Lukasz: List – Dokończę nowennę, choćby nie wiem co!

To moja druga nowenna, do końca pozostały 4 dni. Proszę o łaskę spokoju. Jestem chory, mam uszkodzony mózg i stres dosłownie mnie zabija. Od kilku dni czuję jakby świat sprzeniewierzył się przeciwko mnie. Dzisiaj było apogeum. Jestem kompletnie bez sił, wczoraj o mały włos zapomniałbym o nowennie. Dokończę nowennę, choćby nie wiem co. Czy Wy mieliście podobne trudności, jakby cały świat, wszystkie moce działały przeciwnie do Waszej intencji? Błagam, wspomóżcie mnie modlitwą!!!

Daria: różaniec to jest bat na złego ducha

Ja raz odmówiłam Nowennę Pompejańską, i na prawdę miałam bardzo duży kryzys wiary wtedy co odmawiałam.Nawet myślałam po co ja ją odmawiam, przerywałam ją kilka razy ale za którymś razem udało mi się odmówić cała, ja wierzę że to była łaska od Boga.

Więcej…

Anita: za mojego brata, oszukanego przez swoich pracowników

Nowenna Pompejańska to piękna modlitwa, znam ją od kilku lat i nieprzerwanie ją odmawiam. Większość nowenn odmawiałam za osoby, które czułam, że tego potrzebują. Dwie zmówiłam w swojej intencji, były to wówczas najtrudniejsze dla mnie chwile zwątpienia i zmagania się z trudnościami, z ciemnościami duszy i pokusami przeciw wierze. Spotkało mnie wówczas wiele przykrych sytuacji od osób, którym ufałam.

Więcej…

Gabi: Nowenna dziękczynna

8 lutego miałam zdawać ostatni egzamin w sesji zimowej. Czasu na naukę miałam niewiele (pracuję na etacie i studiuję w trybie popołudniowym), a materiału do zapamiętania dużo. Poprosiłam o pomoc św. Józefa z Kupertynu i obiecałam Matce Najświętszej, że jak zdam ten egzamin, to zaraz 8 lutego zacznę w podzięce odmawiać Nowennę Pompejańską.

Więcej…