Judyta i Adam: Zdrowie Wojtusia

Chcielibyśmy podzielić się ze Światem informacją o tym, jak wielkiej łaski i błogosławieństwa doświadczyliśmy od Boga. Pragniemy dać świadectwo o sile wiary i modlitwy.
Radosny czas oczekiwania na naszego drugiego syna przerwał nieszczęśliwy wypadek. W jego wyniku nasz syn Wojtek przyszedł na świat dużo za wcześnie.

Więcej…

Maria: Ból ustąpił

Nowennę do Matki Bożej Pompejańskiej odmawiam już 2 lata. Dwa lata temu t.j. 2015 roku syn zachorował na zapalenie kości udowej. Wcześniej był już operowany. Jak zachorował zaczęłam odmawiać nowennę w intencji syna. Był umówiony już do lekarza. 2 dnia przed pójściem do lekarza noga przestała boleć i nadal nie boli. Dziękuję Ci najukochańsza Matko Boża za wszystkie łaski, które otrzymuję.

Agnieszka: Dziękuję Ci Mateczko za wszystko

Właśnie odmówiłam swoją pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską.Modliłam się do Matki Przenajświętszej o zdrowie,ponieważ od lat choruję na nerwicę lękową.Moja prośba nie została do końca wysłuchana bo dalej mi to dokucza,ale w czasie odmawiania Nowenny poznałam ludzi z podobnymi problemami jak ja więc jest mi łatwiej.

Więcej…