Maria: Prośba o łaskę wiary

Moją Nowennę Pompejańską odmówiłam 2 lata temu, jednak do tej pory nie napisałam świadectwa o łaskach, które zostały mi dane przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Zawsze miałam mniej lub bardziej ważne sprawy, jednak to nie jest dobre usprawiedliwienie, gdyż powinnam była wcześniej znaleźć czas na napisanie mojego świadectwa. A więc zacznę od początku…

Więcej…

Ana: wydarzyło się mnóstwo różnych rzeczy

To moje pierwsze świadectwo ( kilka razy próbowałam ale zawsze coś mi przeszkadzało) mimo że NP odmawiam nieustannie od grudnia 2015 roku, w tym czasie trzy razy odmówiłam dwie NP jednocześnie. Cztery lata temu mój świat zmienił się o 180%, szukając pomocy zaczęłam odmawiać różne modlitwy, najpierw poprosiłam orędownika ojca Pio, św. Ritę, itd.

Więcej…

Małgorzata: Poważny wypadek

Pierwszego kwietnia podczas rozmowy telefonicznej z mamą dowiedziałam się, że mój tata miał wypadek. Poprzedniego wieczoru tata wracał od swojej siostry. Gdy przechodził przez oznakowane przejście dla pieszych, z pełną prędkością uderzył w niego bus. Bez zastanowienia złapałam za różaniec i rozpoczęłam nowennę pompejańską.

Więcej…

Mariola: Nawrócony grzesznik i wielka przemiana

Kochane Siostry i Bracia, dziś stały się cud i łaska, którą otrzymałam od Matki Bożej.
Przez 20 lat odwracałam się od wiary i Kościoła. Żyłam jak prawie każdy korporacyjny ludzik. Praca i zabawa, reszta nieważna. Aż w końcu straciłam pracę, zwolniono mnie dyscyplinarnie, przeszłam stan przedzawałowy, a po dwóch dniach potrącił mnie samochód, kiedy jechałam na rowerze.

Więcej…

Renata: Drugie życie dla dziecka

Chciałabym się podzielić moim świadectwem. Nowennę odmawiałam dwa razy: pierwszą za życie mojego dziecka, drugą za jego zdrowie. Pierwsza została wysłuchana – mój synek żyje, choć lekarze na OIOM-ie mówili, że już nie ma szans i trzeba się z nim pożegnać. Zamiast tego chwyciłam za różaniec i zaczęłam się modlić.

Więcej…

Ewa: uratowanie przed wypadkiem

Jestem w trakcie odmawiania 4 nowenny w intencji syna i ta intencja tylko czesciowo zostala wysluchana ale zdazylo sie duzo innych pomyslnych spraw drugi syn znalazl szybko dobra prace trzeci zaplanowal inwestycje o ktorej nawet przestalam marzyc a mnie sama Matka Boza uchronila przed wypadkiem samochodowym moglo byc bardzo zle zamyslona udezylabym w ludzi na prze jsciu dla pieszych . Dziekuje Ci Matuchno za opieke

Jolanta: Dar odwagi do przystąpienia do Sakramentu Pokuty

Moją 1 NP zaczęłam w intencji mojego męża. Błagałam Matkę Bożą o uwolnienie z nałogów.
W trakcie odmawiania Różańca było dobrze- mąż zrezygnował z alkoholu i z papierosów,później jednak wrócił ,ale nie w takim stopniu jak to było wcześniej.

Więcej…