Beata: otrzymuję więcej niż proszę

Moja przygoda z nowenną pompejańską zaczęła się w październiku 2012, kiedy to „przypadkowo” przeczytałam o niej w internecie. Pomimo że jestem matką dwójki małych dzieci i pracuję zawodowo na pełnym etacie, a mój mąż w tym czasie miał pracę, z którą wiązały się wielodniowe wyjazdy, postanowiłam od razu zacząć modlić się „nowenną nie do odparcia”. Swoją pierwszą nowennę odmówiłam w intencji znalezienia mieszkania dla moich rodziców. Gdy kończyłam odmawiać różaniec pompejański, dowiedzieliśmy się, że mój teść choruje na raka. Zadecydował on o przerwaniu leczenia, chcąc umrzeć w domu. Wówczas zrozumiałam, że Maryja podsunęła mi tę modlitwę we właściwym czasie.

Przeczytaj całośćBeata: otrzymuję więcej niż proszę

Marzena: Chwyciłam za Różaniec

Na Nowenne Pompejanska natrafilam przypadkiem,przeszukujac strony internetowe. Zaczelam czytac swiadectwa I bardzo zaciekawila mnie ta modlitwa. Jak kazdy potrzebuje wiele Laski I Bozej pomocy w moim zyciu w roznych sprawach,jak rowniez moi bliscy,choc czasem nie zdaja sobie z tego sprawy,badz nie dostrzegaja problem.Jednak na tamten czas stwierdzilam,ze ta modlitwa raczej nie dla mnie,bo nie wiem jak zdolam zmowic 4 lub 3 czesci Rozanca w ciagu dnia.

Przeczytaj całośćMarzena: Chwyciłam za Różaniec

Ela: Wysłuchana modlitwa za syna

Moj syn – 16 latek – od jakiegos czasu zaczal miec problemy. Jest to bardzo inteligentny mlody czlowiek, duzo czyta, duzo rozmysla i analizuje, Problemem stala sie dla niego smierc, a wlasciwie to, ze po niej przestanie myslec i czuc. Wystraszylam sie tego stanu i udalismy sie do lekarza pierwszego kontaktu a nastepnie do psychologa. Niestety z wizyty u psychologa syn nic nie wyniosl.

Przeczytaj całośćEla: Wysłuchana modlitwa za syna

Szymon: moje życie zmieniło się o 180 stopni

Około rok temu moje zdrowie psychiczne znacznie się pogorszyło. Przeszłość jak gdyby przestała dla mnie istnieć, gdyż moja pamięć znacznie się pogorszyła. Byłem wtedy w klasie maturalnej. Moja babcia zaczęła modlić się za mnie nowenną pompejańską. Dziś moje życie zmieniło się o 180 stopni.

Przeczytaj całośćSzymon: moje życie zmieniło się o 180 stopni

Mieczysława: Wsparcie Matki Boskiej

Odmawiałam nowennę Pompejską w sprawie wyzdrowienia mojego męża ( powrót do sprawności po udarze) jest bez zmian, ale dostaliśmy wiadomość, że ma przyjechać 4 listopada na rehabilitację do szpitala. Na rehabilitację czeka się zazwyczaj długo, a my dostaliśmy zawiadomienie tuż po wysłaniu skierowania i niezbędnych papierów. Uważam, że jest to pomoc Matki Boskiej.

Przeczytaj całośćMieczysława: Wsparcie Matki Boskiej