Iwona: To było nam potrzebne

Pół roku przed wyznaczoną datą naszego ślubu zaczęły pojawiać się różne trudności w naszej relacji narzeczeńskiej. Problemy we wzajemnym zrozumieniu, kłótnie, nieposzanowanie drugiego, pretensje, wzajemne obwinianie. Do tego dochodziły (jak sie pózniej okazało) podszepty znajomych narzeczonego: „po co ślub”, „jestes za młody”, „ masz jeszcze czas”, „małżeństwo nie jest fajne” itp. Narzeczony miał coraz więcej wątpliwości i mętlik w głowie. Czułam ze coś dzieje się niedobrego i ktoś miesza nam w życiu. Sama zaczynałam wątpić czy decyzja którą podjęliśmy jest właściwa.. …nie wiedziałam co robić.

Przeczytaj całośćIwona: To było nam potrzebne

Anonim: Dzięki nowennie wszystko się odmieniło

Zblizam sie do konca mojej pierwszej NP. jeszcze nie skonczylam jej odmawiac ale poczulam potrzebe podzielenia się świadectwem. NP odmawiam w intencji rozwoju firmy, którą prowadzimy razem z narzeczonym od ponad roku. Ledwie starczało nam na opłacenie rachunkow, podatkow i skladek. Bylam bliska załamania, nic nie sprawiało mi radości, nawet zblizajacy sie nasz slub, nie bylo dnia zebym nie płakała, bylam w dolku.

Przeczytaj całośćAnonim: Dzięki nowennie wszystko się odmieniło

Małgorzata: Wyjście z grzechu ciężkiego

Witam serdecznie wszystkie osoby, które wachają się przed podjęciem decyzji czy odmawiać nowennę. Jasne, że tak odmawiać. Zabierałam się do odmawiania nowenny ok. 3 lata. Wreszcie gdy się zmobilizowałam po pierwszej nowennie zakoncznej 24 grudnia moja córka zaręczyła się.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Wyjście z grzechu ciężkiego

A: Dziękuję za tak ogromne łaski

Pisałam już świadectwo dotyczące Nowenny Pompejanskiej . Modlilam się o to abym urodziła dziecko ponieważ byłam już po jednej stracie obiecałam Matce Najświętszej że odmówię w podziękowaniu Nowenne Pompejanska w intencji obraz jakie spadały na Niepokalane Serce Mateńki. Jednak jedna Nowenne przerwałam z braku czasu ale miałam straszne wyrzuty sumienia i zaczęłam odmawiać jeszcze raz.

Przeczytaj całośćA: Dziękuję za tak ogromne łaski

Jolanta: Świat mi się zawalił

Wcześniej chodziłam do kościoła ale nie systematycznie , do spowiedzi raz albo dwa razy w roku.Moja córka żyła w związku bez ślubu , syn rok temu postanowił odejść od żony i dwójki dzieci.Świat mi się zawalił.Nic nie mogłam poradzić , moje tłumaczenia ,prośby nie skutkowały.Wtedy dotarło do mnie , że to ja zapomniałam o Bogu .

Przeczytaj całośćJolanta: Świat mi się zawalił

Agnieszka: Pragnienie modlitwy nadal trwa

Dziś jest ostatni dzień mojej pierwszej Nowenny Pompejańskiej. Nie miałam ani chwili zwątpienia, że wytrwam do końca, a znam siebie dobrze i wiem, że często towarzyszy mi słomiany zapał. Łaknienie modlitwy i chęć zbliżenia się do Boga i Maryi była wielka każdego dnia. Modliłam się o swoje uzdrowienie. Wiele dolegliwości odeszło. Przyszła wiara i nadzieja, rozpaliła się moja chęć poznawania Pana Jezusa, chęć bliskości z Maryją.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Pragnienie modlitwy nadal trwa

Edyta: Z wiarą i miłością, każdego dnia

Około 3 miesiące temu dowiedzieliśmy się, że nasza kochana mama ma nowotwór złośliwy… Nasze życie zawaliło się w jednej sekundzie. Za dwa miesiące miał się odbyć dlugo wyczekiwany mój ślub, wszystko przestało mieć znaczenie, liczyła się tylko nasza mamusia. Szukaliśmy pomocy ale nie znajdowalismy jej od żadnego lekarza, każdy mówił nam, ze mamy czekać, a my byliśmy załamani.

Przeczytaj całośćEdyta: Z wiarą i miłością, każdego dnia

Magdalena: Ona jest najlepszym lekarzem

Chcialabym podzielic sie tym, ze dzieki Nowennie Pompejanskiej otrzymalam wiele lask. Odmowilam 3 nowenny oraz moi bliscy odmawiali je w moich intencjach. Dziekuje Maryi, ze moj maz dostal uniewaznienie slubu koscielnego i mozemy sie cieszyc radoscia przystepowania do sakramentow 05.08.2017 roku mielismy swoj slub koscielny.

Przeczytaj całośćMagdalena: Ona jest najlepszym lekarzem

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…