietam kiedyś modliłam się o to żeby mój maz znalazł mieszkanie w miejscu pracy a pracowal za garnica i nie znalazł ,wtedy myslalam ze to bardzo zle ,ze musi się tulac po pseldo hotelach ,ale później bardzo dziekowalam za to Panu Bogu ,bo bylabym przez to w niezłych tarapatach gdyby jednak to mieszkanie znalazł.

Miaura
Gość
Miaura

Czasem trzeba się zapytać wprost: tak albo nie i niestety jeżeli nie zerwiesz z grzechem, zły na wygranej pozycji będzie. Jeżeli nie można stwierdzić nieważności małżeństwa partnera, a pragniecie być razem, także ze względu na dzieci i przede wszystkim: jeżeli pragniecie uczestniczyć w pełni w Eucharystii, to pozostaje Wam białe małżeństwo. Bez opieki duchownego się nie obędzie, jeżeli takie wyzwanie podejmiecie. Wiele osób od razu odrzuca to rozwiązanie, ale może warto się nad tym zastanowić?

January
Gość
January

Katarzyno! Twój impuls do modlitwy pochodzi od Ducha świętego. Zbliż się do Boga z ufnością, a on zbliży się do Ciebie na pewno. „Kto się modli, ten się zbawi, kto się nie modli , ten się potępi.”( św. Alfons Maria Liguori) To jest skrót myślowy, bo oczywiście zbawia nas Pan Jezus z krzyża. Wymodlić możesz wiele łask dla całej Twojej rodziny!

Gosia
Gość
Gosia

Nie rozumiem dlaczego boisz się zacząć NP??
Zwyczajnie zacznij dziś, poproś, żeby Matka Boża pomogła Ci poukładać życie, żeby było dobrze

Paweł
Gość
Paweł

Odmawiam nowennę pompejanska w intencji kogoś bardzo zagubionego ,zeniewolonego chyba (…),mam trudności w modlitwie nie mogę skupić myśli, cały czas coś mnie rozprasza czasami jeden dziesiątek odmawiam bardzo wolno nawet pół godziny czasami nawet 3 4 razy ,za ta osoba po prostu nie mogę. Czasami coś o 3 w nocy mnie budzi dzieci ,lub sam ale wtedy zaczynam różaniec i znowu zasypiam ,często modlę się i mówię o tym Najswietszej Maryji ,czasami jestem bardzo zmęczony i smutno mi że nie mogę się skupić, że jest to bez rozważań, że nie idzie to z serca .czuje wtedy jakby to był stracony… Czytaj więcej »

Andrzej
Gość
Andrzej

Od jakiegoś czasu nie mogę skupić się na modlitwie jeden dziesiątek odmawiam bardzo wolno nawet pół godziny czasami nawet więcej mam ogromne trudności. Co zrobic Żeby skupić mysli tylko na modlitwie rozmawiac z Bogiem i zeby to plynelo z serca jak dawniej .

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Panie Andrzeju – trochę to dziwne, że wcześniej nie było problemów ze skupieniem. Może to zależy od intencji tzn. nie podoba się diabłu… Nie wiem. Chyba każdy ma pewne problemy z odmawianiem różańca. W moim przypadku lepiej odmawia mi się kolejne 10-tki, mając przed oczyma tekst z dłuższymi rozważaniami. Po prostu – w myślach się modlę, a oczyma czytam rozważanie tajemnicy. Osobiście korzystam z archiwalnych miesięczników „Różaniec” z kilkuletniej prenumeraty. To dotyczy modlitwy w domu. Gdy jestem na dłuższym spacerze, to odmawiam różaniec z dopowiedzeniami. Jedną część różańca odmawiam zwykle 15/20 minut. Można spróbować tak się pomodlić. Jest wiele broszurek… Czytaj więcej »

Andrzej
Gość
Andrzej

Odmawiam za kimś bardzo zagubionym, za kimś komu wszystko stało się obojętne, a wszystko co święte budzi wstręt, ta osoba stała się bardzo nerwowa obraziła wielu ludzi nawet przeklęta, bo Kiedy potrzebowała mnie ,nie miałem czasu:( ,

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

W takim razie Panie Andrzeju, modląc się za tę osobę, dzielisz niejako jej brzemię. Aby jej ulżyć, ciężar spada na Pana. Jezus mówił- jedni drugim brzemiona noście. To nie jest mój wymysł. Dzisiaj przeczytałam te słowa w aplikacji nowenny pompejańskiej, którą można bezpłatnie zainstalować. To były słowa motywujące do nowenny, aby mimo takich właśnie obciążeń np. nagłych bluźnierczych mysli, braku skupienia – dalej się modlić. Po prostu lekceważyc negatywne uczucia. Życzę wytrwałości.

enia
Gość
enia

Andrzej odsłuchaj sobie na yt Siódma pieczęć o.Pelanowski ,nawet odradza modlić się za osobę,która jest daleko od Boga,to jest działka dla Kapłanów,dla Ks.egzorcystów. O.Daniel też tak radzi,bo można sobie poważnych kłopotów narobić

