Dosia: Podziękowania za otrzymane łaski i prośba o dalsze

Szczęść Boże,
Z Nowenną Pompejańską zetknęłam się przypadkiem (chociaż wiem teraz, że to nie jest przypadek) w 2013 r. kiedy po dramatycznych przeżyciach osobistych szukałam odpowiedzi na pytanie na temat dalszego mojego życia oraz jego sensu. Zawsze byłam bardzo mocno związana z Bogiem, Jezusem oraz Matką Bożą. Od najmłodszych lat uwielbiałam uczęszczać nie tylko na niedzielne Mszę Św., ale również byłam czynnym uczestnikiem wszelkich nabożeństw. Jednak pewnego dnia moja wiara podupadła.

Przeczytaj całośćDosia: Podziękowania za otrzymane łaski i prośba o dalsze

Lucy: Nowenna przemienia życie

W Niedzielę Bożego Miłosierdzia skończyłam odmawiać 5 nowennę. Myślałam, że Maryja mnie nie wysłuchuje. Dopiero teraz dostrzegłam że przecież intencje nowenny 1, 2 i 3 się spełniają a ja tego nie widziałam. Skończyły się moje zawroty głowy i unormowało ciśnienie. Mój syn który ma cechy autystyczne zaczął być chwalony w szkole bo jego funkcjonowanie społeczne bardzo się poprawiło. Czuję że Maryja prowadzi mnie do Chrystusa. Pewnego dnia obudziłam się ze słowami pieśni na ustach „wszystko mogę w tym który mnie umacnia”. Tak po prostu te słowa same do mnie przyszły.

Przeczytaj całośćLucy: Nowenna przemienia życie

Edyta: Matko pozwól mi dalej być matką dla moich dzieci!

Szczęść Boże. Mam 36 lat i złoślwy nowotwór. W lutym na onkologii podczas chemii poznałam Kamilę, która opowiedziała mi o NP. Tego samego wieczora zaczęłam ją odmawiać i jest tak do dziś. Otóż mój nowotwór bardzo zaawansowany i z przeżutami do płuc odebrał lekarzom entuzjazm. Zresztą nie działała chemia i trzeba było ją zmieniać a z płuc leciała mi krew. Lekarz tylko kiwał głową i mówił „że szaleje” czyli rośnie.

Przeczytaj całośćEdyta: Matko pozwól mi dalej być matką dla moich dzieci!

Aleksandra: Dziękuję!

Szczęść Boże! Jestem w trakcie odmawiania drugiej Nowenny. Świadectwo piszę drugi raz, ale chciałam nawiązać do mojej pierwszej Nowenny. Otóż wtedy napisałam, że w ostatni dzień części błagalnej otrzymałam wiadomość , że wynik moich badań jest bardzo dobry. Teraz chciałam dodać , że w ostatni dzień części dziękczynnej(a był to Wielki Czwartek i dzień moich urodzin) otrzymałam informację o następnym moim wyniku , który okazał się dla mnie dobry.

Przeczytaj całośćAleksandra: Dziękuję!

Beata: najważniejsza łaska dla taty

Mam na imię Beata i chciałam złożyć świadectwo o otrzymanych łaskach otrzymanych za przyczyną Matki Bożej Pompejańskiej.
O modlitwie pompejańskiej usłyszałam od koleżanki, która opowiadała, a raczej dawała świadectwo co doświadczyła i jakie łaski otrzymała dzięki tej modlitwie. W tym okresie mojego życia miałam ciężko schorowanego tatę, który bardzo cierpiał i poruszał się na wózku inwalidzkim, gdyż miał amputowaną nogę. Kiedy patrzyłam na jego cierpienie serce płakało. Postanowiłam pomodlić się modlitwą pompejańską o ,,dobrą śmierć dla taty”.

Przeczytaj całośćBeata: najważniejsza łaska dla taty

Sara: Uzdrowienie, spokój wewnętrzny, wyciszenie

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w marcu 2014r , teraz jest to moja 5 Nowenna którą właśnie ukończyłam .Zgodnie z obietnicą którą dałam Maryi pragnę napisać moje kolejne świadectwo .Otrzymałam wiele łask dla siebie i mojej rodziny .Łaski o jakie prosiłam w czasie 1 Nowenny teraz się spełniły ,ustąpiły silne bóle rąk , lekarze proponowali operację kręgosłupa szyjnego że to jest główny powód , nie zdecydowałam się prosiłam Matkę Najświętszą o pomoc o uzdrowienie i to już teraz mogę napisać całkowicie ustąpiły bóle , mogę swobodnie podnieść ręce do góry , samodzielnie umyć głowę co rok temu było bardzo trudne ponieważ mogłam podnieść rękę z bólem ale tylko do wysokości ramienia . Dziękuję Ci Najświętsza Panienko za wszystko co już dla mnie uczyniłaś Moje prośby które przekazałam Matce Najświętszej w pozostałych Nowennach stopniowo, powoli się spełniają, jestem spokojna , wyciszona wewnętrznie. Maryi Królowej Różańca Świętego i Panu Jezusowi zaufałam i wierzę że moje prośby spełnią się jeśli taka będzie wola Pana Boga .
” Chwalę Ciebie Panie i uwielbiam ,
Chwalę Ciebie Panie i uwielbiam ,
bo wielkiś Ty wielkie dzieła czynisz dziś ,
nie dorówna Tobie nikt , nie dorówna Tobie nikt ”
Chwała Panu

Agnieszka: Przedłużenie życia

Gdy na nieuleczalnego raka płuc zachorował mój tato,wraz z mamą i ciocią z ufnością odmówiłyśmy Nowennę Pompejańską w intencji jego uzdrowienia.Zdawałyśmy sobie sprawę,że tylko Matka Najświętsza i Pan Jezus mogą nam pomóc.
Kiedy kończyłyśmy Nowennę,stan taty był bardzo zły,lekarze podejrzewali przerzuty raka do mózgu,chorego nękały napady padaczkowe,wraz z utratą przytomności.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Przedłużenie życia

MARZENA: Rozwiazane problemy

Witam chcialam podziekowac MATCE BOZEJ POMPEJANSKIEJ za wszystkie laski podczas odmawiania nowenny .Moje zycie ostatnio sie sypalo ,wszedzie problemy z kazdej strony ,dziecko opuscilo sie w nauce ,pogorszyla sie u niego arytmia serca na ktora choruje .Maz nie mogl znalesc pracy wszedzie gdzie poszedl odsylano go z kwitkiem, w domu nie najlepsza atmosfera ciagle klotnie.Chcialam podjac sie nowenny ale nie mialam juz na nic sily ,nawet nie chcialo mi sie juz modlic ,wszystko bylo w czarnych barwach.

Przeczytaj całośćMARZENA: Rozwiazane problemy

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące