Karolina: Rodzina pod opieką Maryi

Mam 17 lat. Pierwszy raz usłyszałam o Nowennie Pompejańskiej 1,5 roku temu. Chciałam ją wtedy wykorzystać, abym ja i chłopak z mojej klasy zostali parą. Coś mnie odsunęło od tego pomysłu i przez jakiś czas nie myślałam o Nowennie. Dopiero po wakacjach, kiedy moi rodzice nie rozmawiali ze sobą już trzy miesiące, zaczęłam odmiawiać Nowenne za nich.

Przeczytaj całośćKarolina: Rodzina pod opieką Maryi

Agnieszka: Niezwykłe Boże Narodzenie

Nowennę Pompejanska odmawiam od 7 miesięcy w różnych intencjach. Jednej nie ukończyłam, z powodu zmęczenia. Modlitwa jest wymagająca ale każdemu ja polecam.
Ponad 7 miesięcy temu straciłam ciążę w 7 tygodniu. Po pewnym czasie siostra powiedziała mi o Nowennie. Podjęłam się tej modlitwy, chociaż nie miałam pewności, że ja skończę. Moja pierwsza Nowenna nie dotyczyła jednak poczęcia i nie została jeszcze wysłuchana.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Niezwykłe Boże Narodzenie

Mariola: Naprawa małżeństwa

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w swojej własnej intencji z prośba o zdrowie. Problemy z sercem nie dawały mi spokoju. Przejmowałam się tak bardzo że nie byłam w stanie normalnie funkcjonować. Dodatkowo, w trakcie nowenny, nie wszystko szło tak łatwo jak sobie wyobrażałam. Moi rodzice przechodzili straszny okres jako małżeństwo.

Przeczytaj całośćMariola: Naprawa małżeństwa

Agata: Zaufałam i nie zawiodłam się

Od dwóch lat odwiedzam tą stronę, w tym czasie udało mi się odmówić 3 nowenny każdą w innej ale równie ważnej dla mnie intencji. Przyznam że byłam dość sceptycznie nastawiona i raczej nie liczyłam na niesamowite ‚efekty’ moich modlitw. Jednak jestem dość konsekwentna i tak jak sobie obiecałam – wytrwałam w modlitwie 3 nowenn. Od niecałego roku mam przerwę w modlitwie i muszę przyznać, że wszystkie moje prośby zostały spełnione!

Przeczytaj całośćAgata: Zaufałam i nie zawiodłam się

Andrzej: Miłość rodziców

Szczęść Boże!
Odmówiłem kilka nowenn. Chciałem podzielić się dziś tym, co dostałem w pierwszej. Spokój, bliskość z Maryją i Jezusem oraz spełnienie intencji. Modlitwa była o miłość dla rodziców. Może to dla Was dość normalne. Nie wiem. Ja jeszcze rok temu, a miałem wtedy 28 lat nie mógłbym powiedzieć, że kiedykolwiek widziałem ojca uśmiechającego się do matki. Tak samo w drugą stronę. Rodzice głęboko się poranili, często się kłócili i potrafili też na siebie kląć. W ogóle zero porozumienia przy najprostszych sprawach.

Przeczytaj całośćAndrzej: Miłość rodziców

Patrycja: Ratowanie małżeństwa rodziców

Od trzech lat rodzice nieustannie się kłócili, bywały miesiące kiedy się do siebie nie odzywali. W międzyczasie było wszystko w porządku, jednak później znowu było źle. Mama się dużo modliła, starała się przez początkowy okres. Później odpuściła.

Przeczytaj całośćPatrycja: Ratowanie małżeństwa rodziców