Ewelina: Pokonanie raka

Moj brat zachorował na raka, nie wiedziałam jak mu pomoc …byłam bezradna ale dzieki dawnej koleżance zaczęłam odmawiać nowene namówiłam także brata i tak wspólnie wytrwaliśmy w modlitwie. Nasza modlitwa została wysłuchana, na obecna chwile choroba pokonana i dobre rokowania na przyszłość. Obecnie zaczęłam druga nowene i mam rownież nadzieje ze wszystko zostanie wysłuchane. Wiem jedno w modlitwie siła.

Dominik: Zostałem wysłuchany

Szczęść Boże. Chciałbym złożyć świadectwo wysłuchanej Nowenny Pompejańskiej. Modliłem się o łaskę zdrowia psychicznego i zostałem wysłuchany. Modliłem się również w innych intencjach miedzy innymi o laskę Zbawienia Wiecznego. Polecam każdemu tą Nowennę ze względu na to że jest zawsze wysłuchiwana. Dobra Matka zawsze wysłuchuje każdego kto do Niej się ucieka. Wielkie Bóg Zapłać!

Magdalena: Dobre wyniki badań

Witam serdecznie!
Chciałam się podzielić z Państwem, tym czego dobrego doświadczyłam od Matki Boskiej. O nowennie pompejańskiej usłyszałam od bratowej. Choć modliłam się czasem różańcem, jednak poświęcanie tyle czasu dziennie na nowennę wydawało mi się, że to zbyt długo. Zaszłam w ciążę i wstępne wyniki prenantalne były złe.

Przeczytaj Magdalena: Dobre wyniki badań

Justyna: Chwała Maryi, naszej Mateczce

Nowenna Pompejańska jest drogą do nawrócenia, zmienia zupełnie życie…
Kiedy jest nam źle, kiedy szukamy pomocy, kiedy po ludzku nic nie da się zrobić to możemy się załamać albo szukać pomocy. Tylko gdzie? U kogo? Ja wyklikałam modlitwę nie do odparcia… Byłam zdesperowana , bez nadziei nie mogłam liczyć na pomoc kogokolwiek… Znalazłam Maryję. Najlepsze i najwspanialsze co mnie spotkało w życiu. Z determinacją, wytrwałością i oddaniem zabrałam się do modlitwy. Zawierzyłam się Jej. Jej płaszcz mnie okrył a wszystko dokoła zaczęło drżeć w posadach a wydawało się nie do ruszenia.

Przeczytaj Justyna: Chwała Maryi, naszej Mateczce

Beata: Udało się!

Nowennę Pompejańską odmawiałam kilka razy. Za każdym razem w innej intencji, m. in. za zdrowie bliskich mi osób, za dusze czyśćcowe, a ostatnia w intencji znalezienia pracy dla siebie.
Za każdym razem czułam opiekę Matki Boskiej Pompejańskiej, wierzyłam, że wszystko ułoży sie dobrze i tak właśnie się stało ☺

Przeczytaj Beata: Udało się!

Aleksandra: Spotkało mnie tyle dobrego

Nowenna Pompejańska wniosła wiele dobrego w moje życie. Prosiłam o wszystko co dobre dla moich rodziców – zwłaszcza dla mojego ojca, którego przez długi czas nienawidziłam .. I dostałam – spokój w sercu, wyznaczyłam ojcu i mamie za jej bardzo bolesne zachowanie względem mnie.

Przeczytaj Aleksandra: Spotkało mnie tyle dobrego

Stanisław: Znów mogę cieszyć się zdrowiem

O Najwspanialsza Królowo Nieba i Ziemi, Matko Boga i Matko moja, padając na kolana przed Twoim Wizerunkiem, ze łzami radości, z wielką pokorą pragnę złożyć Tobie Matko najserdeczniejsze podziękowanie za pomoc w odzyskaniu zdrowia. Gdy byłem bardzo chory i leżałem w szpitalu na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej, prosiłem Ciebie o łaskę zdrowia. Ty Najukochańsza Mateńko nie opuściłaś mnie, sprawiłaś, że lekarze szybko rozpoznali chorobę (masywną zatorowość płucną
o przebiegu zakrzepicy żył głębokich kończyn dolnych ) i zastosowali odpowiednie leczenie.

Przeczytaj Stanisław: Znów mogę cieszyć się zdrowiem

Agnieszka: Nadzieja na zdrowie

Gdy byłam w trudnej sytuacji zaczęłam szukać skutecznej modlitwy, początkowo jednak sądziłam,że Nowenna jest za długa i nie będę miała czasu odmawiać. W niedługim czasie dowiedziałam się o chorobie syna- torbiel kostna, lekarz dawał małe szanse,że sama się wchłonie,a jeśli nie, to konieczna będzie skomplikowana operacja.

Przeczytaj Agnieszka: Nadzieja na zdrowie

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.