Anonim: W trosce o najbliższych

Szczęść Boże Jestem. w trakcie odmawiania drugiej nowenny. Pierwsza została wysłuchana i wierzę, że Najświętsza Panienka nie opuści mojej siostry, bo z nią się modliłam o ratunek dla jej udręczonej duszy. Drugą poświęciłam mojemu mężowi.
O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z książki ks. Glasa.

Przeczytaj Anonim: W trosce o najbliższych

Kamila – LIST: Już sobie z tym nie radzę

Chciałabym złożyć świadectwo uzdrowienia, ale nie mogę, bo go niestety nie doświadczyłam… Odmawiam aktualnie trzecią Nowennę Pompejańską w intencji chorej na raka Siostry (rozsiany proces nowotworowy). Modli się ze mną mój Mąż i moja Mama. Uczęszczamy na msze z modlitwą o uzdrowienie.

Przeczytaj Kamila – LIST: Już sobie z tym nie radzę

Krystyna: Moja siostra się zmieniła

Szczęść Boże chciałam się podzielić moim świadectwem na temat modlitwy Nowenna Pompejanska moja intencja była aby siostra Basia była zdrowa (piła alkohol głównie piwo).Odmawialam nowenne za nią ona przeszła spotkania takie aby nie pić alkoholu,gdy skończyłam nowenne okazało się ze moja siostra nie pije i mówi że każdego dnia walczy z tym.Wierze ze Matka Boża wysłuchała i pomogła jej.

Monika: Większe mieszkanie dla siostry

Chciałam się podzielić z Wami moim świadectwem po odmówieniu NP. To nie była moja pierwsza NP, ale pierwsza w intencji siostry.
Otóż siostra z mężem od blisko dwóch lat bezskutecznie szukała większego mieszkania do zamiany, gdyż z dwójką dzieci 30m 2 stawało się coraz mniejsze.

Przeczytaj Monika: Większe mieszkanie dla siostry

Justyna: Dar od Maryi

Moja siostra została zdiagnozowana we wrześniu 2017 roku-rak piersi,nieoperowalny, rokowania nie były optymistyczne. Rozpoczęła chemioterapię, a ja,moi rodzice i brat po raz pierwszy rozpoczęliśmy odmawianie Nowenny w jej intencji.Na dzień dzisiejszy (pomimo wciąż nie skończonej chemioterapii) po nowotworze nie ma śladu.

Przeczytaj Justyna: Dar od Maryi

Joanna: Modlitwa w intencji siostry

Chciałam podziękować Matce Bożej Pompejanskiej za życie mojej siostry. Dwa lata temu siostra zachorowala na złośliwy nowotwor. W trakcie leczenia: radioterapii, chemioterapii odmowilysmy ja i mama w intencji uzdrowienia siostry kilka razy Nowennę Pompejanska. Leczenie bylo bardzo trudne, czesto było nie tak jak byśmy chciały, wystąpiły pewne powikłania. Siostra zakończyła leczenie, żyje, jest z nami, ostatni rezonans jest dobry. Cieszymy się i dziękujemy Matce Bożej Pompejanskiej za łaskę jej życia.

Maria: Siostra wyzdrowiała

W kwietniu 2017 roku dowiedzielismy sie ze moja siostra raka piersi. Goz byl bardzo duzy….jakies 6cm i na dodatek to byl typ raka grozliwego. Lekarz sugerowal aby po chemio therapii usunac obydwie piersi. O nowennie dowiedzialam sie przez przypadek. Szukalam modlitw na internecie i znalazlam nowenne, ale jakos nie odmawialam jej bo 54 dni jest naprawde dlugi casz.

Przeczytaj Maria: Siostra wyzdrowiała

Wioletta: Bez szans na chemioterapię

Witam, pragnę złożyć świadectwo uzdrowienia mojej siostry z nowotworu złośliwego tarczycy, za którą odmawiałam nowennę pompejańską. Modlitwę rozpoczęłam 30 października 2017 r. dokładnie w dzień pójścia mojej siostry do szpitala na operację usunięcia tarczycy. Ta straszna wiadomość o nowotworze spadła na nas już latem,wiele badań, biopsja, która potwierdziła obecność wielu guzów będących nowotworem złośliwym.

Przeczytaj Wioletta: Bez szans na chemioterapię

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!