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Raczej nowennę pompejańską zaleca się odprawiać w trudnych przypadkach, bo różaniec ma potężną moc. Niestety modlący się, może odczuć na własnej skórze potęgę zła, grzechu. Trzeba być po prostu twardym i nieugiętym w modlitwie. Warto dodatkowo ofiarować Msze i Komunie św w intencji tej osoby.

enia
Gość
enia

Gabrielo odsłuchaj Siódma pieczęć

irena
Gość
irena

Jest dużo racji w tym co piszecie ,kiedyś zaczelam się modlic za jedna osoba i w ta sama noc a raczej kiedy zasnelam ,przysnila mi się jakas bestia i chciała mnie ugryźć ,ale ten sen był starszny jak na jawie ,na szczęście spie z rozancem pod poduszka i ta besia jakby odskoczyla ,jakby ten wlasnie różaniec ja wystraszyl.Przestalam się modlic narazie za ta osoba .

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

To szkoda, że przerwałaś modlitwę z powodu koszmarnego snu. Dopóki trwamy w łasce uświęcającej – jesteśmy zwycięzcami… i nie powinniśmy się trwożyć. Stan łaski osoby modlącej się jest bardzo istotny. Nie może się np. modlić żona o nawrócenie męża, jeśli klęczy przed figurą a diabła ma za skórą. To raczej modlitwa będzie miała odwrotny skutek – dobierze się do skóry tej żonie, by się wpierw sama nawróciła. To tylko taki przykład. Modlitwa za grzeszną osobę wyrywa diabłu jego ofiarę i zły zaciekle chce o nią walczyć. Modlitwa za grzesznika, to niemalże wcielenie się w rolę strażaka, by ratować ofiarę z… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

Przerwalam modlitwę ,ale to nie znaczy ze nie będę kontynuować,jak wroce do domu zaraz się tym zajme ,przede wszystkim najpierw się spotkam z księdzem ,bo już pytałam czy poswieci mi trochę czasu ,mam dużo spraw do omówienia z nim .Bardzo mi zależy na tej osobie a wiem ze bardzo się pogubila w zyciu .Lacza nas wiezy krwi i będę o niego walczyc ,tylko potrzebuje pomocy bo sama mogę nie dac rady ,chyba ciezki przypadek.

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Myślałam Pani Ireno, że modliła się pompejanką i dlatego napisałam, że szkoda ją przerywać. Napewno warto porozmawiać z księdzem.

irena
Gość
irena

Nie, to była Koronka do Milosierdzia Bozego i różaniec w intencji tej osoby .NP odmawiam w tej chwili chyba już dziesiata i jeszcze ani razu nie przerwałam ,choć przedostatnia strasznie musiałam wkurzyc ta lajze rogata ,bo zaczal mi strasznie bruzdzic w mojej rodzinie ,ale już wszystko dobrze ,dziekowac Bogu.

mena
Gość
mena

Dziewczyny,często pojawia się wątek czy modlić się za osobę zniewoloną , tak i to jak najbardziej ,po pierwsze każdy jest zniewolony a to grzechem,a to chorobą to wszystko pochodzi od złego” Wówczas przyprowadzono Mu opętanego, który był niewidomy i niemy. Uzdrowił go, tak że niemy mógł mówić i widzieć”

mena
Gość
mena

Po drugie Bóg każdemu z nas dał talenty, jednym z nich jest modlitwa. Każdy w dzień sądu zostanie z tego talentu osądzony , Pan Jezu do św. Faustyny powiedział ,że w dzień sądu odpowie za dużą liczbe dusz ,była zdziwiona ,że nie tylko za siebie będzie odpowiadać tak też jest w przypadku każdego z nas gdy zostaliśmy obdarzeni Bożymi darami.

mena
Gość
mena

I gdy widzimy osobe zagrożoną wieczną śmiercią czyli potępieniem i nic z tym nie robimy, to w dzień sądu za tą duszę będziemy odpowiadać. Nie tylko powinniśmy ,ale jest to naszym obowiąxkiem ratować tą dusze.

mena
Gość
mena

Jeżeli boimy się zła to daleko jeszcze jesteśmy od królestwa Niebieskiego. Zło powinno się nas bać . Najlepszym egzorcyzmem jest MIŁOŚĆ DO BOGA I LUDZI a jak najlepiej okazać miłość Bogu ? Najlepiej przychodząc z pomocą bliźniemu ” uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40).”

mena
Gość
mena

Bóg nie lubi dusz ,które się boją złego „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle.
Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. U was zaś nawet wszystkie włosy na głowie są policzone. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.”

mena
Gość
mena

Kochani bądźcie odważni korzystajcie ze wszystkich darów na Chwałę Boga ,a Bóg wam to 1000 krotnie wynagrodzi . Jeżeli dzięki waszej modlitwie człowiek zagrożony śmiercią wieczną zostanie uratowany to wdzięczność Boga będzie nieskończona ,lecz gdy ze strachu przed złem zakopiecie swój talent używająć go jedynie do zaspakajania swoich potrzeb to pozbawicie się obfitego Bożego błogosławieństwa. I pokrzyżujecie Boże Plany

mena
Gość
mena

Co by było gdyby św. Tereska od dzieciątka Jezus , św Rita ,św. Monika,św. Faustyna stchórzyły z obawy o siebie ,że zły im dowali. Nie były kapłanami ,często się mówi ,że kapłani tylko powinii się modlić za osoby zniewolone . Jest to nie prawda.

mena
Gość
mena

Jesteśmy odpowiedzialni za każdą duszę ,którą Bóg postawił na naszej drodze.
Mamy tyle środków do pomocy Msze Św. Sakramenty,Msze św. wieczyste. Komnie św.Post Jeżeli Naszym Ojcem jest Bóg to pytam się kogo mamy się bać?

