Agnieszka: Wdzięczna za ŁASKI BOŻE

Moja rodzina doświadczyła wiele łask Bożych.Jedną z nich jest nasz dom,który kupiliśmy 2 lata temu,nie mając zbyt wiele pieniędzy.Nawet o takim nie marzyliśmy.Dzięki rodzinie i życzliwym osobom udało nam się tego dokonać.Co najciekawsze mieszkamy w pięknym domu,który stoi na przeciwko figurki Najświętszej Marii Panny Niepokalanie Poczętej.Cały czas odczuwamy jej opiekę.Przez 17lat naszego małżeństwa mieszkaliśmy z dwoma synami na 36m,ale w końcu moje modlitwy zostały wysłuchane.

Przeczytaj Agnieszka: Wdzięczna za ŁASKI BOŻE

Krzysztof: początek uzdrowienia

To jest moja 2 nowenna.1 zacząłem w czerwcu.Pracuje w Szwecji jako kierowca izmieniłem prace.Poprzedni pracodawca nie zapłacił mi ok 30 tys zł.żostaliśmy bez środków do życia.Budujemy dom mam 3 dzieci i te pieniądze były nam tak bardzo potrzebne.Narazie nowenna nie przyniosła pomocy ale mam nadzieje bo sprawa poszła do sądu.2 nowenne zacząłem odmawiac 14 wrzesnia za moją żone u której rok temu „cos” wykryto w głowie.To coś miało na początku 4mm wielkości po pół roku urosło do 7mm.

Przeczytaj Krzysztof: początek uzdrowienia

Ola: świadectwo

Dzisiaj skończyłam swą drugą nowennę w życiu, na stronę tą trafiłam przypadkiem gdy szukałam pomocy bo już nie wiedziałam co robić i gdzie szukać ratunku…Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji ratowania mojego 20-letniego małżeństwa, niestety rozwiedliśmy się z winy męża, zdradził ,twierdził ,że kocha inną ,strasznie się zmienił ,jakby go coś opętało..Ale ta nowenna choć była bardzo trudna (czasami płakałam,nie miałam siły ,brakowało czasu ,bolało) dała mi po skończeniu spokój ducha, opanowanie, wiarę,nadzieję .

Przeczytaj Ola: świadectwo

Barbara: zmiany

Nowenne pompejską odmawiam po raz 3 2 wcześniejsze prośby wysłuchane……1 o remisję choroby mamy i wszystko potoczyło się b.szybko od diagnozy do operacji minął miesiąc wszystko błyskawicznie uchwycone w 1 stadium…uffff.Ale to nie wszystko oprócz tego, że wysłuchane są moje prośby to dodatkowo od czasu kiedy odmawiałam Nowenne tzn od końca października 2012 moja 4 letnia córeczka cieszy się super zdrowiem mineła zima a ta 2 dni kataru zero infekcji w przedszkolu pogrom a jej nic:):)

Przeczytaj Barbara: zmiany

Anna: świadectwo

Nowenne zaczelam odmawiac gdy zaczely mnie przerastac sprawy domowo-zawodowe. Moj czteroletni syn w ogole sie mnie nie sluchal w tym czasie i marudzil od kiedy tylko przekraczal ze mna prog domu. Ja zestresowana po pracy nie mialam sily na znoszenie takiego zachowania. Niby nie byly to najtrudniejsze chwile jakie w zyciu przechodzilam, ale przerastaly mnie. Dodam, ze w tym czasie mijalismy sie z mezem, wymienialismy sie opieka (nie mamy babci niestety) i wszytskie wieczory spedzalam sama z synkiem ( z mezem byloby latwiej). Bylam zalamana, zostala mi tylko modlitwa.

Przeczytaj Anna: świadectwo

Edyta: Spotkanie z ukochaną babcią

13 lat temu emigrowalam do U.S.A. I zaczelismy z mezem zalatwiac sprawy legalnego pobytu, droga to byla bardzo trudna i ciezka..Bardzo chcialam jechac do Polski ale nasza legalizacja przeciagala sie( wiec nie moglismy wyjechac do Polski) czasem grozilo nam ze wszystko sie zawali i skonczy bez powodzenia. Byl czas ze mialam depresjie z tego powodu ze nie moge pojechac do kochanego kraju i spodkac sie z blizkimi a zwlasza moja ukochana babcia.Postanowilam odmowic nowenne pompejanska.Blagalam Maryje zeby pozwolila mi sie spotkac z moja najukochansza babcia.

Przeczytaj Edyta: Spotkanie z ukochaną babcią

Izabela: Świadectwo

Relacje z teściami często bywają trudne w naszych rodzinach. U nas problemy zaczęły się już przed ślubem, a potem było już coraz gorzej. Nie potrafiliśmy nie tylko rozmawiać ze sobą, ale przestaliśmy się nawet szanować, co doprowadziło do zaniku kontaktu między nami. Trwało to już ponad półtora roku. Byliśmy z mężem załamani tą sytuacją, ale nie potrafiliśmy znaleźć żadnego rozwiązania.

Przeczytaj Izabela: Świadectwo

Beata: podziękowanie

Dziękuję Panu Bogu za rozwiązanie trudnej sytuacji w domu mojego brata. Były bijatyki, wyzwiska, policja, złośliwości, nienawiść, chęć wyeksmitowania matki. Za wstawiennictwem Maryi w Nowennie Pompejańskiej oraz mszami w intencji: za dusze w czyśćcu najbardziej opuszczoną (aby również wstawiała się w tej intencji),Pan Bóg rozwiązał to tak ,że obecnie, ta, która była wyganiana, niepotrzebna i zła mieszka razem z tym , który tego wszystkiego dokonywał. Doszło do przebaczenia i uspokojenia sytaucji. Choć potrzeba jeszcze rozwiązania wielu spraw, ale zakończyło się piekło, którego doświadczała mama, ja , siostra i nasze rodziny.

Służebnica Matki Bożej