Bożena: nie wyobrażam sobie dnia bez różańca

W listopadzie rozpoczełam swoją pierwszą nowenne ,bałam sie że sobie nie poradze ,ale Matka Boża daje mi tyle siły ,spokoju i radości że nie wyobrazam sobie dnia bez różańca. Myślę że zostanę wysłuchana przez Maryję i pomoże mi w intencji.Napewno będę się modlić kolejnymi nowennami .Maryjo dziękuję że znalazłam tak cudowną nowennę i proszę o pomoc.

Ciekawe spostrzeżenia Kasi o różańcu :)

Różaniec 🙂 to modlitwa piękna,wyciszająca,ucząca nowego życia!życia,które musimy tutaj przejść,przejść jakoś drogę,drogę, którą sami wybieramy;dobrą lub złą! drogę na skróty lub BOŻĄ drogę, nie zawsze zgodną z naszymi planami i oczekiwaniami. Najważniejsza rzecz w życiu,którą musimy wypełnić to modlitwa,taka z serca,krótka lub długa – ale musi płynąć z serca! Płynąć jak strumień,ale pod górę,do NIEBA,do BOGA! i może dlatego,że pod górę to czasami jest tak trudno,ciężko skupić się na modlitwie i wytrwać pod naporem złego.Dlatego, moim zdaniem najważniejszy w modlitwie jest RÓŻANIEC ! Cudowny łącznik z Maryją, z Bogiem 🙂 kto się modli na różańcu ,ten zawsze otrzyma łaskę,tyle,że to różnie wygląda. To tak jak z telefonem stacjonarnym,pamiętamy,jeden miał długi kabel prowadzony do „gniazda”, inny krótki, i tak samo jest z różańcem,czasami ten kabel ta „łączność” z Maryją w danej intencji jest krótka, wystarczy kilka lub kilkanaście różańców a czasami odmawia się całą NP lub dwie,trzy … i nic ! ale to jest właśnie ta „łączność”,jesteśmy cały czas na „modlitewnej linii z Maryją” i musimy wytrwać na modlitwie.

Przeczytaj Ciekawe spostrzeżenia Kasi o różańcu 🙂

Ewa: zachęta do odmawiania nowenny

Ja chcialabym zachecic kazdego do odmawiania koronki!!! Dla mnie to jest w ogole wielki cud ze ja bylam i nadal jestem w stanie ja odmawiac, gdyz przez wiele lat mialam niezrozumiala nawet dla mnie awersje do rozanca… Zmowienie nawet 10 Zdrowas Maryjo bylo dla mnie tak trudne , ciezkie i powodowalo zlosc na Maryje…ktorej sie bardzo wstydzilam i przez to myslalam ze Maryja nie moze mnie kochac skoro odmawianie rozanca ( Jej ulubionej modlitwy)wywoluje u mnnie agresje…Doszlo do tego ze moj odwieczny problem stal sie tak nie do zniesienia ze myslalam ze chyba skoncze ze soba bo nie wytrzymam tego cierpienia… I wtedy pojawila sie ta nowenna..

Przeczytaj Ewa: zachęta do odmawiania nowenny