Ona
Gość
Ona

No na pewno trzeba się modlić z czystym sercem.

mena
Gość
mena

Zły robi sporo chałasu jednak jest on tak groźny jak pies na łańcuchu tylko szczeka chałasuje a krzywdy i tak zrobić nie może. Za to Bóg za dobro wynagradza a za zło każe.Bójcie się jedynie ,aby Boga nie obrażać.

mena
Gość
mena

Jest to walka jednak zwycięstwo jest zawsze po naszej stronie.

Ona
Gość
Ona

Tak środków jest wiele to jasne, ale często potrzeba też wiele czasu, zaangażowania.

Ona
Gość
Ona

To jasne, że Bóg działa.

Ona
Gość
Ona

Jeśli ktoś jest poraniony?

enia
Gość
enia

mena i tu sie z Tobą nie zgodzę. Odsłuchane mam o.Pelanowskiego,on jako Kapłan kto go prosił modlił się za tą osobę, przecież go chronią śluby kapłańskie jak sam mówi.Modlił się i jakie piekło miał. Przerobił „odwagę” na własnej skórze. Proszę odsłuchać,proponuję od 1-go, jeden odcinek na każdy dzień i aby każdy był odsłuchany. My nie możemy się porównywać do św.Faustyny czy innych świętych.Nie wiem czy dobrze pamiętam czy to nie XYZ prosiła Cię o modlitwę i odmówiłaś ? Ja modliłam się za pewną osobę z forum i pomyślałam,ze skoro poszczę to i post ofiaruję za ta osobę i niestety zmuszona… Czytaj więcej »

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Za Twoją Eniu radą odsłuchałam po części o. Pelanowskiego, ale jeszcze to o czym piszesz nie dotarło. Z własnego jednak doświadczenia wiem, że i księża mają różne poglądy. Kiedyś opowiedziałam na spowiedzi, że Pan Jezus udziela mi bardzo trafnych odpowiedzi na rózne pytania poprzez Pismo Św. W modlitwie zadawałam pytanie, a potem otwierając Pismo Św na chybił trafił otrzymywałam zdumiewająco trafną odpowiedź. Kapłan mnie ostrzegał przed czymś takim, twierdząc że i szatan może odwracać strony i udzielać odpowiedzi Słowem Bożym. Gdy po miesiącu opowiedziałam o tym ks. Proboszczowi, ten zdecydowanie rzekł – ten ksiądz nie ma racji. Uważał, że ważniejsze… Czytaj więcej »

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Co do modlitw za różne nieznane mi osoby, które o to prosiły np. na facebooku, do czego się aktywnie zaangażowałam – Bóg mnie za to zganił. Po prostu jest wielu czyniących sobie kpiny z katolików i piszą różne intencje do omodlenia, a.my tracimy cenny czas. Lepiej zaangażować się w dzieła modlitewne proponowane przez kościół np. Z Maryją ratujmy człowieka, którego przydziela nam sam Bóg. Można modlić się za małżeństwa sakramentalne zagrożone rozpadem itp. Szkoda że w tych dziełach brakuje często chętnych. Na facenooku ludzie sami tworzą „złotą różę” z modlitwą za kapłanów, a konkretni księża oczekują na długiej liście w… Czytaj więcej »

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Wielu po prostu chce, by inni się za nich modlili – z czystego lenistwa. My poświęcamy czas i różaniec, a nawet pompejankę, podczas gdy ta osoba ma na wszystko czas, a z biedą odmówi u schyłku dnia pacierz, no bo ktoś inny się za nią modli. Tacy ludzie sami powinni chwytać się różańca czy nowenny. Nie można wspierać lenistwa. Mam tu na myśli osoby nam nieznane. Bo kogo znamy, to oprócz modlitwy można wiele uczynić świadectwem swego życia i słowem… Także swą obecnością. Ja niegdyś w swym piekle, nikogo nie prosiłam o modlitwę, czyniłam to sama w pocie czoła, a… Czytaj więcej »

Ona
Gość
Ona

Co do Świętych masz rację Eniu, bywa też, że ludzie mocno poranieni, nawet uwikłani w nałogi, grzech ciężki chcą toczyć walkę duchową za kogoś, nie jest to chyba rozsądne, często robią to z nieświadomości. Jeśli chodzi o najcięższe przypadki, ciężkie zniewolenia uważam, że należy zwrócić się do księży, może księży egzorcystow o pomoc, zależy od przypadku oraz wspólnotom, które się modlą np.o uwolnienie, zresztą we wspólnocie siła.

