Franciszka: Łaski płynące z Nowenny Pompejańskiej

Mąż czuł się źle i pojechał na wizytę do specjalisty. Ja, nie mogłam z nerwów niczym się zająć w domu i zaczęłam odmawiać nowennę do MBP. Bez przekonania i bez nadziei, że wytrwam w tej trudnej modlitwie.
Ale odmówiłam tak jak powinnam. Gdy mąż wrócił, okazało się, że lekarz podejrzewa nowotwór i skierował męża następnego dnia na biopsję. Wynik tego badania potwierdził tę straszną diagnozę- rak złośliwy prostaty.

Przeczytaj Franciszka: Łaski płynące z Nowenny Pompejańskiej