Danuta: Stan błogosławiony

To już moja kolejna Nowenna Pompejanska.Kiedy odmawiam zawsze jest to dla mnie osobiście bardzo dobry czas.
Wiele spraw które mnie spotykają w tym czasie potrafię przyjąć z Bożym spokojem.
Czy Matka Boza spełnia moje prośby. tak zawsze -może nie od razu i w tej formie jakiej oczekiwałam lecz często
bardziej skutecznej.

Przeczytaj Danuta: Stan błogosławiony

Zofia: Bez nowenny nie dała bym rady

Odmawiam Nowennę już kilka lat. Od kiedy mój dorastający Syn opuścił dom rodzinny i wyjechał się uczyć. Daleko. Bez Nowenny nie dałabym rady. Byliśmy bardzo zżyci ze sobą, to mój jedyny, wychowywałam go sama. Przerwanie pępowiny bardzo bolało, i jeszcze boli. Strasznie sie bałam, czy sobie poradzi, czy nic złego się nie stanie, bo przecież dotychczas to ja o wszystko dbałam.

Przeczytaj Zofia: Bez nowenny nie dała bym rady

Magda: Miej w sobie nadzieję

Witajcie kochani,
Chciałabym złożyć moje świadectwo.
Właśnie skończyłam moją pierwszą nowennę, i rozpoczynam drugą. Moja prośba nie została jeszcze wysłuchana, ale otrzymałam wiele łask.
Modlę się w intencji pomyślnego rozwiązania moich spraw finansowych. Bardzo się denerwowałam i nie mogłam spać całymi nocami.

Przeczytaj Magda: Miej w sobie nadzieję

Sylwia: Wystarczy ufać – to tak niewiele i aż tak wiele

Witam. Chcialabym podzielic sie z Wami moja historia- tak naprawde jest duzo do opowiedzenia, ale jak zaczynam pisac to nie wiadomo od czego zaczac .. Nowenne odmawiam juz piaty raz. Za kazdym razem splywaja na mnie i na moich bliskich wielkie laski, moze nie za kazdym razem jest ona wysluchana tak jak ja tego chce, ale przyjmuje i staram sie godzic z tym co Pan Bog dla mnie przygotowal 🙂 Czuje opieke Maryji, ze jest przy mnie, ze mi pomaga w codziennych moim czynnosciach, widze znaki, ktore Pan Jezus mi daje, ze On naprawde jest, ze opiekuje sie moimi dziecmi i moja rodzina 🙂

Przeczytaj Sylwia: Wystarczy ufać – to tak niewiele i aż tak wiele

Natalia: Nowenna przyniosła mi zrozumienie i zaufanie

Nowennę pompejańską odmówiłam trzy razy, każdą w intencji znalezienia chłopaka, który kiedyś zostanie moim mężem. Pierwszą odmówiłam po tym jak urwał mi się kontakt z chłopakiem, na którym bardzo mi zależało. Jesteśmy do siebie bardzo podobni i nigdy nie spotkałam nikogo, z kim tak dobrze by mi się rozmawiało. Bardzo zraniło mnie to, że przestaliśmy ze sobą rozmawiać. W ostatni dzień nowenny on odezwał się do mnie. Po jakimś czasie znowu straciliśmy kontakt, a ja znowu zaczęłam odmawiać nowennę. Po jakimś czasie zaczęłam trzecią.

Przeczytaj Natalia: Nowenna przyniosła mi zrozumienie i zaufanie

Natalia: Ta modlitwa zaczęła układać moje życie

Jestem w trakcie odmawiania czwartej nowenny pompejańskiej. Nie ukrywam, z trudem i po długim czasie zrozumiałam jak ta modlitwa zaczęła układać moje życie. Pierwszą NP odmawiałam w intencji poukładania wszelkich kwestii w moim życiu.

Przeczytaj Natalia: Ta modlitwa zaczęła układać moje życie

On: Modlimy się, a nie lenimy się!

Pragnę dołączyć do osób, które podzieliły się swoim świadectwem. Pozwolę sobie pominąć szczegóły odnośnie intencji o która się modlilem i przejdę od razu do konkretów, zważywszy, że każdy prosi o cokolwiek innego. Już na samym początku chce rozwiać wątpliwości dotyczące czy powierzyć Matce Bożej naszą intencje. Oczywiście że warto!!!

Przeczytaj On: Modlimy się, a nie lenimy się!