Ona
Gość
Ona

Jeśli ktoś nie ma jakiś większych przeszkód powinien się modlić za innych, tak jak napisała Mena „tych, których Pan Bóg postawił na naszej drodze”. Niekiedy trudno samemu rozeznać, dobrze mieć stałego spowiednika, albo inną osobę, która spojrzy na to z boku, najlepiej ksiądz.

Ona
Gość
Ona

Czasem też ludzie, katolicy, którzy mogą się modlić, przesadnie wpadają w lęk przed zlem, zemstą złego itp.

Ona
Gość
Ona

Nie dziwię się np. wierzącej matce, która widzi, że jest dziecko, że jej dziecko jest zagrożone potępieniem
, modli się za nie

Ona
Gość
Ona

Szczególnie dawniej starsze osoby, czesto bardzo proste y, babcie, matki, mające silną wiarę modliły się o nawrócenie swoich dzieci, wnuków, myślę, że wymodlily wiele. Nie sądzę, żeby myślały o zagrożeniach, może to są właśnie ci cisi świeci, albo przynajmniej bardzo blisko im do nich.

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Jak najbardziej, bo to osoby bliskie sercu. Nawet modlitwa to za mało, trzeba często także pościć. Ja pisałam komentarze, głownie o osobach których wogóle nie znamy. Rozsądniej modlić się każdego dnia o nawrócenie zatwardziałych grzeszników lub „wpłacić” modlitwę ” Zdrowaś Maryja” w dowolnej ilości do tzw. Rycerskiego Banku Niepokalanej, którym dysponuje Maryja. To dzieło nie tylko dla dzieci.

enia
Gość
enia

Gabrielo wiele się uczę od Ciebie..Rycerskiego Banku Niepokalanej… pierwszy raz słyszę

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Eniu poszukaj sobie – Rycerki Bank Niepokalanej. To możesz wpłacić modlitwy „Zdrowaś Maryja” – nie całego różańca. Tu chodzi o Zdrowaśki w dowolnej ilości, które zdołasz w krótkim czasie odmówić. Może być 100 pozdrowień, może 300 a nawet 500 czy 1000, a Matka Boża sama tym dysponuje. Trzeba wpisać intencję np. dusze czyśćcowe, nawrócenie grzeszników, za Ojczyznę itp. Wbrew pozorom nie jest to tylko dla dzieci.

mena
Gość
mena

enia,po pierwsze nie xyz tylko innej osobie i nie odmówiłam a poprosiłam o to aby ona modliła się za mojego syna ja za nią to ona odmówiła i jeszcze mi się dostało.. Po drugie kiedyś podobnie myślałam do czasu aż spotkałam księdza ,który na podstawie pisma św i nauki Kościoła Katolickiego wszystko konlretnie i rzeczowo mi wytłumaczył. O .Pelanowskiego słuchałam kilka razy. Zwróć uwagę ,że często podczas egzorcyzmów są tak zwani pomocnicy oni modlą się za osobę opętaną i są to osoby świeckie a kapłan w tym czasie odprawia egzorcyzm. Czemu nie możemy porównywać się do św. Faustyny czy innych… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

Taaaak , znam osobę która przy egzorcyzmach była,modliła się a po skończeniu ona sama potrzebowała egzorcysty.
O.Daniel także odradza modlić za osoby,które są daleko od Boga,ks.Glas także. Owszem modlić się powinni rodzice za swoje dziecko zawsze!
Kto z nas moze równać sie do Faustyny?

Miaura
Gość
Miaura

„odradza modlić za osoby,które są daleko od Boga” trzeba też rozróżnić, czy chodzi o tych, co są daleko, ale chcieliby być bliżej albo przynajmniej przyjmują taką ewentualność (z doświadczenia widzę, że nieraz ktoś zaprzecza, ale w gruncie rzeczy ma w sercu tęsknotę za Nim i to widać nieraz w czynach tej osoby), czy o tych, co kategorycznie Go odrzucają.

mena
Gość
mena

Nie równać a naśladować ,enia nie chce się tu przekonywać dzielę się tym co doświadczyłam. Też nauczyłam się słuchać bardziej Boga niż ludzi i tak wole słuchać Maryji i Jezusa i tego co Oni mówią .Poprzez objawienia np. w Getrzwałdzie ,Fatimie czy św. Faustynie. Każdy zrobi jak uważa ja nie zamierza się bać szatana ,nie lekcewarze jego działania ,ale bać się go nie będe Bóg jest moim obrońcą a skoro Bóg dopuści coś to dla mojego dobra . Bardziej żal by mnie zjadł gdyby na sądzie okazało się ,że dzięki mojej modlitwie ktoś mógł zostać uratowany a ja przez lęk… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

„O Jezu, pragnę żyć chwilą obecną, żyć – jakoby ten dzień był dla mnie ostatni w życiu: starannie wykorzystać każdą chwilę na większą chwałę Bożą, wyciągać dla siebie każdą okoliczność tak, aby dusza odnosiła pożytek. Na wszystko patrzeć z tego punktu widzenia, że bez woli Bożej nic się nie dzieje. Boże niezgłębionego miłosierdzia, ogarnij świat cały i wylej się na nas przez litościwe Serce Jezusa”
(Dz. 1183).

mena
Gość
mena

„O Jezu, na krzyżu rozpięty, błagam Cię, udziel mi łaski, abym zawsze i wszędzie,
we wszystkim wiernie spełniała najświętszą wolę Ojca Twego. A kiedy ta wola Boża wydawać mi się będzie ciężka i trudna do spełnienia, to wtenczas błagam Ciebie, Jezu, niechaj z ran Twoich spłynie mi siła i moc, a usta moje niech powtarzają: stań się wola Twoja Panie. (…) Jezu najlitościwszy, udziel mi łaski zapomnienia o sobie, abym cała żyła dla dusz, pomagając Ci w dziele zbawienia, według najświętszej woli Ojca Twego…” (Dz. 1265).

mena
Gość
mena

„O Panie, pragnę się cała przemienić w miłosierdzie Twoje i być żywym odbiciem Ciebie. Niech ten największy przymiot Boga, to jest niezgłębione miłosierdzie Jego, przejdzie przez serce i duszę moją do bliźnich. Dopomóż mi, Panie, aby oczy moje były miłosierne, bym nigdy nie podejrzewała i nie sądziła według zewnętrznych pozorów, ale upatrywała to, co piękne w duszach bliźnich i przychodziła im z pomocą. Dopomóż mi, Panie, aby słuch mój był miłosierny, bym skłaniała się do potrzeb bliźnich, by uszy moje nie były obojętne na bóle i jęki bliźnich. Dopomóż mi, Panie, aby język mój był miłosierny, bym nigdy nie mówiła… Czytaj więcej »

Andrzej
Gość
Andrzej
enia
Gość
enia

Dziękuję

Ona
Gość
Ona

Co zrobić, gdy jest kilka takich dusz zagrożonych, jak się za nie modlić, aby spełnić ten obowiązek, pomijam już fakt, że nawracanie należy najpierw od siebie zacząć?

mena
Gość
mena

Zacząć od najstaszej .

mena
Gość
mena

Można podjąć nowenny kolejno za daną osobe niekoniecznie pompejańską np. do Bożego Miłosierdzia czy do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Oczywiście Nowenna pompejańska jest bardzo skuteczna.

mena
Gość
mena

Często efektów zaraz nie widać ,jednak Bóg w stosownym czasie zadziała.

mena
Gość
mena

„Jezus mówił: Do czego podobne jest królestwo Boże i z czym mam je porównać? Podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posadził w swoim ogrodzie. Wyrosło i stało się wielkim drzewem, tak że ptaki powietrzne gnieździły się na jego gałęziach. I mówił dalej: Z czym mam porównać królestwo Boże? Podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż wszystko się zakwasiło. Jezus mówi o królestwie Bożym…Znamy historię o ziarnku gorczycy i zakwasie… Ale jakie ważne myśli można z tego fragmentu wyciągnąć? Właściwie jedną, która pasuje do obu fragmentów. Królestwo Boże to rzeczywistość… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

Dobrze jest zacząć dzień od krótkiej modlitwy za siebie o potrzebne łaski i opełnienie we wszystkim woli Boga np. dziesiątek różańca.

mena
Gość
mena

Warto przytoczyć tu Jonasza co się dzieje gdy człowiek obdarzony darami nie wykorzystuje ich do pełnienia Woli Boga. Zagniewanie Boga dotyka nie tylko Jego ,ale też tych z którymi akurat jest. Powtórze raz jeszcze”„Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle.”

irena
Gość
irena

Mena ja zaczynam dzień od takiej krótkiej modlitwy ,która podarowalami sasiadka”Zanurzenie we Krwi Chrystusa”,jest w niej zawarte wszystko o co można Jezusa prosić na dzień dobry.

mena
Gość
mena

Irenko ,piękna to modlitwa. Co do Twojego wpisu powyżej ,ja bym najpierw za tą osobe zamówiła Msze św. wieczyste. i modliła się aby Boże Plany się eobec tej osoby wypełniły.

mena
Gość
mena

a jak byłoby Ci ciężko to jakąś modlitwe za siebie o łaski tzn. posiłkujące to bardzo ważne.

mena
Gość
mena

I jeszcze jedno Irenko podziele się z Tobą tym co kiedyś tu jedna osoba pisała . Mianowicie ,że w tych czasach ,aby za każdego członka rodziny tych najbliższych odmawiać indywidualną króciutką modlitwe do Matki Bożej np. Pod Twoją obrone lub akt oddania Matce Bożej ,że to bardzo ważne,aby Maryja chroniła przedwszelkim złem . Musze powiedzieć ,że staram się tak robić i owoce są niesamowite.

irena
Gość
irena

Tak masz racje ,ja natomiast Pod Twoja Obrone ,odmawiam co wieczor ,oddając w opieke moja rodzine i siebie i jeszcze akt strzelisty Wierze w Ciebie Boze ,wtedy czuje się spokojniejsza ze mojej rodzinie nic nie grozi.

