Ania: Pomoc w chorobie

Witam jestem w trakcie odmawiania 3 NP i wiem że to pomaga wyciszyć się i patrzeć inaczej na świat.Ale zacznę od tego że w lipcu nasz osiemnastoletni syn trafił do szpitala jedynie z bólem kręgosłupa a okazało się że to nowotwór złośliwy bardzo zaawansowanym stopniu z przerzutami oboje z mężem myśleliśmy że to koniec świata bo mamy go tylko jednego i jest dla nas wszystkim.

Więcej…Ania: Pomoc w chorobie

Ula: Znalazłam siłę do walki

Witam to moja druga w życiu nowenna pierwszą odmawialam w intencji mojego syna i została wysłuchała choć straciłam już nadzieję i powiedziałam mojej najbliższej koleżance że Boga chyba nie ma ,następnego dnia dzwoniłam do niej że Pan Bóg jest i dzięki Maryji zostałam wysłuchana ,teraz modlę się o zdrowie i choć nie zdażył się żaden cud to dzięki nowennie znalazłam siłę do walki z chorobą ,siłę i odwagę by pójść na badania .Tak bardzo chciałabym uwierzyć że dla Boga wszystko jest możliwe

Monika: Wielkie podziękowania dla Naszej Mamy

Szczesc Boze ! To byla moja pierwsza nowenna i musze przyznac ,ze nie bylo to proste zadanie.Kazdego dnia najbardziej obawialam sie czy zdaze wszystko odmowic i nie zlamie obietnicy danej Matce Przenajswietszej oraz mojemu synowi.Rozaniec zaczynalam odmawiac juz od rana tyle ile dalam rade, reszte odmawialam w drodze do i z pracy.Trudnosc sprawialo mi rowniez skupienie sie na modlitwie.Przez glowe przebiegaly rozne mysli, czesto sie mylilam i zapominalam gdzie jestem.

Więcej…Monika: Wielkie podziękowania dla Naszej Mamy

Maria: Wiem, że dzięki modlitwie syn jest zdrowy

W wieku 12 lat syn zachorował na epilepsję . Ataki były częste , pobyty w szpitalach i leki nie pomagały . Było tak ,że obawialiśmy iż już ataku nie przeżyje ,poprosiliśmy proboszcza o ostatnie namaszczenie . Dowiedziałam się od znajomych o Nowennie Pompejańskiej . Zaczęłam się modlić ,potem dołączył mąż i dwie córki . Syn Tomasz 27 lat spodziewa się syna i założył rodzinę.
Wiem, że dzięki modlitwie syn jest zdrowy . Modlimy się dalej w różnych intencjach .