Jakub: Zdrowie Żony dzięki Najukochańszej Maryi

Zgodnie z obietnicą którą złożyłem Ukochanej Królowej Różańca Świętego składam Wam świadectwo miłosierdzia i łaski jakie otrzymała moja Żona dzięki wstawiennictwu Św. Maryi u Pana Jezusa. W trudnej dla nas chwili postanowiłem zaufać i złożyć w ręce Św. Maryi zdrowie mojej Żony prosząc o pozytywne wyniki badania lekarskiego – w darze dziękczynnym obiecałem odmówienie 3 Nowenn Pompejańskich w intencji błagalnej o zdrowie mojej ukochanej i wspanialej Żony.

Więcej…

Magdalena: W intencji małżeństw, o cud poczęcia

Pragnę złożyć świadectwo z ukończonej piątej nowenny w intencji małżeństw bezskutecznie starających się o potomstwo-o cud poczęcia.
Zdecydowałam się na tę intencję nie tyle z powodu własnych bezskutecznych starań, ile ze względu na coraz liczniejsze świadectwa i komentarze dotyczące jeszcze niewysłuchanych próśb po odmówieniu NP. Wiem jakie to rozczarowanie każdego miesiąca zaczynać starania od nowa i niepewność czy w ogóle / ponownie się uda.

Więcej…

Agata: Uzdrowienie synka!

To moje kolejne świadectwo kolejnej niestety niedokończonej aczkolwiek wysłuchanej Nowenny Pompejańskiej 🙂 Napiszę w skrócie. Mój synek w związku z niewydolnością nerek i dializami dwa razy przewodnił się i dwa razy miał wodę w płucach. Za pierwszym razem diagnoza brzmiała woda w płucach, niewydolność oddechowa, krążenia, sepsa, niewydolność serca i niewydolność nerek.

Więcej…

Dana: Pomoc Matki Bożej w żałobie

Poprosiłam dusze czyśćcowe, za które modlę się obecnie nowenną pompejańską, aby wstawiły się za mną przed Panem, bym mogła napisać piękne świadectwo łask, które daje mi Maryja.
Listopad 2014 był dla mnie i mojej rodziny wyjątkowo nieszczęśliwy. Najpierw sama ledwie przeżyłam wypadek samochodowy, a niecałe trzy tygodnie później, nagle i w tragicznych okolicznościach, odszedł nasz syn.

Więcej…

Krzysztof: Pomoc w najtrudniejszym momencie

Świadectwo rozpocznę od opisania naszej sytuacji. Otóż jesteśmy w miarę typową polską rodziną: mamy z żoną dwójkę dzieci – szesnastoletnią córkę i ośmioletniego syna, domek na przedmieściach (oczywiście na kredyt we frankach), pracowaliśmy na etatach. Oprócz tego wspomagamy się prowadzoną przeze mnie działalnością gospodarczą, która w założeniu miała ułatwiać nam spłatę kredytu, żadnych ekstrawagancji.

Więcej…

Małgorzata: Poważny wypadek

Pierwszego kwietnia podczas rozmowy telefonicznej z mamą dowiedziałam się, że mój tata miał wypadek. Poprzedniego wieczoru tata wracał od swojej siostry. Gdy przechodził przez oznakowane przejście dla pieszych, z pełną prędkością uderzył w niego bus. Bez zastanowienia złapałam za różaniec i rozpoczęłam nowennę pompejańską.

Więcej…

Magdalena: Ingerencja Matki Bożej

Już od dłuższego czasu noszę w sercu potrzebę podzielenia się tym, jak Maryja działa w moim życiu, które jest łaską. O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się jeszcze na studiach od znajomej siostry zakonnej. Minęło parę miesięcy i wtedy dopiero zaczęła się prawdziwa przygoda z tą modlitwą. Wtedy nie wiedziałam jeszcze, jak bardzo Matka Boża mnie kocha. Pierwszą nowennę pompejańską odmówiłam na studiach w intencji znalezienia pracy dla mojego chłopaka.

Więcej…