irena
Gość
irena

Dziekuje mena ze mi to doradzasz ,bardzo mi zależy na tej osobie ,jak pisałam lacza nas wiezy krwi ,tez tak myslalam ze Msze sw wieczyste zamowie i prawade powiedziawszy ja się sama nie boje tej lajzy rogatej ,bardziej obawiam się o moja rodzine ,oni jeszcze nie sa na tym etapie nawrócenie co ja ,ja już dużo rzeczy się dowiedziałam ,wiem żeby rozanca nie wypuszczać z reki ,moja rodzina jeszcze do tego dojrzewa . Modlac się ta modlitwa Zanurzenie we Krwi Chrystusa obejmuje wtedy wszystkich i ciebie również i cala reszte tu z forum ,a poznałam ja kiedy bylam strasznie zdruzgotana… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

Ja tą modlitwe odmawiam jednak nie codziennie. Ja bym za każde dziecko zięcia czy synowe męża i wnuki na Twoim miejscu odmawiała akt oddania Matce Bożej i byłabym spokojna ,przecież bez woli Bożej nic się niedzieje. Przynajmniej jam takie podejście a też mam dzieci. Irenko mi też Kapłan pokutnik powiedział ,Że jeżeli widze ,że moi najbliżsi nie są jeszcze blisko Boga to najpierw mam obowiązek modlić się za nich aż to się zmieni i teraz mój kierownik też to potwierdził . Bo to tak jak z tym zaczynem zaczyna się od siebie i swojego otoczenia a potem Królestwo Boże bedxie… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

Jutro koncze Nowenne do Milosierdzia Bozego w intencji mojego meza o laske dobrej spowiedzi na Swieta Bozego Narodzenia ,później odmowie za reszte po kolei i to co mi radzisz tez będę się modlic ,dziekuje za podpowiedzi i zycze tobie i twojej rodzinie Blogoslawienstwa Bozego .

irena
Gość
irena

A male sprostowanie ,wnuka mam na razie jednego ,ale rozrabia za pięcioro ,mój skarb tu na ziemi .

mena
Gość
mena

Piękna intencja . Też taką odmówie za każdego.Dzieki

mena
Gość
mena

Ja narazie odmówiłam ,aby Jezus w te święta prawdziwie narodził się w sercu moim, potem za męża i dalej pokolei.

Ona
Gość
Ona

Tak właśnie myślę, dzięki meno.

Ona
Gość
Ona

Tak też robię, tylko czasem to zło wraca, trochę walka z wiatrakami, może tylko takie odczucie, nie zawsze zmiany, które zachodzą w sercu innego człowieka są widoczne, z pewnością jest to walka, tocząc taką walkę trzeba być blisko Boga. Zgadzam się z Tobą, że powinno się wstawiać za takie osoby, ale potrzeba też wiele rozwagi, pokory, czyste serce, być blisko Boga szczególnie modląc się o czyjeś nawrócenie, pamiętać, że to Bóg działa (pokora). Chociaż bywa, że Bóg daje specjalne laski.

Ona
Gość
Ona

Często pytam Boga jak się modlić, to najbardziej pomaga.

Ona
Gość
Ona

Dzięki Meno za rady, dobrej nocy.

mena
Gość
mena

Jeszcze dopisze dla jasności, za każdą osobe można się modlić nawet za opętaną. Ważne jest to co każda z was napisała np.GF mądre spostrzeżenie”Wielu po prostu chce, by inni się za nich modlili – z czystego lenistwa. My poświęcamy czas i różaniec, a nawet pompejankę, podczas gdy ta osoba ma na wszystko czas, a z biedą odmówi u schyłku dnia pacierz, no bo ktoś inny się za nią modli. Tacy ludzie sami powinni chwytać się różańca czy nowenny.” My mamy modlić się o zbawienie danych ludzi a nie o spełnianie ich zachcianek zwłaszcza gdy sami się nie modlą. Pomóc mamy… Czytaj więcej »

też Ania
Gość
też Ania

Meno, GF, jest faktem, że czasem podejmujemy modlitwę za kogoś, kto sam nie modli się wcale albo modlitwę ogranicza do minimum. Po ludzku faktycznie rodzi się bunt, ale… kto wie, co będzie z takim człowiekiem za jakiś czas? Być może ten ktoś do nawrócenia potrzebuje np. dziesięć kroków, a dzięki naszej modlitwie wykona krok czwarty? Być może za kilka lat sam podejmie przedłużoną modlitwę, np. pompejanke? Kiedyś usłyszałam zdanie – w życiu duchowym nie ma dróg na skróty i każdy musi swoje przejść. Od siebie dodam – my sami i ci, za których się modlimy też. Pozdrawiam Was.

mena
Gość
mena

Też Aniu, modlitwa jak najbardziej ale nie o spełnianie „zachcianek „takiej osoby a o konkretną ładkę typu nawrócenie ,pojednanie z Bogiem czy czystość serca. Mówie tu o osobie „leniwej duchowo”jak to określiła GF

