Judyta: Uwierzyłam w swoje piękno

Witajcie! Na wstępie chciałabym Wam wszystkim podziękować za piękne świadectwa, które przez 54 dni dodawały mi motywacji. Mówienie trzech części różańca każdego dnia wydawało mi się niemożliwe, a jednak Matka Boska tak kierowała moim życiem, że postanowiłam całkowicie się jej powierzyć.

Przeczytaj Judyta: Uwierzyłam w swoje piękno

Nisia: Nadzieja dla modlących się!

Zaczynając pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską (dziś mam 38 dnień) bałam się strasznie,że zły będzie mocno mieszał,ze nie dam rady tyle czasu trwać w modlitwie i postanowiłam,że kiedy zaczną mnie dopadać chwilę zwątpienia będę wchodziła na tą stronę i będę czytała o wysłuchanych modlitwach. Szczerze mówiąc, właśnie w tym miejscu chciałabym się podzielić pewną niezwykłą rzeczą, która mi się przytrafiła w 13 dniu odmawiania Nowennę Pompejańską. Niektórzy mogą mnie wziąć za psychiczną, bo po wszystkim sama się nad tym długo zastanawiałam, choć płakałam ze szczęścia.;)

Przeczytaj Nisia: Nadzieja dla modlących się!

Karolina: łaska wiary i egzamin

Zaczęło się od rekolekcji w połowie sierpnia – wtedy doznałam po raz pierwszy w życiu tak cudownej łaski wiary. Od tego momentu zaczęłam porządkować swoje życie, zdałam sobie sprawę, że żyłam w grzechu choć Anioł Stróż cierpliwie czuwał. Wyjaśnię, że kilka miesięcy wcześniej przechodziłam przez ogromny stres – ważne egzaminy zawodowe, na które przygotowywałam się około pół roku, a były rezultatem kilku lat nauki w ogóle.

Przeczytaj Karolina: łaska wiary i egzamin

Andrzej: świadectwo

Ukończyłem pierwszą Nowennę pompejańską, z intencją chyba dość popularną – czyli sercową. Jak na razie niestety nie została wysłuchana, ale i bez niej zawdzięczam Maryi wiele: przemianę mojego życia. Z „letniego” stałem się człowiekiem skierowanym bardziej ku Bogu. Teraz rozumiem, że może to nie ta osoba, której szukam 🙂 Więc jedna z następnych nowenn będzie w intencji odnalezienia „tej właściwej” osoby i wypełnieniu woli Najwyższego.
Proszę Was tylko o westchnienie do Boga w mojej intencji.
Pozdrawiam!

Igor: moje trzy nowenny

Pierwsza nowennę zacząłem w maju 2013 w bardzo ważnej i trudnej życiowej sprawie, druga intencja to prośba o wiarę i ufnośc dla mojej rodziny, trzecia którą kończę właśnie to prośba o łaskę zbawienia dla dusz z mojej rodziny.Oczywiście do odmaiania NP pchneła mnie bardzo przyziemska sprawa ale bardzo ważna i jednocześnie trudna.Chociaz wszystko było przeciw , wszystko się waliło i paliło to odmaiwałem i liczyłem codziennie na cud i pomoc. Oczywiście każdy dzień przynosił większy spokój i ufnośći że będzie wszystko ok.Gdzieś w czerwcu przyśniła mi się NMP i pokazała mi datę 13.06 więc pomyślałem że pewnie w ten dzień coś sie dla mnie wydaży , ale nic takiego sie nie stało.

Przeczytaj Igor: moje trzy nowenny

Alicja: To już 5 NP w moim życiu!

Jak w temacie – właśnie skończyłam odmawiać 5 NP, odmawiam od 01.11.2012 z kilkudniowymi przerwami. Tak jak czytałam w Waszych świadectwach, ja również mogę potwierdzić, że ta modlitwa uzależnia, nie da się już bez niej żyć. Na NP natrafiłam „przypadkiem”. Tak bardzo się cieszę, że Maryja postawiła na mojej drodze ludzi, dzięki którym pośrednio zaczęłam właśnie odmawiać Nowennę. Także dzięki zmianie miejsca zamieszkania było to możliwe, a dodam, że jestem osobą uczącą się.

Przeczytaj Alicja: To już 5 NP w moim życiu!

Zuza: Kochaj i walcz

Nowenne Pompejanska odmawiam od 30.07.13.Kiedy wpadla mi w rece oczywiscie szukalam pomocy Bozej,ale az 3 rozance dziennie?!!to bylo dla mnie ZA DUZO!Byl to czas kiedy co dzien zylam w ogromnym strachu,ze zostawi mnie ktos kogo kocham.No i stalo sie.To bylo dla mnie tak bolesne,ze az wylam z tego bolu.Robilam co w mojej mocy,zeby do mnie wrocil.Prosilam,blagalam,jednak On zamknal sie tak bardzo na mnie,ze nie dal mi juz szansy.Moj Boze ile ja lez wylalam i zastanawialam sie co by bylo gdyby…Boga za to nie obwinialam bo moje zycie jest tak pokrecone,ze juz dawno wiedzialam,ze swoje musze wycierpiec.

Przeczytaj Zuza: Kochaj i walcz

Paulina: W czasie odmawiania Nowenny w moim życiu miało miejsce wiele cudów

Witam wszystkich. Aktualnie jestem na początku odmawiania drugiej NP w intencji odnalezienia miłości. Modliłam się już o miłość w trakcie pierwszej nowenny. Muszę powiedzieć, że okres odmawiania Nowenny był jednym z najpiękniejszych w moim życiu. Już w pierwszych dniach modlitwy osoba o której odwzajemnienie uczuć się modliłam odnowiła ze mną kontakty. Spotykaliśmy się prawie przez cały okres odmawiania Nowenny potem jednak z jego strony znowu pojawiła się wola rozluźnienia znajomości.

Przeczytaj Paulina: W czasie odmawiania Nowenny w moim życiu miało miejsce wiele cudów