Maja i Dawid: Prośba o utrzymanie ciąży zagrożonej

Szczęść Boże. Od kilku lat staraliśmy się z mężem o upragnione dziecko. Kiedy okazało się, że pomimo mojego wieku udało nam się zajść w ciążę, radość była ogromna. Niestety dość szybko, bo już w szóstym tygodniu okazało się, że możemy stracić swoje maleństwo ponieważ łożysko źle się uformowało. W tym czasie obejrzałam w telewizji program o wielkiej mocy Nowenny Pompejańskiej.

Więcej…Maja i Dawid: Prośba o utrzymanie ciąży zagrożonej

Anna: Tak wiele łask!

Moje świadectwo będzie dotyczyć nie tylko odmówionych nowenn, ale również mojego nowego życia- lepszego życia:) Nie tak dawno zrozumiałam wiele rzeczy i jedne z rekolekcji pomogły mi wrócić do Kościoła po wielu latach życia w obojętności. Modlitwy na różańcu musiałam się uczyć jak dziecko od początku bo przez te wszystkie lata zapomniałam. Zaczęłam małymi krokami po jednej dziesiątce i tak aż udało mi się odmówić cały różaniec jednego dnia.

Więcej…Anna: Tak wiele łask!

Magda: Białaczka po raz drugi

Najświętsza Maryjo Różańcowa chciałabym aby wszyscy uwieżyli w Twoje wstawiennictwo jakie nam okazujesz w tej nowennie. To jest moja historia. Moja jedyna siostra przeszła przeszczep szpiku kostnego 5 lat temu niestety po 5 latach Białaczka powróciła. potrzebowała kolejnego przeszczepu a co z tym sie łączy ponownej chemii. Lekarze mówił ze jest silna, młoda i napewno sobie poradzi bez problemów. Niestety Wszystko szło pod górkę.

Więcej…Magda: Białaczka po raz drugi

Kinga: Wiara niesie mi radość

Szczesc Boze.
Modlilam sie NP juz czwarty i piaty raz. Czwarty w intencji uleczenia bolu glowy ktory byl nie do zniesienia w takim stopniu ze nie bylam w stanie pracowac, czytac czy chocby sluchac muzyki. Juz piatego dnia Nowenny te bole ustapily. Piata Nowenne odmawialam w intencji rozwiazania problemow. Po jakims czasie zyskalam od Matki Przenajswietszej niesamowity spokoj ducha i wyciszenie wewnetrzne. Wszystko zawierzylam Matce Boskiej i Panu Jezusowi. W Wigilie oddalam sie w niewole Jezusowi przez rece Matki Boskiej.

Więcej…Kinga: Wiara niesie mi radość

Monika: Wielkie podziękowania dla Naszej Mamy

Szczesc Boze ! To byla moja pierwsza nowenna i musze przyznac ,ze nie bylo to proste zadanie.Kazdego dnia najbardziej obawialam sie czy zdaze wszystko odmowic i nie zlamie obietnicy danej Matce Przenajswietszej oraz mojemu synowi.Rozaniec zaczynalam odmawiac juz od rana tyle ile dalam rade, reszte odmawialam w drodze do i z pracy.Trudnosc sprawialo mi rowniez skupienie sie na modlitwie.Przez glowe przebiegaly rozne mysli, czesto sie mylilam i zapominalam gdzie jestem.

Więcej…Monika: Wielkie podziękowania dla Naszej Mamy

W: Radość, uśmiech i spokój

Szczęść Boże,
To już moja trzecia Nowenna i świadectwo. To jaki spokój wewnętrzny daje Matka Boża poprzez odmawianie Różańca jest nie do opisania. Pierwszy raz z zupełnie innej strony spojrzałam na życie. Mimo nerwicy mniej się przejmowałam. W trakcie otrzymałam piękny cud – dobre wyniki cytologii.

Więcej…W: Radość, uśmiech i spokój

Karolina: Czas na opamiętanie

Szczęść Boże!
Dzisiaj skończyłam moją pierwszą nowennę. Modliłam się w intencji alkoholizmu taty o opamiętanie dla niego. Ciężko było mi się zebrać do NP, a opowiadała mi o niej moja przyjaciółka. Wydawało mi się to wielkim wyrzeczeniem – te 3 różańce dziennie. I czymś czemu nie podołam. Wreszcie zdecydowałam się spróbować. Okazało się, że odkryłam w swoim życiu różaniec. On wycisza, uspokaja, daje ukojenie i nie jest żadnym ciężarem. Wręcz teraz nie wyobrażam sobie dnia bez różańca. Od jutra chcę zacząć nowennę rozwiązującą węzły….jak widzę tyle ich jest w moim życiu.

Więcej…Karolina: Czas na opamiętanie