Kasia: Uwolnienie od alkoholu

Od roku znawialam zwykly rozaniec za tate, aby przestal pic. Bylo juz tak zle ze wyladowal w noclegowni. Skonczyly sie osczednosci na wynajmowanie pokoju. Matka Boza jednak sie nim zajela i zalatwila mu miejsce w osrodku caritas tam trafil na terapię i juz nie pije 4 miesiace. Odciął sue od kolegow z ktorymi pil. Ostatnio byl z grupa w Paradyżu i wzial udzial we Mszy swietej chociaz byla dla chetnych , a wczesniej nawet nie wchodzil do kosciola.Wierzę, ze ta przemiana nie jest na chwilę i dziekuje matce Bozej za te łaskę. Ja odmawialam nowenne w innej intencji i czekam na cud i wierzę, ze to kwestia cierpliwosci. Dzis zaczynam moja druga nowenne, oby sie udalo zmowic. Dziękuję Matenko!

Małgorzata: Zdrowie dla taty

Nowene Pompejanska zmawialam w intencji o zdrowie dla mojego tatusia. Dzisiaj miał wykonywana koronografie serca i wszystko wyszło wporzadku i nie był potrzeby żaden zabieg i wystarczy tylko leczenie farmakologiczne,wiem ze to zasługa Matki Bożej. W moim życiu od momentu modlitwy wiele dobrego się działo ,a przedweszystkim zbliżyła się do Boga. Dziękuję Ci Matko za wszystko co robisz dla mnie i mojej rodziny.

Wysłuchana: Siła różańca

Chciałam złożyć świadectwo, to już kolejny raz dotyczące skuteczności nowenny pompejańskiej. Mój syn robił prawo jazdy, prosiłam Matkę , żeby zdał egzamin za pierwszym razem, tak też się stało – zdał . Matka wysłuchała mnie po raz kolejny już tym razem również nie odmówiła mojej prośbie.
Nie ustawajcie w modlitwie.

Halina: Praca na czas nieokreślony

Nowenne Pompejanską odmawiamy z mezem od dawna, w różnych intencjach. Najczęściej są to intencje, których skutków nie możemy odczuć zaraz. Ostatnio odmawialiśmy nowennę w intencji pracy dla synowej, Nasza synowa nie mogła dostać pracy. Pracowała na zastępstwa, kilka godzin, dorywczo. Nowennę Pompejanską w tej intencji, ukonczylismy w połowie sierpnia. Wtedy też dowiedziałam się, że tam gdzie pracowała wcześniej nie ma dla niej godzin. Mimo to wierzylismy, że Matka Boża pomoże, że synowa otrzyma inną propozycję. Tak też się stało. Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego synowa otrzymała propozycję pracy i umowę na czas nieokreślony. W tych czasach nie zdarza się żeby od razu zawierano taką umowę. To nie przypadek, to Matka Boża zadziałała. Dziękujemy Ci Matko Boża z Pompejów za tę łaskę, z którą wstawialaś się u Swego Syna za naszą synową. Ty wiesz najlepiej, że to nie tylko o pracę chodziło. Dziękujemy Matko Boża Pompejanska.

Joanna: małżeństwo

Swoją nowennę zaczęłam odmawiać w czerwcu. Była to moja pierwsza nowenna. Dowiedziałam się o niej poszukując ukojenia w modlitwie po tym, jak w naszym związku zaczęły się bardzo poważne problemy. Mój mąż stwierdził, że chce odejść. Mieliśmy problemy, głównie z porozumieniem się, komunikacją, ale z mojego punktu widzenia każdy z nich był do rozwiązania. Mąż jednak zadecydował, że nie chce z tym walczyć, chce odejść. Długo zastanawiałam się, co będzie dla nas najlepsze. W końcu uznałam, że zawalczę. Nie umiałam pogodzić się z jego decyzją. Rozmowy z nim nie miały żadnego sensu, ponieważ mąż nie chciał po prostu rozmawiać. Zachowywał się bardzo irracjonalnie, bardzo dziwnie. Czasami miałam wrażenie, że na jego decyzję ma wpływ coś jeszcze, że sprawa ma głębsze dno. Czułam, jakby to nie była tylko jego decyzja. To co się działo wtedy w naszym domu, było najgorszym czasem, jaki mialam w życiu.

Przeczytaj całośćJoanna: małżeństwo

Ela: Cud narodzin

Pierwszą w życiu nowenne zaczęłam odmawiać w intencji siostry,której ciąża była zagrożona. Prosiłam Maryję o życie dla jej dziecka. Dziś chcę podziękować za Jej wstawiennictwo i wysłuchanie mojej modlitwy. Siostrzenica jest wprawdzie słaba i czekają ją wizyty u lekarzy ale wiem,że z Maryją damy rade. Rozpoczynam drugą nowenne z jeszcze jednego powodu, odmawiając różaniec czuje się bezpieczna. Może to egoistyczne podejście ale za tą łaskę również dziękuję Ci Maryjo.

Anonim: Wielkie mi rzeczy uczyniła Matka Boża

Na Nowennę Pompejańską trafiłam przypadkiem jakiś rok temu. Nie podjęłam się jednak wówczas jej odmawiania i właściwie nabrałam przekonania, że jest to dla mnie zbyt duże wyzwanie i raczej nigdy się na nie nie zdecyduję. W ciągu tego roku wydarzyły się w moim życiu różne rzeczy. Odsunęłam się od Boga i Kościoła. Uległam złudzeniu, że pieniądze i pozycja zawodowa dają mi więcej niż ma mi do zaoferowania Jezus. Po kilku miesiącach okazało się, że postęp na drodze zawodowej doprowadził mnie do ciężkiej nerwicy. Rzuciłam pracę i postanowiłam odpocząć. Wiedziałam, że mam wystarczająco dużo pieniędzy, by przeżyć kilka miesięcy bez pracy. Myślałam naiwnie, że jest to dla mnie czas regeneracji i zbudowania mojego życia na nowo. Ale wciąż w tej nowej wizji mojego życia nie było miejsca dla Boga.

Przeczytaj całośćAnonim: Wielkie mi rzeczy uczyniła Matka Boża

Marzena: uleczenie z reumatyzmu

Chciałam podziękować Mateńce za pomoc i to co obecnie się dzieje, zakończyłam wlaśnie nowennę w intencje mamy o uleczenie z reumatyzmu, mama choruje ok. 40 lat, jest to bolesna choroba, były różne jej etapy, mama funkcjonuje dobrze ale ostatnio pojawiły się guzki reumatyczne wewnątrz I uciekały na żyły, I otwarte cieknące rany pod stopami utrudniające chodzenie.mama jest na diecie św. Hildegardy juz kilka lat, stąd funkcjonuje dobrze jak na taka chorobę. Dzięki nowennie widzę ze ma więcej pogody ducha. a kilka dni temu lekarz reumatolog zaproponował ze ma przyjść na badanie na oddział na kilka dni żeby sprawdzić skąd te niegojące się rany. Cud, no wcześniej lekarze zbywali mamę ze ma poszukać inna placówkę specjalistyczna niegojących się ran a te kilka dni I miejsce jest na oddział i blisko domu… Widać działanie Maryi i pomoc z góry, życzliwość ludzka. Naprawdę dziękuję z całego serca Mateńko i oddaje moja mamę w Twoja opiekę :).

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące