Ewa: dziękuję Ci Mateńko, dziękuję moi Aniołowie

Witam, pozwólcie, że i ja podzielę się swoim świadectwem. Na początku tego roku dowiedziałam się, że noszę dzieciątko w swoim łonie a na wiosnę na USG połówkowym lekarz nam oznajmił, że jest wysokie ryzyko zespołu Downa. Nagle moje serce ogarnął wielki niepokój i strach. Proponowano mi zrobić amniopunkcję, która należy do inwazyjnych metod odkrywania wad genetycznych,a to oznacza, że istnieje ryzyko poronienia.

Przeczytaj całośćEwa: dziękuję Ci Mateńko, dziękuję moi Aniołowie

Klaudia: Trwajcie w modlitwie, choćby nie wiem co się działo, wiara czyni cuda!

Witajcie, chciałabym się podzielić swoim świadectwem dotyczącym modlitwy o powrót chłopaka. Niektórym może się wydawać, że taka intencja jest śmieszna- ja sama nieraz miałam wątpliwości, czy mam prawo modlić się o coś takiego, gdy wokół jest tyle nieszczęść. Ale wytrwałam w nowennie, na razie nie otrzymałam łaski, o którą proszę, ale w ciągu tych 54 dni odmieniło się moje serce i wiem, że nieważne jaką decyzję podejmie Matka Przenajświętsza, będzie ona dla mnie najlepsza.

Przeczytaj całośćKlaudia: Trwajcie w modlitwie, choćby nie wiem co się działo, wiara czyni cuda!

Mirannoo: moja nowenna

Ukończyłem swoją pierwszą nowennę. Mimo , że jeszcze nie otrzymałem łaski , o którą sie modliłem pragnę podzielić się z Wami moimi doświadczeniami związanymi z odmawianiem Nowenny Pompejańskiej. Już na samym początku odmawiania nowenny pojawiły się trudności zły zaczął swoje kuszenie , pojawiły się natrętne myśli , zmęczenie , niechęć do modlitwy . Przeżywałem różne załamania , wiele razy zadawałem sobie pytanie dlaczego tak jest ?

Przeczytaj całośćMirannoo: moja nowenna

Karolina: W oczach Matki Bożej każdy z nas jest Jej drogi, jest dla Niej ważny. Ty też!

Rozpoczął się Adwent, czas oczekiwania na narodzenie Jezusa. A ja, jestem w trakcie odmawiania mojej pierwszej w życiu Nowenny pompejańskiej w intencji znalezienia naprawdę dobrej pracy – moje oczekiwanie jest więc podwójne.

Dziś chcę się z Wami podzielić łaskami, które już otrzymałam od Matki Bożej, a które przerosły moje oczekiwania. To jakby rozdarł się worek obfitości: równowaga wewnętrzna, spokój, chęć do życia, chęć do odkrywania nowych możliwości, pomysły, inna perspektywa, inny punkt widzenia wielu spraw, pozytywne i realne nastawienie do życia, ale też:

Przeczytaj całośćKarolina: W oczach Matki Bożej każdy z nas jest Jej drogi, jest dla Niej ważny. Ty też!

Sara: Ufność i cierpliwość niezbędne!

Kilka dni temu skończyłam pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską. Wcześniej nie byłam fanką różańca, chociaż wiedziałam, że modlitwa różańcowa czyni cuda. Sama miałam jednak problem z zatopieniem się w modlitwie…. Pan Bóg był dla mnie cierpliwy i dopuszczając różne wydarzenia w moim życiu, powoli, delikatnie, coraz bardziej kierował mnie ku sobie i sferze duchowej… Pochodzę z rodziny bardzo wierzącej. Moja kochana babcia miała ogromne nabożeństwo do Matki Bożej i pomimo, iż prawie sama wychowała (i to dobrze wychowała!) 10 dzieci, codziennie odmawiała różaniec i uczestniczyła we Mszy Św.

Jednak dla mnie myśl o całym różańcu w ciagu dnia była zbyt trudna, bałam się, że nie podołam, a nie lubię podejmować się zadań, co do których nie mam przekonania, że wytrwam.

6 października, po artykule w Gościu Niedzielnym podjełam decyzję: Kiedy jak nie teraz? Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską i ze zdziwieniem stwierdziłam, że jeśli zbyt szybko w ciagu dnia odmawiam całość, to wieczorem brakuje mi różańca! Wcześniej jedna dziesiątka była dla mnie obciazeniem!

Przeczytaj całośćSara: Ufność i cierpliwość niezbędne!

Maria: Każde dobrze wypowiedziane Zdrowaś Maryjo to piękna róża dla Matki Bożej!

Obecnie jestem w trakcie odmawiania 9-ej Nowenny Pompejańskiej. Intencje mojej modlitwy były różne: sprawy zawodowe, osobiste, o zdrowie dla bliskiej osoby, o łaskę wiary dla pewnej osoby, a aktualnie m.in. o uzdrowienie mojego życia. Niektóre Nowenny zostały już wysłuchane, a niektóre czekają jeszcze na spełnienie. Pomimo, że nie wszystkie główne intencje się spełniły, to otrzymałam inne łaski przede wszystkim dotyczące sfery duchowej m.in: łaskę modlitwy, polubiłam modlitwę różańcową (wcześniej przychodziła mi z trudem i bardzo mało modliłam się różańcem, dlatego odmawianie 3 lub 4-ech części dziennie to dla mnie ogromna zmiana), wytrwania w modlitwie mimo, że nieraz trudno było mi się skupić, musiałam pokonywać pojawiające się wątpliwości, zniechęcenie, walczyć z niechcianymi myślami, sennością, zwykłym zmęczeniem, brakiem cierpliwości. Zmieniło się też moje spojrzenie na sprawy duchowe, ponadto moje wyniki badań wypadły dobrze. Być może otrzymałam też łaski, których nie dostrzegam. Świadectwa innych osób pomogły mi zauważyć niektóre łaski.

Przeczytaj całośćMaria: Każde dobrze wypowiedziane Zdrowaś Maryjo to piękna róża dla Matki Bożej!

Dominika: Matka Boża jest wielka!

Witajcie.Postanowiłam odmówić nowennę pompejańską w intencji mojego taty, który sam wychowuje mnie i brata, gdyż mama zmarła.Wczoraj zakończyłam nowennę. Modliłam się o najpotrzebniejsze rzeczy dla taty takie jak: zdrowie, wiarę i pomoc materialną, gdyż tata buduje nam dom. Głęboko ufam Matce Bożej iż pomoże memu tacie w wychowaniu mnie i mego brata.

Przeczytaj całośćDominika: Matka Boża jest wielka!

Magda: Walczcie, bo warto!

Chciałam podzielić się swoim świadectwem i prosić Was o opinię. Dziękuję wszystkim za piękne świadectwa, zawsze dodają mi siły. Moja intencja jest błaha i banalna, chodzi mi oczywiście o miłość. Odkąd zaczęłam ją odmawiać zalał mnie ogrom niepowodzeń, oblane egzaminy, problemy w pracy, w relacjach z bliskimi, ze zdrowiem, samopoczuciem, wycieńczający bezsens życia i osamotnienie, płaczliwość, obojętność, brak wsparcia rodziców, którzy jeszcze dodatkowo dodają mi cierpień swoim zachowaniem; w ostatnich dniach nowenny brak nadziei i ogromny ból.

Przeczytaj całośćMagda: Walczcie, bo warto!

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!