Mariola: Naprawa małżeństwa

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w swojej własnej intencji z prośba o zdrowie. Problemy z sercem nie dawały mi spokoju. Przejmowałam się tak bardzo że nie byłam w stanie normalnie funkcjonować. Dodatkowo, w trakcie nowenny, nie wszystko szło tak łatwo jak sobie wyobrażałam. Moi rodzice przechodzili straszny okres jako małżeństwo.

Przeczytaj Mariola: Naprawa małżeństwa

Agata: Zaufałam i nie zawiodłam się

Od dwóch lat odwiedzam tą stronę, w tym czasie udało mi się odmówić 3 nowenny każdą w innej ale równie ważnej dla mnie intencji. Przyznam że byłam dość sceptycznie nastawiona i raczej nie liczyłam na niesamowite ‚efekty’ moich modlitw. Jednak jestem dość konsekwentna i tak jak sobie obiecałam – wytrwałam w modlitwie 3 nowenn. Od niecałego roku mam przerwę w modlitwie i muszę przyznać, że wszystkie moje prośby zostały spełnione!

Przeczytaj Agata: Zaufałam i nie zawiodłam się

Andrzej: Miłość rodziców

Szczęść Boże!
Odmówiłem kilka nowenn. Chciałem podzielić się dziś tym, co dostałem w pierwszej. Spokój, bliskość z Maryją i Jezusem oraz spełnienie intencji. Modlitwa była o miłość dla rodziców. Może to dla Was dość normalne. Nie wiem. Ja jeszcze rok temu, a miałem wtedy 28 lat nie mógłbym powiedzieć, że kiedykolwiek widziałem ojca uśmiechającego się do matki. Tak samo w drugą stronę. Rodzice głęboko się poranili, często się kłócili i potrafili też na siebie kląć. W ogóle zero porozumienia przy najprostszych sprawach.

Przeczytaj Andrzej: Miłość rodziców

Patrycja: Ratowanie małżeństwa rodziców

Od trzech lat rodzice nieustannie się kłócili, bywały miesiące kiedy się do siebie nie odzywali. W międzyczasie było wszystko w porządku, jednak później znowu było źle. Mama się dużo modliła, starała się przez początkowy okres. Później odpuściła.

Przeczytaj Patrycja: Ratowanie małżeństwa rodziców

Wiktoria: Mój tata jest lepszym człowiekiem

Mam 16 lat, moi rodzice kłócili się codziennie, wyzywali, obrażali, w domu każdego dnia przekleństwa sypały się jak z worka. Moja mama cały czas obrażała tatę, wytykała mu każdą jedną wadę, robiła sceny zazdrości. Tata był przez to bardzo nerwowy, ja płakałam każdego dnia, bo nienawiść i egoizm, jaki widziałam, dobijał mnie.

Przeczytaj Wiktoria: Mój tata jest lepszym człowiekiem

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!