Anna: Najcudowniejsza Matka

Moja przygoda z Nowenna Pompejnska zaczela sie rok temu,bylam w trudnej sytuacji zawodowej i finansowej,(obecnie przebywam za granica i z dlatego inna pisownia bez znakow)…modlilam sie o laske pracy,…obecnie pracuje mam prace,jednakze nie jest to moje wymarzone zajecie,ale jestem pewna iz otrzymam prace zgodnie z moimi predyspozycjami i zainteresowaniami,…

Więcej…Anna: Najcudowniejsza Matka

Kamila – LIST: Zawierzona znajomość

Witam serdecznie, Swoja nowenna pompejanska rozpoczelam w tamtym roku w grudniu , zmówilam 3 nowenny prawie jedna po drugiej a niedawno rozpoczelam 4 już nowenne.
Wszystkie nowenny były w intencji o łaskę dobrego męza oraz powierzyłam Maryi pewną znajomość.
Jeśli mam wyśjć zamaż I to jest ten człowiek to prosiłam o łaskę rozwoju tej znajomości a jesli nie o łaskę postawienia na mojej drodze czlowieka który byłby moim męzem

Więcej…Kamila – LIST: Zawierzona znajomość

Paulina – LIST: Wierzę, że w końcu dam radę

Witam mam na imię Paulina. Nie wiem od czego zacząć jestem zwykłą nastolatką niedługo mam 19 urodziny. Młodość najpiękniejsze chwile w życiu. Około 2 lat temu byłam bliska depresji nikomu o tym nie mówiłam bałam się brak akceptacji przez rówieśników w szkole naśmiewanie się ze mnie dzień w dzień z byle powodu doprowadziły do zamknięcia się w sobie i checia nawet popełnienia samobójstwa byle by mieć spokój. Przeszłam przez piekło w tamtym czasie w ogóle nie myśląc o modlitwie że modlitwa czyni cuda.

Więcej…Paulina – LIST: Wierzę, że w końcu dam radę

M: Dziękuję za Twą matczyną opiekę

wlasnie skonczylam kolejna nowenna o wyzdrowienie z cukrzycy mojego 9-letniego siostrzenca.o chorobie dowiedzielismy sie 3 m-ce temu.poki co chlopiec radzi sobie dobrze ze wszystkim, mierzeniem poziom cukru I posilkami, bardzo schudl poprzez zmiane diety.mysle ze Maryja pomaga mu z tym w szystkim, nie mam innych informacji ale wierze, ze bedzie dobrze.choc intencja byla dla siostrzenca to ja tez odczulam ogromna pomoc w codziennych obowiazkach w pracy, od napotkanych zyczliwych ludzi ktorzy pomagali I podnosili mnie na duchu kiedy bylo mi trudno w pracy wykonywanej za granica

Więcej…M: Dziękuję za Twą matczyną opiekę

Aga: Nowenna która daje łaski i odmienia nas samych

Witam wszystkich wlasnie skonczylam NP. Rozpoczelam Ja w intencji uzdrowienia ojca, ktory dostal drugiego udaru, chorowal tez na zespol mielosysplastyczny, rodzaj raka krwi. Byl w bardzo ciezkim stanie do tego zalamany, bo w styczniu odeszla nagle moja mama. Zaczelam NP z wielka nadzieja na uzdrowienie, ale takze mowiac ze jesli taka wola Pana zeby ojciec odszedl niech odejdzie w pokoju I otoczony rodzina bowiem lekarze rozkladali rece I mial juz isc do hospicjum.

Więcej…Aga: Nowenna która daje łaski i odmienia nas samych

Romana: Opieka z góry – to się czuje

Niech bedzie Pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica.
Jestem w momencie odmawiania 3 Nowenny Pompejanskiej. Pierwsza odmowilam za syna kolezanki, ktory ma Autyzm, wierzylam mocno, ze choc troche poprawi sie jego zdrowie, bylo czasem jeszcze gorzej, Zly dzialal, chcialam ich poswiecic w modlitwie, mama jego jest ateistka. Czasem sie smiala, ze zmawiam Nowenne, ale pozniej sie zmienila i podziekowala.
Trzeba zawierzyc Bogu i ich pod jego opieka zostawic.

Więcej…Romana: Opieka z góry – to się czuje

Danuta: Tylko cud może to zmienić

Nigdy wcześniej nie słyszałam o Nowennie Pompejanskiej.Moja wnuczka zachorowała i lekarz powiedział że tylko cud może to zmienić.Po chwili ta sama doktor dodała .Jest taka modlitwa,która działa cuda.Jest to Nowenna Pompejańską.Razem z córką modliłam się o zdrowie Wnuczki.Po pół roku,córka dzwoni do mnie i mówi,stał się cud.Wnuczki organizm zaczął reagować i nastąpiła poprawa.To dzięki opiece Przenajswiętszej Panienki wnuczka zaczęła wracać do zdrowia.Minęło już prawie trzy lata od kiedy zaczęłam odmawiać pierwszą Nowennę Pompejańską.

Więcej…Danuta: Tylko cud może to zmienić

Sylwia: Rozstanie i odzyskany spokój

Chciałabym sie podzielić świadectwem. Ponad rok temu modlilam sie o pewnego mężczyznę,jednak w dniu zakonczenia nowenny zerwal ze mna kontakt. Bylam zdziwiona ale jakos nie przejelam sie tym. Po 3 miesiacach spotkalam cudownego człowieka,szybko zostalismy parą. i szybko zapomnialam o Bogu i naszej Mamie. Zaczęło sie psuć. 3 miesiące temu zerwal ze mną (wina po obu stronach). 15 sierpnia postanowilam odmowic nowennę. I zdalam sobie sprawe z tego jak bardzo odsunelam sie od Kościoła i jak zle zylam.

Więcej…Sylwia: Rozstanie i odzyskany spokój

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij