Kasia: List – Bóg doświadczył mnie bym sie nawróciła

Długo zabierałam za złożenie świadectwa. Moja intencja sie jeszcze nie spełniła ale wierze ze Matka Boska mnie wysłucha. W maju zeszłego roku w moim małzeństwie doszło do zdrady ze strony mojego męża. Zraniło nas to strasznie , ale tez dzięki temu co sie stało zaszła we mnie ogromna zmiana od dziecka nie miałam do nikogo szacunku byłam furiatka, wygadywalam okropne rzeczy na Boga kiedyś zdeptalam i oplułam obraz Jezusa.

Więcej…

Alicja: Nowenna pomogła mi wyjść 
z czarnej dziury

Jest to moje pierwsze świadectwo, ale jakże ważne dla mnie. Nowennę zaczęłam odmawiać w intencji mego byłego mężczyzny, którego bardzo kochałam i który zostawił mnie z dnia na dzień dla innej kobiety. Nigdy się do tego nie przyznał, zawsze obwiniał mnie za całe zło, które go spotykało.

Więcej…

Krystyna: Teraz walczę tylko ze złym ktory calkowicie owładnął mojego męża

Treść świadectwa: Ponad rok temu dokladnie na moje urodziny caly swiat przewrocil sie dogory nogami w mojej rodzinie. Sytuacja nie do pomyslenia ze kiedykolwiek cos takiego mogloby sie wydarzyc w mojej rodzine.

Nie bede opisywac detali bo nie starczyloby mi dzisiejszego dnia do opisania. Sytuacja byla nie do wyjscia: tuz przed 25cio leciem malzenstwa, dziecko w klasie maturalnej, policja, psycholodzy, separacja, sad, sytuacja nie do wyjscia.
Od razu zaczellam sie modlic do Milosierdzia Bozego. Przed swietami Wielkiej Nocy dostalam link do kazan wielkanocnych, a pozniej gdzies na ktoryms linku znalazlam wiadomosci o nowennie nie do odparcia. Znalazlam strone internetowa i troche bylam nie za bardzo przychylna by zaczac odmawiac nowenne, ze wzgledu na czas ktory musialabym poswiecic (pracuje na pelnym etacie). Po przeczytaniu swiadectw nic nie moglo stanac na mojej drodze by zaczac odmawiac NP.

Odmawiam NP od lutego ubieglego roku, zaczynam/koncze/I znowu zaczynam.
W trakcie i po odmowieniu NP, poczulam sie bardzo spokojnie, oderwana od rzeczywistosci, wewnetrzny spokoj i zaczellam dostrzegac najwieksza laske: dar przebaczenia.

Byl czas gdzie zaczellam odmawiac 2 nowenny rownolegle, bo kazda byla w innej intencji, czas ktory poswiecilam na modlitwy byl mi wynagrodzony krotnie.
Sytuacja nie do wyjscia powoli zaczella sie rozwiazywac. Nie przyszlo mi nawet do glowy ze NMP obdarzy mnie/moja rodzine tyloma laskami. Ogolnie wszystko, po jakims czasie powolutku, zaczello sie naprawiac/goic/zablizniac. Jest duzo lepiej i z dnia na dzien lepiej, wierze ze bedzie lepiej.

Teraz walcze tylko ze zlym ktory calkowicie owladnal mojego meza, I rowniez modle sie by nie przeszedl na dziecko. Zly ciagle mi przeszkadza teraz jakby najwiecej, nie chce wypuscic ze swoich lap mojego meza.

Dziekuje Ci NMP za ogrom lask ktorymi nas obdazylas i nieustannie obdazasz.

Jest to prawdziwie NOWENNA NIE DO ODPARCIA, nie zwlekajcie i nie watpijcie, dolaczcie dzis do grona tych ktorzy ja odmawiaja, a czas sie znajdzie…

Monika: Do tej pory mąż nie wrócił

Szczęść Boże odmawiam czwartą Nowenne Pompejańską (14) dzień dzisiaj. Moja intencja to ” o czyste serce myśli i prowadzenie przez Ducha Świętego dla mojego męża” . Poprzednie Nowenny też były w jego intencji ponieważ mąż zostawił mnie i dzieci i mieszka z kochanką. Pod koniec poprzedniej nowenny wrócił i był w domu 5 dni przepraszał prosił o przyjęcie zpowrotem po czym pojechał pozamykać sprawy tam miał być 4 dni .

Więcej…

Kinga: Wciąż mam nadzieję, że uczucie powróci..

Witam.. Jestem w trakcie odmawia części dziękczynnej Nowenny Pompejańskiej. Moją intencją jest powrót uczucia pewnego chłopaka do mnie. Poznaliśmy sie pół roku temu. Już od pierwszego spotkania czułam że jest między nami „to coś”. Widziałam to w Jego oczach, zachowaniu, gestach i czułam to w samej sobie. Do tej pory nie umiem wyrazić słowami tego uczucia, ale nigdy wcześniej coś takiego mi się nie przytrafiło. Spotykalismy się jakiś czas. Nasza znajomość kwitła ze spotkania na spotkanie i byliśmy coraz bliżej siebie. Az pewnego dnia cos sie popsuło z Jego strony.. Pytałam, dociekałam co się stało, jednak On zaprzeczał że coś jest nie tak, mowiąc że doszukuję się czegoś czego nie ma, po prostu wymyślam.. Wtedy nasze relacje znacznie się ochłodziły.

Więcej…