Eliza: Ocalenie podczas operacji tętniaka aorty

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus,
chciałaby podzielić się z całym światem swoim świadectwem cudu wyzdrowienia mojego taty dzięki Nowennie Pompejańskiej.
Mam wspaniałą rodzinę – cudownych rodziców i trójkę rodzeństwa. Niestety nasz tata ma od lat bardzo chore serce. Był już wiele lat temu operowany. Miał wstawioną sztuczną zastawkę oraz baypass-y. Niestety dwa lata temu okazało się, ze ma również tętniaka aorty. Wszyscy lekarze potwierdzali, że stan taty jest bardzo poważny, a ich wskazania do operacji były bardzo podzielone. Jedni odradzali, ponieważ ryzyko komplikacji i nieprzeżycia było bardzo duże, inni radzili przeprowadzenie operacji ale zaznaczali, że za skutek nie mogą ręczyć. Nasz tatuś w każdej chwili mógł umrzeć.

Przeczytaj całośćEliza: Ocalenie podczas operacji tętniaka aorty

Ola: Szczęśliwa operacja

Dziękuję Ci Kochana Królowo Różańca Świętego. Modliłam się w intencji szczęśliwego przebiegu operacji mojej mamy. Nowenny jeszcze nie dokończyłam, ale Przenajświętsza Mateńka mnie wysłuchała. Operacja przebiegła pomyślnie, mało tego mama zdecydowanie lepiej znosi skutki narkozy (w poprzednich operacjach było bardzo źle) i ogólnie czuje się nie najgorzej. Dziękuję. Nowenna Pompejańska działa cuda.

30-latka: Właściwa diagnoza

Dzięki Maryji i Np trafiłam do właściwego lekarza i 30 lipca podjęłam właściwe leczenie. Od lekarza do lekarza chodziłam bardzo intensywnie ponad 2 lata i nic. Dopiero po rozpoczęciu Nowenny, mniej więcej po kilku dniach dowiedziałam się co mi dolega. Przed wczoraj zaczęłam kolejna Np w intencji abym mogła już odstawić leki oraz w intencji naturalnego poczęcia dzieciatka (3 lata starań minie biebawem).

Przeczytaj całość30-latka: Właściwa diagnoza

Ela: Modlitwa za brata o siłę do walki z nałogiem

Witam serdecznie wszystkich, jestem w trakcie odmawiania mojej czwartej nowenny, i muszę w końcu złożyć świadectwo. W moim dziennym rytuale jest zaglądanie i czytanie innych świadectw i wiem jak to też działa motywująco i ,,napędza wiatr w żagle”.Moje nowenny miały rożne intencje, i muszę z całego serca podziękować za wszystko co otrzymałam prosząc Matkę Bożą, obecnie modlę się za mojego brata który ma duży problem z alkoholem (moja mama zmówiła już w jego intencji trzy nowenny obecnie odmawia czwartą).

Przeczytaj całośćEla: Modlitwa za brata o siłę do walki z nałogiem

Jola: Sprawy finansowe

Moja nowenna zaczęła się rok temu 18go października. Sprawy finansowe-ciężki temat. Pomyślałam że mogę spróbować pomodlić się tą nowenną. Nic nie tracę a mogę pomóc, bo to dla mojej rodziny. Pierwsze myśli (nie dasz rady, 4 części różańca dziennie nie ma szans) Dziś wiem, że to podszepty złośliwca. Odmawiam już 8mą nowennę (raz lepiej raz gorzej ale zawsze do końca). Każda kolejna przybliża mnie do Maryjki i do Boga.

Przeczytaj całośćJola: Sprawy finansowe

Ewa: Zdane egzaminy

O NOWENNIE DOWIEDZIAŁAM SIĘ PRZEZ PRZYPADEK OGLĄDAJĄC WYPOWIEDŹ PEWNEGO KSIĘDZA W INTERNECIE.POSTANOWIŁAM PODJĄĆ SIĘ JEJ ODMÓWIENIA,GDYŻ W OBECNYM CZASIE NIECIEKAWIE ZAPOWIADAŁA SIĘ SYTUACJA MOJEJ CÓRKI W SZKOLE.POMIMO WIELKICH STARAŃ ORAZ KOREPETYCJI MIAŁA OGROMNE PROBLEMY ZE ZROZUMIENIEM MATEMATYKI.NOWENNĘ POMPEJAŃSKĄ ODMAWIAŁAM Z NIESAMOWITYM ZAPAŁEM I WIELKĄ WIARĄ W WYSŁUCHANIE MNIE PRZEZ MATKĘ NAJŚWIĘTSZĄ(TA WIARA DAWAŁA MI LEKKOŚĆ W PODOŁANIU 54 DNIOWEJ NOWENNY).

Przeczytaj całośćEwa: Zdane egzaminy

Barbara: Największy Dar

Chwała niech będzie Panu Jezusowi i Maryi. Chciałam się podzielić świadectwem łaski, jakiej dostąpiliśmy z mężem. Od kilku lat bezskutecznie staraliśmy się o dziecko. Wyniki badań nie były obiecujące. W 2016 roku udało mi się zajść w ciążę, ale straciliśmy naszego Anioła. Leki, naturalne starania, potem inseminacje. Wiem, że nie są one zgodne z naszą wiarą. Po ostatnim nieudanym zabiegu postanowiliśmy odpocząć od starań. Przystąpiłam do sakramentu pokuty.

Przeczytaj całośćBarbara: Największy Dar

Rodzina

Anna: Przemiana mojego męża i mnie samej

Witam Kochani. Codziennie rano wstaję wcześniej aby przeczytać wasze świadectwa. To one między innymi dają mi też siłę aby trwać na modlitwie i dają mi takiego pałera na cały dzień. 1 nowennę odmawiałam w intencji przemiany i gorliwej wiary dla mojego męża. Od jakiś paru lat jakoś mu nie po drodze do Kościoła. Dzieci jak widzą że tata nie chodzi to też się buntują dlaczego one muszą skoro tata nie idzie. I miałam już dosyć tych niedzielnych awantur, które i tak kończyły się tym, że na mszy byłam sama. Nie widziałam już wyjścia z tej sytuacji. Aż pewnego wieczoru natrafiłam w internecie na świadectwo pewnej kobiety jak odmawiając nowennę pompejańską nawróciła i wyrwała z sideł szatańskich swojego męża.

Przeczytaj całośćAnna: Przemiana mojego męża i mnie samej

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące