I – LIST: Bóg jest niepojęty

Nowennę zaczynałam kilka razy, jednak dopiero po wielu próbach w końcu mi się udało jedną ukończyć. Tę ostatnią zaczęłam z wrażeniem, że Bóg tego właśnie chce i zawzięłam się jak nigdy.
Część błagalna była dla mnie dość łatwa, natomiast krótko po rozpoczęciu części dziękczynnej zaczęły się schody. Zmuszałam się do modlitwy jak mogłam, zasypiałam z różańcem, potem budziłam się i kończyłam modlitwę, jednak teraz widzę, że różaniec dawał mi ogromny spokój. Dzięki niemu zbliżyłam się do Boga i wiele się nauczyłam.

Przeczytaj całośćI – LIST: Bóg jest niepojęty

Ola: Nie wątpię już!

Mam cudownego chłopaka! Ale on ma problem z zaakceptowaniem siebie, nie wierzy, że taka dziewczyna jak ja wybrała jego, jak sam mówi. Oprócz tego czasem ciężko mi się z nim dogadać, jest zamknięty w sobie, chciałam by się przede mną otworzył i podzielił obawami, problemami….Dodam, że nasz związek oparty jest nie tylko na miłość, ale przede wszystkim na Bogu, w październiku chodziliśmy razem ja różaniec co jeszcze bardziej wzmocniło naszą relację. Pewnego wieczoru kiedy byliśmy razem na modlitwach wystawienniczych w Częstochowie rozdzieliliśmy się, on wolał stać przy drzwiach i upierał się przy tym. Ja powiedziałam wtedy na głos, że muszę pomodlić się, by nie był taki uparty….I wtedy mężczyzna, który siedział obok mnie w ławce oddał mi swój różaniec.

Przeczytaj całośćOla: Nie wątpię już!

Barbara: A jednak Matka Boska naprawdę pomaga za sprawą Nowenny Pompejańskiej

2 kwietnia tego roku ukazało się na stronie „pompejanska.rosemaria.pl moje świadectwo pt.” Działanie Matki Boskiej i działanie złego ducha w trakcie odmawiania nowenny”. Pisząc moje świadectwo byłam pełna obaw. Prosiłam w moich modlitwach o dobrą pracę, albowiem zostało mi wówczas na koncie zaledwie 3zł.

Przeczytaj całośćBarbara: A jednak Matka Boska naprawdę pomaga za sprawą Nowenny Pompejańskiej

Różaniec w dłoniach

Agnieszka: wierzę, że Matka Święta ułoży wszystko

Jestem w trakcie odmawiania pierwszej Nowenny Pompejańskiej, o tej wspaniałej modlitwie powiedziała mi przyjaciółka. Proszę Królową Różańca Świętego, aby miłość zwyciężyła, a Jarek potrafił właściwie rozeznać swoje uczucia. Czytałam dużo świadectw osób odmawiających Nowennę, wiele z nich opowiada o zwątpieniu i pojawiających się w trakcie problemach.

Przeczytaj całośćAgnieszka: wierzę, że Matka Święta ułoży wszystko

EA: Podziękowanie za otrzymane łaski

Odmawiałam nowennę pompejańską(trzykrotnie) w intencji znalezienia pracy przez bliską mi osobę. Chwilami wątpiłam czy to ma sens ale coś ciągle kazało mi dalej wierzyć i modlić się. MOJA PROŚBA ZOSTAŁA WYSŁUCHANA. Radość wielka i chęć powiedzenia o otrzymanej łasce wszystkim .Matko Boża dziękuje i przepraszam za chwile zwątpienia. Bóg zapłać.

łaski

Agnieszka: Skończyłam i poczułam błogi spokój

Piszę, żeby podzielić się moimi doświadczeniami, które być może pomogą innym odmawiającym Nowennę.

Jest to mój przedostatni dziś Nowenny, przed jej rozpoczęciem odmówienie 1 różańca dziennie przez 54 dni było niewyobrażalne, a co dopiero 3! Jednak spróbowałam i nie żałuję!

Przeczytaj całośćAgnieszka: Skończyłam i poczułam błogi spokój

Modlitwa na różańcu

Elżbieta: udało mi się wytrwać, bez wątpienia, za pomocą Matki Różańcowej

JESTEM W TRAKCIE DRUGIEJ NOWENNY POMPEJAŃSKIEJ. PODCZAS ODMAWIANIA PIERWSZEJ MIAŁAM WIELE CHWIL ZWĄTPIENIA I ZNIECHĘCENIA, WRĘCZ DZIAŁY SIĘ RZECZY JAKBY NA PRZEKÓR MOJEJ INTENCJI. Z CZASEM ZACZĘŁAM ODCZUWAĆ TAKI WEWNĘTRZNY SPOKÓJ I UDAŁO MI SIĘ WYTRWAĆ / BEZ WĄTPIENIA ZA POMOCĄ MATKI RÓŻAŃCOWEJ /.

Przeczytaj całośćElżbieta: udało mi się wytrwać, bez wątpienia, za pomocą Matki Różańcowej

Kamila: Miałam myśli, że Maryja mnie nie wysłucha

W Nowy Rok zakończyłam odmawiać swoją pierwszą nowennę pompejańską. Pragnę w tym świadectwie podziękować z całego serca Matce Bożej i Jej Synowi Jezusowi za łaski otrzymane, te większe i te mniejsze. Za to że wytrwałam, mimo iż było ciężko.

Przeczytaj całośćKamila: Miałam myśli, że Maryja mnie nie wysłucha