Ola: Łaski od Matki

Pierwszą Nowennę zaczęłam odmawiać w intencji córki,u której wykryto nowotwór złośliwy i która miała operację w pierwszym miesiącu życia.Byłam strasznie załamana,myślałam,że to koniec naszego życia:córki,mojego i męża.Staraliśmy się o dziecko kilkanaście miesięcy i nawet nie myśleliśmy,że mogłaby być chora.Kilka dni po operacji córki zaczęłam się modlić Nowenną.Zakończyłam Nowennę akurat jak córka skończyła 3 miesiąc.

Więcej…

Nowenna odmowiona z przekory

Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać z przekory, bo słyszałam, że ciężko, że długo itp. Miałam problemy z odmawianiem różańca, ciężko mi się było skoncentrować i trochę mnie nudził. W dzień Bożego Narodzenia rozpoczęłam odmawianiem i byłam zdziwiona jak łatwo mi idzie! Modlilam się we własnej intencji, która jeszcze nie została wysłuchała, ale otrzymałam wiele innych łask i „olśnień” na własny temat, które na pewno są drogą do spełnienia się mojej prośby.

Więcej…

Ania: Uratowanie małżeństwa

Nowennę pompejańska odmawiałam rok, kończyłam jedna zaczynałam druga cały czas w intencji mojego małżeństwa, rodziny by Mąż wrócił do Rodziny gdyż odszedł do innej kobiety. Papiery rozwodowe w sądzie były dwa razy, za pierwszym razem wycofał ich ze względu na alimenty a o pogodzeniu między nami to nawet nie było mowy.

Więcej…

Marta: Maryja najlepszą opiekunką mojej ciąży

Mam na imie Marta. Nowenne pompejanska odmawialam ponad rok temu jak miala urodzic sie nasza coreczka,ale do tej pory nie mialam odwagi napisac swiadectwa. Teraz czuje w sercu ogromne przynaglenie,Maryja wyblagala dla mnie tak wiele łask w ten sposob chce Jej podziękować i wchwalac. Zaczne od tego,ze dlugo modlilismy sie z mezem o dziecko. W modlitwie zwracalam sie do Matki Boskiej Bolesnej,poniewaz nasz slub byl wlasnie w swieto Matki Bozej Bolesnej i obrałam ja na nasza patronke. Bylam bardzo zniechecona modlitwa bo dlugo nic sie nie dzialo.Meza rodzice zaproponowali nam wyjazd pod Czestochowe na modlitwe o uzdrowienie ktora prowadzi o. Daniel. Nie za bardzo chcialam jechać,ale postanowilam zeby to Bog mi powiedział czy to jest nam potrzebne.Na modlitwie podczas czytania psalmu otrzymalam slowo ze Ci ktorzy pojda na górę Pana otrzymaja błogosławieństwo. To byl dla mnie jasny znak ze musimy jechać,w koncu modlitwa miala odbyc sie na górze. W niedlugim czasie po modlitwie okazało sie ze jestem w ciazy. Nowenne pompejanska odmawialam wlasnie o szczęśliwy poród,ktorego bardzo sie bałam. Po pierwsze balam sie ze w szpitalu nie bedzie miejsca i odesla nas do innego po drugie ze cos pójdzie nie tak. Ale nic takiego sie nie stalo,jak przynechalismy izba przyjec byla wrecz pusta. Caly porod czulam ogromny spokój,bo wiedzialam ze Maryja nad nami czuwa. Podczas porodu zanikal puls dziecka,okazalo sie ze pepowina owinela sie wokół szyi ale zanim wezwany doktor przyszedl wszystko sie unormowalo i urodzilam. Po porodzie dowiedzielismy sie,ze wszystko juz bylo gotowe na cesarskie cięcie. Mimo tej groznej sytuacji nie balam się,powtarzalam sobie w duchu ze Maryja nad nami czuwa. Okno sali na ktorej rodzilam wychodzilo na kosciol,ktory w nocy byl oswietlony,wiedzialam ze to nie przypadek i ze Bog ma na nas oko.

Anna: Mój syn otrzymał ogromną pomoc w nauce!

Witam wszystkich. Chcę złożyc świadectwo z kilku Nowenn.Otrzymałam wiele łask dla mojej rodziny dzięki modlitwie Nowenną Pompejańską. Mój syn otrzymał ogromną pomoc w nauce,pokonał wiele problemów w nowej szkole.Wymodlonych zostało troje dzieci dla par które miały trudnosci w posiadaniu potomstwa.

Więcej…