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

teżAniu – masz po części rację. Jeśli prosi mnie o modlitwę sąsiadka w swoich problemach czy swoich dzieci – nie odmawiam komuś takiemu modlitwy, pomimo iż wiem że są niepraktykujący. Ja po prostu nie angażuję się w modlitwę za osoby na różnych forach, facebooku – bo ich nie znam. Jest wiele oszustw. Ja także nie wspieram każdej żebrzącej osoby stojącej pod sklepem supermarketu z obrazkiem ciężko chorego dziecka, które niby wzbudza litość. Podobnie osoby, które chodzą od domu do domu i zbierają datki na chore dzieci. Przekonałam się, że jest wielu oszustów. Raz wsparłam takie „dzieło”, lecz potem sprawdziłam w… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

Ja uważam,że daleko nam do świętych.O.Pio pomodlił się króciutko i osoba uzdrowiona,my modlimy się długo,jeszcze prosimy o pomoc świętych.
Faustyna od dziecka juz była jak kryształ,modlitwa,modlitwa.Też była młoda i potańcówki zaliczyła jak każdy.
Jak ostatnio na Mszy św o.Łukasz przez krótką swoją modlitwę Bóg uwolnił dziewczynę od przekleństwa, a egzorcyści czasami muszą poświęcić wiele godzin,dni

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Owszem Eniu, tu nie chodzi o różdżkę czarodziejską. Trzeba cierpliwości, wytrwałości i czasu. Swoją drogą modlitwa to nie wszystko. Uzdrawiającą moc ma Eucharystia i to także trzeba brać pod uwagę. Bóg ma wobec każdego inny plan. Jeden już w części dziękczynnej pompejanki otrzymuje uproszoną łaskę, a inny musi cekać kilka lat.

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

A może daleko nam do Świętych bo za dużo modlitwy, a za mało czynów. Modlitwa i klęczenie to nie wszystko. Nasza praca powinna stać się modlitwą. Jeśli np. matka dziecku powie – nie mam teraz dla ciebie czasu, bo muszę się modlić – to popełnia wielki błąd, za który może ciężko w przyszłości zapłacić. Św. o. Pio mawiał – najpierw wypełnienie obowiązków, a potem czas na klęczenie – rzeczy święte. On dawał temu pierwszeństwo. Na pewno w oczach Bożych inaczej wygląda matka, która zaspokaja potrzeby swego niemowlaka i odmawia 2xdziennie pacierz, niż ta która modli się godzinę, a dziecko ma… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

GF ,święte słowa zgadzam się z Tobą tu we wszystkim

mena
Gość
mena

Z resztą sama bym tego lepiej nie ujęła . Moge jedynie dodać ,że każdy może zostać jeszcze większym świętym jak to mówił sam Jezus do św. Faustyny bo łaski bożej Bóg nikomu nie szczędzi tylko od nas to zależy .

mena
Gość
mena

P.Jezus”Najwięksi grzesznicy dochodziliby do wielkiej świętości, gdyby tylko zaufali Mojemu miłosierdziu” (Dz 1784).

Św. Faustyna”Niech żadna dusza nie wątpi, choćby była najnędzniejsza, póki żyje – każda może się stać wielką świętą, bo wielka jest moc łaski Bożej. Od nas zależy tylko nie stawiać oporu działaniu Bożemu” (Dz 283).

też Ania
Gość
też Ania

GF, mnóstwo bardzo trafnych uwag. Chyba wszyscy szukamy zdrowego balansu między obowiązkami wynikającymi ze stanu życia, relacjami z ludźmi, a modlitwą. Pewnie dlatego nie raz pompejankę kończymy w głęboką noc (rano wstając do pracy). GF, poruszyłaś bardzo ważny temat. Sama nie raz otrzymuję na maila, czy komunikatory internetowe od znajomych prośby o modlitwę i mam wrażenie, że wiele z nich to łańcuszki. Część z nich to już nieaktualne, krążące po internecie intencje, a część to łańcuszki służące zbieraniu numerów IP i adresów mailowych. Dla mnie to bardzo smutne zjawisko bo w ten sposób można potem być obojętnym na prawdziwą intencję… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

Dzięki Ona .

enia
Gość
enia

Proszę Was pomódlmy się, aby pomyślnie ruszył druk „Męka Pana Naszego Jezusa Chrystusa” Luizy Piccaretty
Dziś o 15-ej Koronką do Bożego Miłosierdzia i o 19-ej Koronką do Krwawych Łez MB

Andrzej
Gość
Andrzej

Dobrze z was ludzie ,wiecie że ten świat duchowy istnieje ,dreczenia są w nocy o 3 .w dzień ,na mszy św ,przez innych ludzi kuszenia, moi najbliżsi też cierpią ,zmęczenie ogromne ,dlaczego pisze bo nie jeden ksiądz by mi w to nie uwierzył ,tak pragnąłem z kimś porozmawiać ,tu znalazłem znowu wsparcie Dziękuję:)

mena
Gość
mena

Zamów za was Msze Św. o Boże błogosławieństwo i za każdego Msze Św. wieczystą. Odmawiaj cały różaniec codziennie . Módl się o łaski posiłkujące. Oddawaj każdego z was z osobna Maryji tzn . akt oddania Matce Bożej. Krzyż z benedyktem noś Ty i Twoi najblisi . Uczestnicz we Mszy św. jak najczęściej. I korzystaj ze spowiedzi jak najczęściej tam w konfesjonale otrzymujesz induwidualne błogosławieństwo.Korzystaj z wody św. i soli.

ula
Gość
ula
Mama
Gość
Mama

Modle sie o uratowanie mojego dzieciatka, aby serduszko bilo i rozwijalo sie zdrowo, aby krwawienia ustaly.

Mama
Gość
Mama

Modle sie aby serduszko mojego dzieciatka bilo, aby bylo zdrowe i aby moje krwawienia ustaly.
Blagam Cie Maryjo Matko o pomoc.

irena
Gość
irena

Mama ,popros o wstawiennictwo Sw Rite,ona uprosila zycie mojemu wnusiowi ,kiedy poprosilysmy ja o pomoc ,dziś jest z nami maly urwis i cieszymy się nim ,tez krwaienia wystapily i nie było bicia serduszka .

XXX
Gość
XXX

Mam już 21 dni modlitwy za sobą, jeszcze chwila i skończę część błagalną i zacznę dziękczynną. Nie piszę tego, żeby się pochwalić i czekać na gratulacje, tylko wiem, że ja zaczynając ta modlitwę szukałam nadziei, świadectwa kogoś komu ona pomogła w 100%. Ja jestem jeszcze w trakcie drogi, ale wiem, że w części dziękczynnej będę miała za co dziękować. Moja intencja się spełnia. Od kiedy zdałam sobie z tego sprawę nie mogę uwierzyć, nie mogę pojąć moim ludzkim rozumem jak wielka jest moc Pana, wielkie wstawiennictwo Maryi. Odmawiam też nowenny do św. Józefa, św. Szarbela i modlitwę do św. Rity.… Czytaj więcej »

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

To się fajnie czyta… i wspomina zarazem swą pierwszą odprawioną nowennę wiele lat wstecz. Co prawda łaska, o którą wówczas prosiłam niespadła od razu z nieba, ale otrzymałam wiele innych łask, o które nie prosiłam a Matka Boża dała im pierwszeństwo. Właśnie dzięki pompejance poznałam wielu Świętych patronów i ich zadziwiające wstawiennictwo oraz namacalna opieka. Poznałam tajemnicę Świętych obcowania. Łaskę o którą prosiłam otrzymałam po kilku latach i nawet nie złożyłam świadectwa, ponieważ nie skojarzyłam tego bezpośrednio z nowenną pompejańską. Matka Boża po 7 latach sama upomniała się, że najwyższy czas złożyć świadectwo. Myślę XXX, że Twoja kolej na złożenie… Czytaj więcej »

Agga
Gość
Agga

Proszę o radę, czy mogę odmówić jedną Nowennę za 3 nieżyjące osoby? To bliskie osoby- moja siostra i rodzice męża. Dziś poczułam, że w ich intencji chcę się pomodlić.

enia
Gość
enia

Agga ja odmawiałam jedna NP za jedną duszę, także odmówiłam NP o życie wieczne za przodków,jak były Msze Sw za przodków,może zapytaj się Spowiednika

GF
Użytkownik
Wytrwały
GF

Uważam, że jak najbardziej w takim przypadku można się za te zmarłe osoby modlić. Ja odprawiam aktualnie nowennę za dusze cierpiące w czyśćcu – a nie za jedną duszę. Uważam, że Matka Boża sama wie najlepiej, której duszy nowenna przyniesie wybawienie z otchłani czyśćca, a może właśnie wiele dusz zostanie zbawionych.
Podobnie jest gdy człowiek modli się o pokój w rodzinie, a rodzina to nie jeden członek.

Anna
Gość
Anna

Witam serdecznie.Modlę się o zdrowie mojego męża,ma egzemę na rękach i nie możemy tego zlikwidować żadnymi lekarstwami.Już w trzecim dniu modlitwy ,coś się wydarzyło ,że zapominałam modlitwy Wierzę w Boga Wszechmogącego . Nie wiem co to była za przyczyna,ale nie mogłam się skupić i coś mnie strasznie rozpraszało.

Andrzej
Gość
Andrzej

Chwalmy Naszą Najświętszą Panią smile
Bo wyciągała mnie z dna ,Kocham Cię Maryjo prowadź mnie. Dziekuje. Nic nie mam,jestem tylko marnym człowiekiem, nie moca, nicoscia ,jedynie co mogę Ci dac to życie moje ,poświęcić je na chwałę Boga i Twoja Matko .bo nic nie osiągnę jeśli moje modlitwy beda krążyć tylko wokół mnie .Prosze tylko Daj mi siłę bym wytrwal jako niewolnik Twój.

Adrian
Gość
Adrian

Wczoraj zacząłem odmawiać nowennę w intencji wyjścia z długów. Wiem, że momentami może być ciężko, dlatego bardzo proszę o modlitwę o wytrwałość

1 21 22 23