Grażyna: Maryjo! Dziękuje za wszystko co mi uczynilas

Szczęść Boze!
Dziękuje Ci Maryjo, że usłyszałaś moją modlitwę. Prosiłam o pomyślne ukończenie studiów. Ukończyłam je z tytułem honorowym i znalazłam się w wąskim gronie najlepszych absolwentów renomowanej uczelni. Prosiłam, abym była zdrowa i tak się stało. Świadczą tym wyniki badań i dobre samopoczucie. Prosiłam o pracę i Ty mi ją wyprosiłaś. Choć jest to praca na czas określony, to wierzę, ze czeka już na mnie kolejna praca. To nie wszystkie łaski, jakie otrzymałam.

Przeczytaj całośćGrażyna: Maryjo! Dziękuje za wszystko co mi uczynilas

Zdrowie syna i nie tylko

Nowennę pompejańską odmawiałam już 3 razy i za każdym razem Matka Boża mnie wysłuchała. Ale zacznę od początku. Od kiedy pamiętam zawsze czułam gdzieś tam głęboko, że ktoś nade mną czuwa i jest obecny w moim życiu i nim kieruje. Trafiały w moje ręce kościelne pisma, różne gazetki, w których interesowały mnie objawienia Maryjne, czytałam o uzdrowieniach, o łaskach i innych świadectwach obecności Maryi w życiu człowieka. Modliłam się żarliwie do Maryi już od dziecka. Nikt mnie do tego nie zmuszał, pomimo że pochodzę z katolickiej rodziny. Ale zawsze czułam , że coś mnie ciągnie do Maryi . Zawsze niej mogłam zaufać. Często odmawiałam wieczorem różaniec, a jak nie mogłam całego to chociaż 1 dziesiątkę dziękując za kolejny dzień życia. Prosiłam także o pomoc w różnych intencjach.

Przeczytaj całośćZdrowie syna i nie tylko

Anna: Napisana praca licencjacka

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica
Jest to moje pierwsze świadectwo Nowenny Pompejańskiej i dotyczy pracy licencjackiej. Nie jestem w stanie powiedzieć czy to było moje lenistwo, brak zaangażowania czy po prostu nie wiedziałam o czym pisać tą pracę – a czas mijał… Znałam już wtedy (czyli kilka lat temu) Nowennę więc po krótkim czasie postanowiłam odmówić ją w intencji mojej pracy licencjackiej. Oczywiście pojawiały się różne trudności i działania złego, ale to nie zniechęciło mnie bo wiedziałam o co walczę.

Przeczytaj całośćAnna: Napisana praca licencjacka

Daria: Zawsze wysłuchana

Chciałabym złożyć krótkie świadectwo tego, że MB zawsze nas wysłucha, nawet jeśli wydaje nam się, że tak nie jest 😉 Odmówiłam kilka NP, za każdym razem otrzymałam wiele łask, zrozumiałam wiele rzeczy, podjęłam lepsze decyzje. Dzięki MB dostałam się na wymarzone studia, zdałam przerastające mnie egzaminy, po długim czasie powoli zaczęłam odbudowywać relację z osobą, na której mi zależy. W trakcie odmawiania nowenny MB dała mi dużo wskazówek, podpowiadała co i jak robić.

Przeczytaj całośćDaria: Zawsze wysłuchana

Justyna: Zdanie egzaminów

Wybrałam się na bardzo renomowany i prestiżowy uniwersytet daleko od domu, wiąże się to oczywiście z dużymi wysiłkami intelektualnymi jak i finansowymi gdyż są to studia zaoczne. Z jednego przedmiotu były trzy egzaminy na koniec 1 roku jeden zdałam z drugiego i trzeciego miałam poprawkę we wrześniu. Niestety we wrześniu nie udało mi się zdać drugiego egzaminu mimo że drugi egzamin zdałam po raz drugi musiałam wziąć warunek , zaliczałam ten przedmiot drugi raz przez cały drogi rok by pod koniec drugiego roku zdawać znowu te trzy egzaminy.

Przeczytaj całośćJustyna: Zdanie egzaminów

Ewelina: Ukończenie studiów

Parę lat temu rozpoczęłam studia inżynierskie. Nie były to proste studia, wymagały ode mnie wiele czasu, determinacji i poświęcenia. Z dobrym wynikiem ukończyłam wszystkie siedem semestrów. Kolejne pół roku przeznaczono na napisanie pracy inżynierskiej. Za każdym razem kiedy zaczynałam działania w tym kierunku, napotykałam na jakieś problemy, które mnie odsuwały od celu. Pisałam prośby o kolejne wydłużenie terminów z myślą, iż teraz z pewnością się uda. Za każdym razem coś szło nie tak, nie potrafiłam napisać nawet jednego rozdziału. Nie wiedziałam co się dzieje. Po kilku przedłużeniach musiałam powtarzać ostatni semestr w celu zrobienia różnic programowych, zaliczyłam go z bardzo dobrymi wynikami. Znowu przyszedł czas na pisanie pracy inżynierskiej i znowu blokada, płacz, złość.

Przeczytaj całośćEwelina: Ukończenie studiów

Anna: Wymarzone studia

Długo zbierałam się do opisania mojego przypadku, jednak w końcu zebrałam się. Nowennę odmawiałam w intencji dostania się na wymarzone studia córki. Był to dla nas czas bardzo trudny i nerwowy, ze względu na inne okoliczności rodzinne. Córka nie zdała matury na tyle dobrze by dostać się na wymarzony kierunek, jednak Maryja miała dla nas inny plan – nieco odsunięty w czasie.

Przeczytaj całośćAnna: Wymarzone studia

Studentka: Deszcz łask

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Ze wstydem muszę przyznać, że jest to moje pierwsze świadectwo, choć odmówiłam już 5 lub 6 Nowenn,a ostatnią skończyłam rok temu (!). Cały czas jednak czułam, że nie do końca wywiązałam się z obowiązku, bo nie dawałam innym świadectwa, a przecież to obiecałam Maryi 🙂 Na Nowennę trafiłam jak większość z nas ”przypadkiem” przeglądając internet, lecz wiem, że to Łaska Boża pozwoliła mi poznać tę cudowną modlitwę. Nowennę zaczęłam odmawiać w szkole średniej,gdy miałam problemy w sprawach sercowych 😉 Pierwsza intencja nie została wysłuchana tak jakbym chciała, ale zapewne taki Był Boży plan. Jednak już po kilku dniach odmawiania Różańca odczułam niesamowity spokój, co się wcześniej rzadko zdarzało z powodu mojej niecierpliwej natury i temperamentu.

Przeczytaj całośćStudentka: Deszcz łask

Stwórz swój własny zestaw poświęcony

dobierając dodatki

w promocyjnej cenie!