Joanna: Powrót męża do życia w trzeźwości

Szczęść Boże! Odmawiałam Nowennę Pompejańską w intencji mojego męża alkoholika. Mąż już się kiedyś leczył, ale po wylewie niestety zaczął znowu pić, zaczynał już kilka razy leczenie, ale zawsze wracał do picia. Kończyłam odmawianie Nowenny, gdy mój mąż kolejny raz podjął decyzję o leczeniu. Teraz jest trzeźwy, kontynuuje leczenie. Wierzę, że Matka Boża czuwa nad naszą rodziną i to ona daje mu siłę, aby walczyć z nałogiem

Matka trzech synów: Powrót do Pana Boga, nawrócenie

Dziękuję Królowej Różańca Świętego za nawrócenie mojego syna. Mimo młodego wieku, skomplikował sobie życie podejmując szereg błędnych decyzji, które były rezultatem odejścia od Pana Boga. Wspierałam go razem z mężem, ale w końcu zrozumiałam, że pomóc mogę mu tylko modlitwą. Zrozumiałam, że jeśli wróci do Pana Boga, wszystkie inne sprawy wrócą na właściwe miejsce.

Przeczytaj całośćMatka trzech synów: Powrót do Pana Boga, nawrócenie

Dorota: modlitwa o uwolnienie i uzdrowienie taty z nałogu alkoholizmu

Modliłam się za tatę o jego uzdrowienie i uwolnienie z nałogu alkoholizmu. Jest poprawa tata mniej pije i można się z nim lepiej dogadać. Niestety jednocześnie pogorszył się tez znacznie jego stan zdrowia. Mam nadzieję jednak, że tata odzyska siły i będzie niepijącym alkoholikiem już zawsze. Dziękuję Matko pompejańska za łaski wszelkie.

Marzena: Pragniemy domu – a Bóg nas tak prowadzi abyśmy go szukali

Pragnąc przedstawić świadectwo odmawiania Nowenny Pompejańskiej, już na początku chcę powiedzieć, że podjecie się jej odmawiania to wspaniała szkoła modlitwy, przeżycia tajemnicy zbawienia. Tutaj działa Matka Boża która stała pod krzyżem i patrzyła na swojego umęczonego Syna a naszego Boga, tu nie działamy my sami. Obecnie odmawiam już piąta nowennę. Pierwszą zaczęłam odmawiać około roku temu, gdy miałam ogromne problemy z pracą, w ciągu czterech miesięcy trzy razy zmieniłam pracę aż w końcu całkiem z niej zrezygnowałam.

Przeczytaj całośćMarzena: Pragniemy domu – a Bóg nas tak prowadzi abyśmy go szukali

Grażyna: Każdy dzień z Nowenną Pompejańską

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się 3 lata temu, od swojego proboszcza podczas Mszy Św. Od tego czasu odmawiam nowennę nieustannie, kiedy kończę jedną to zaczynam koleją. Nie wyobrażam sobie życia bez tej modlitwy.
Modliłam sie do Matki Bożej w wielu intencjach i zawsze byłam wysłuchana. Pierwszą nowennę odmówiłam w swojej intencji, kiedy to stwierdzono u mnie ciężką chorobę płóc.

Przeczytaj całośćGrażyna: Każdy dzień z Nowenną Pompejańską

magdalena: Chwała Panu za tę idealną kobietę, którą jest Maryja

O Nowennie Pompejańskiej jak większość osób dowiedziałam się z internetu. Trudno było się za nią wziąć, bo to się wydaje długa modlitwa i nie wiedziałam czy sprostam, a jak już coś robię to chcę być pewna, że zrobię to dobrze. Ponieważ miałam problemy w życiu, a już nie wiedziałam jak i do kogo się modlić postanowiłam „zaryzykować”. Podjęłam wyzwanie i zaczęłam się modlić-pierwsza Nowenna Pompejańska była taka jakby egoistyczna, bo we własnej osobistej intencji o swoje zdrowie.

Przeczytaj całośćmagdalena: Chwała Panu za tę idealną kobietę, którą jest Maryja

Kasia: dzieją się różne małe i duże cudeńka

Chcialabym zlozyc swiadectwo jak nasza Kochana Matka Boza pomaga mi w roznych trudnosciach dnia codziennego jak ostatnio pomogla mi modlac sie za zdanie prawo jazdy dla siostrzenca w pare dni doslownie tydzien przed egzaminem rano bedac w pracy zaczelam moja juz zaczeta nowenne pompejanska w intencji mi wiadomej i za mojego siostrzenca zeby zdal egzamin godzine beda juz w pracy pisze mojej siostrze powodzenia na egzaminie do siostrzenca a ona mi odpisuje testy juz zaliczone

Przeczytaj całośćKasia: dzieją się różne małe i duże cudeńka

Bronisław: Moje spotkanie z nowenną pompejańską

W 2013 r. byłem na pielgrzymce w Ziemi Świętej. Mój współlokator hotelowy mówił, że odmawia Nowennę Pompejańską, ale jakoś mnie to nie zainteresowało. Po powrocie jednak często myślałem, co to za modlitwa. Niedługo moja ciekawość została zaspokojona. Niespodziewanie otrzymałem przesyłkę pocztową, a w niej czasopismo Królowa Różańca Świętego. Przeczytałem w ciągu godziny od „deski do deski” i tak się zaczęła moja przygoda ze wspaniałą modlitwą jaką jest Nowenna Pompejańska.

Przeczytaj całośćBronisław: Moje spotkanie z nowenną pompejańską

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną