Aneta: Pragnienie dalszej modlitwy

Witam wszystkich serdecznie. Wczoraj zakończyłam odmawiać swoją pierwszą Nowennę Pompejańską. Dowiedziałam się o niej poszukując modlitw w intencji ratowania małżeństwa. Do tej nowenny podchodziłam trzy razy. Wierzę, ze to moc złego działała bo gdy za czwartym razem przeszłam przez kolejnych, trudnych 10 dni wtedy zły postanowił w inny sposób poprzeszkadzać miedzy innymi rwąc mój różaniec w kilku miejscach na raz.

Przeczytaj Aneta: Pragnienie dalszej modlitwy

Patrycja: Oczyszczenie z grzechu

Szczęść Boże, chciałabym złożyć świadectwo o mocy Nowenny Pompejańskiej. Odmówiłam w roku 2017 dwie Nowenny Pompejańskie pierwsza w intencji zajscia w ciaze (o dziecku marze juz od 15 lat) a drugą o miłość pewnego pana. W ciąży jeszcze nie jestem a w tym roku będę miala 40 lat, a z tym mężczyzną sie odczasu do czasu widuje.

Przeczytaj Patrycja: Oczyszczenie z grzechu

Anna: Szczera spowiedź

Witam. Mam 19 lat, przez lata, kiedy przystępowałam do spowiedzi zatajałam grzechy, nie wymieniałam wszystkich grzechów, nie mówiłam wprost o moich grzechach. We wrześniu zdałam sobie z tego wszystkiego sprawę, dotarło do mnie co robiłam przez te wszystkie lata. Była we mnie ogromna rozpacz. Chciałam przystąpić do spowiedzi generalnej. W tym czasie zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską.

Przeczytaj Anna: Szczera spowiedź

Wioleta: Łaska przemiany, wiary i zrozumienia

Szczęść Boże wszystkim. Postaram się nie rozpisywać za bardzo. To moje drugie świadectwo. Nowenne obecnie odmawiam w intencji zdrowia dla siebie, męża i córki. 9 kwietnia kończę Nowenne a już widzę ogrom łask. Jak to zwykle bywa najpierw przychodzi nawrócenie duchowe, tak było i u mnie. Otrzymałam łaskę , która ba początku wydała mi się przekleństwem tzn zaczęły mi się przypominać grzechy jeszcze sprzed kilku lat.

Przeczytaj Wioleta: Łaska przemiany, wiary i zrozumienia

Marta: Pragnę wyleczenia

Kochani bracia i siostry! Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską w momencie największej depresji, jaką przeżyłam do tej pory. Straciłam pracę, nie miałam mieszkania a związek z osobą, z którą mieliśmy piękne plany założenia rodziny i spędzenia reszty życia razem walił się. Nigdzie nie widziałam sensu, nie chciało mi się żyć! Dodam, że przez bardzo długi czas byłam daleko od Boga, mimo iż On był przy mnie blisko. Zaczęło się od znalezienia Różańca mojej ŚP Babci w samochodzie.

Przeczytaj Marta: Pragnę wyleczenia

Maria: Łaska uzdrowienia duchowego

Pierwszą nowennę odmawiałam w intencji chorego syna . Odmawiam teraz drugą o jego zdrowie i proszę wszystkich czytających, jeśli ktoś może, proszę pomódlcie się choćby krótko o jego zdrowie (w międzyczasie były NP w różnych innych intencjach), co prawda jak na razie choroba syna nie ustąpiła, ale w moim życiu duchowym zaczęły się dziać niesamowite rzeczy. Może zacznę od początku.

Przeczytaj Maria: Łaska uzdrowienia duchowego

Marta: Ogromna pomoc i siła

Kochani!
W czerwcu tamtego roku byłam kompletnie bezsilna. Nie wiedziałam jak mam sobie poradzić ze swoim życiem, gdzie sypało się wszystko i nie wychodziło nic co sobie planowałam. Po przeprowadzce do nowego miasta nie mogłam znaleźć pracy, a do tego mężczyzna, z którym się spotykałam zerwał ze mna nagle kontakt. Od tamtej chwili zaczełam odmawiać różaniec. Popularne twierdzenie „jak trwoga to do Boga”. Od bardzo dawna nie chodziłam do kościoła, bardzo rzadko się modliłam. Zupełnie przez przypadek trafiłam w internecie na Nowenne Pomejańską. Pierwsza myśl…nie dam rady, nie ma szans.

Przeczytaj Marta: Ogromna pomoc i siła

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?