Radość

Ania: Schudłam ponad 20kg dzięki Nowennie

Schudłam ponad 20kg dzięki Nowennie Pompejańskiej, bo modliłam się żeby być szczupłą. Miałam już problemy z chodzeniem i z kręgosłupem, bo ważyłam ponad 100kg. Jeszcze nie  osiągnęłam wymarzonej wagi, ale wciąż chudnę i wszyscy to widzą i oceniają pozytywnie. Uważam, że Nowenna jest świetna i że nie trzeba się wstydzić swoich intencji (mnie na początku było głupio że proszę Pana Boga przez wstawiennictwo Maryji o taką rzecz jak schudnięcie). Pozdrawiam. Ania

Karina: Zaufajcie Maryji, dla niej nie ma rzeczy niemożliwych

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica …
Od najmłodszych lat Matka Jezusa stała się moją ukochaną Matką. Byłam Jej czcicielką od szkoły podstawowej, należałam do wspólnoty „Dzieci Maryi”. Wtedy zawierzyłam Jej swoje życie, a Ona prowadzi mnie do Swego Syna Jezusa……
Odmowiłam juz wiele Nowenn Pompejańskich nie pamietam dokładnie ile…….
Wiele próśb moich osobistych i rodzinnych nie zostało jeszcze wysłuchanych. Ale otrzymałam bardzo dużo łask, a ostatnią łaską, ktorą uprosiłam było zdrowie dla mojej kochanej mamy.

Przeczytaj całośćKarina: Zaufajcie Maryji, dla niej nie ma rzeczy niemożliwych

Aneta: To jest modlitwa za ciężkie czasy

Witam wszystkich czytelników, którzy czczą Matkę Bożą Pompejańską. Chciałam podzielić się moim świadectwem. Nowennę pompejańską odmawiam od stycznia 2013 roku bezustannie. Mogę śmiało powiedzieć, że bez tej modlitwy nie mogę żyć. Jedną nowennę kończę i zaczynam kolejną! Uważam, że jest to najpiękniejsza modlitwa, a Matka Boża działa cuda.

Przeczytaj całośćAneta: To jest modlitwa za ciężkie czasy

Agnieszka: Tata wraca do zdrowia

Od dłuższego czasu czytuję wszystkie wpisy na stronie poświęconej nowennie pompejańskiej www.pompejanska.rosemaria.pl, co pozwala wzmocnić mi własną wiarę w skuteczność tej modlitwy.

Rozpoczęłam nowennę w intencji taty, prosząc o jego zdrowie. Tato jest chory na rozedmę płuc, ta choroba jest nieuleczalna. Nie pamiętam dokładnie, jaki to był dzień, ale w trakcie odmawiania nowenny na stronie internetowej zamieściłam intencję modlitewną o zdrowie ojca. Pamiętam, że parę osób zadeklarowało modlitwę za mojego tatę. Kiedy przychodziłam w odwiedziny do ojca, widziałam, jak bardzo męczyło go oddychanie. Każdy wysiłek powodował ataki duszności. Tato zawsze był podłączony do tlenu, bez którego nie funkcjonował.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Tata wraca do zdrowia

Różaniec

Aneta: Dziękuję Tobie Kochana Matko

Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus!
Witajcie ! Mam na imię Aneta i mam 32 lata.W lutym minionego roku źle się poczułam. Zaczęło się od nagłego osłabienia i zwrotów głowy, bardzo się wystraszyłam nie wiedziałam co się dzieje . Z czasem do tych objawów dołączyły biegunki  , kołatanie serca nie do zniesienia i tak okropne ze myślałam że to koniec ,ze umieram . Waga spadła 9 kg.teraz ważę 48 .Do tego wszystkiego dołączyło nagle wypadanie włosów z głowy .Włosy leciały garściami ,spadały z głowy jak liście z drzew jesienną porą, i to było dla mnie najgorsze w tym wszystkim ,ponieważ nigdy nie miałam problemu z włosami ,nigdy nie wypadały ,a tu nagle z pięknych grubych włosów robiły się coraz cieńsze, nie mogłam tego znieść ,popadłam w stany depresyjne w sumie całe, prawie całe wakacje przelezalam w łóżku z okropnymi atakami depresyjnymi , nie poznawałam swego ciała ,dziwnie się zachowywało,  jakby nie należało do mnie ,przez to wszystko, nie umiałam sobie poradzić, dostawałam dziwnych drgawek i zimnych potow widziałam siebie łyse i brzydką,  zaczęło się bieganie po lekarzach i szukanie przyczyny mojego  chorego stanu.

Przeczytaj całośćAneta: Dziękuję Tobie Kochana Matko

Kasia: Siła modlitwy

Witam! Chcialabym podzielic sie moim swiadectwem. Nowenne pompejanska odmawiam juz od paru miesiecy, a mianowicie od czasu diagnozy  bardzo zlosliwego  g.mozgu u  bliskiej mi osoby.
Diagnoza postawiana oraz wyniki byly wrecz straszne ( to bylo jak jakis koszmar) Na poczatku bardzo duzo plakalam, postawiono u mnie diagnoze depresji.
Zaczelam szukac modlitwy ktora mi da nadzieje i pozwoli przetrwac ten koszmar. Na nowenne natknelam sie bardzo przypadkowo w internecie, pocztalam o niej i stwierdzilam, ze moze warto zawierzyc modlitwie.

Przeczytaj całośćKasia: Siła modlitwy

Wierząca: Maryja naprawdę nas słucha!

Od ponad 20 lat cierpiałam na ciężką chorobę skóry. Konsultowałam się z lekarzami, przyjmowałam leki, stosowałam różne maści, kremy, płyny. Nie pomagało nic, oprócz silnych antybiotyków, które działały tylko w momencie kuracji, a kilka dni po zakończonym leczeniu choroba powracała. Odbierała mi ona całą radość życia; unikałam ludzi, miejsc publicznych, a cały swój wolny czas poświęcałam na poszukiwanie skutecznego medykamentu.

Przeczytaj całośćWierząca: Maryja naprawdę nas słucha!

Renata: „Musi Pan mieć znajomości w niebie…”

Ponieważ mój mąż żyje tylko i wyłącznie dzięki wstawiennictwu Matki Bożej Pompejańskiej i cudów z jej strony doświadczył w minionym roku trzy razy, czuję się zobowiązana do napisania tego świadectwa. Już na początku roku 2014 wiadomo było, że przeszczepiona przed 19 laty nerka u mojego męża przestaje funkcjonować i perspektywa dializ staje się nieunikniona. Coraz gorsze wyniki badań, ciągłe bóle głowy, wysokie ciśnienie, z którym nie dawały sobie leki dostępne na rynku podawane w największych dawkach było znakiem, że niebawem  coś się skończy…

Przeczytaj całośćRenata: „Musi Pan mieć znajomości w niebie…”

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną