Irmina i Maciek: Łaski płynące z modlitwy

Nowennę rozpoczęliśmy z mężem odmawiać w lipcu i skończyliśmy 8 grudnia (3 nowenny, 3 intencje). Pod koniec każdej nowenny otrzymaliśmy liczne łaski. Mimo krótkiego stażu w małżeństwie spadło na nas od groma problemów i zmagań losowych, ale dzięki modlitwie – nowennie pompejańskiej – umocnił się nasz związek, doświadczyliśmy wewnętrznego pokoju i radości. Oboje znaleźliśmy pracę w naszym zawodzie (ja znalazłam aż po roku szukania a mąż po 0,5 roku). Teraz czekamy na największą łaskę, na cud.

Karolina: W oczach Matki Bożej każdy z nas jest Jej drogi, jest dla Niej ważny. Ty też!

Rozpoczął się Adwent, czas oczekiwania na narodzenie Jezusa. A ja, jestem w trakcie odmawiania mojej pierwszej w życiu Nowenny pompejańskiej w intencji znalezienia naprawdę dobrej pracy – moje oczekiwanie jest więc podwójne.

Dziś chcę się z Wami podzielić łaskami, które już otrzymałam od Matki Bożej, a które przerosły moje oczekiwania. To jakby rozdarł się worek obfitości: równowaga wewnętrzna, spokój, chęć do życia, chęć do odkrywania nowych możliwości, pomysły, inna perspektywa, inny punkt widzenia wielu spraw, pozytywne i realne nastawienie do życia, ale też:

Przeczytaj całośćKarolina: W oczach Matki Bożej każdy z nas jest Jej drogi, jest dla Niej ważny. Ty też!

Kasia: moje świadectwo 2

Moje pierwsze świadectwo zamieściłam tutaj trzy miesiące temu. Wszystko, co od tego czasu się wydarzyło, jest chyba tym cudem, o który się modliłam… cudem z problemami, nie do końca takim, jak sobie zaplanowałam, ale przecież w cudach o to chodzi, mają być niespodziankami i nie zawsze te niespodzianki mają być łatwe!

Przeczytaj całośćKasia: moje świadectwo 2

Patrycja: Polecam wszystkim bardzo i to bardzo odmawianie tej nowenny

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać przez przypadek. Po raz pierwszy zaczęłam ją odmawiać w grudniu zeszłego roku w intencji pewnej dolegliwości zdrowotnej, która utrudnia mi życie. Na początku było mi trudno przede wszystkim, żeby prosić o coś dla siebie a poza tym 3 różance dziennie, gdzie tam, dla mnie problemem było odmówić jeden różaniec. No i tej pierwszej nowenny nie skończyłam, przerwałam stwierdzając, że kto wysłucha takich często gdzieś w pośpiechu odmawianych różańców, dla mnie takich nieidealnych. I co jakie było moje zdziwienie, gdy po kilku miesiącach pomoc przyszła, później zorientowałam się, że przyszła znacznie wcześniej tylko, że to ja nie umiałam jej przyjąć i kiedy po raz drugi wspomniałam na zwykłym różańcu o tej prośbie Maryi, ta pomoc została ponowiona i to od tej samej osoby, ale już bardziej bezpośrednio.

Przeczytaj całośćPatrycja: Polecam wszystkim bardzo i to bardzo odmawianie tej nowenny

Zuza: Kochaj i walcz

Nowenne Pompejanska odmawiam od 30.07.13.Kiedy wpadla mi w rece oczywiscie szukalam pomocy Bozej,ale az 3 rozance dziennie?!!to bylo dla mnie ZA DUZO!Byl to czas kiedy co dzien zylam w ogromnym strachu,ze zostawi mnie ktos kogo kocham.No i stalo sie.To bylo dla mnie tak bolesne,ze az wylam z tego bolu.Robilam co w mojej mocy,zeby do mnie wrocil.Prosilam,blagalam,jednak On zamknal sie tak bardzo na mnie,ze nie dal mi juz szansy.Moj Boze ile ja lez wylalam i zastanawialam sie co by bylo gdyby…Boga za to nie obwinialam bo moje zycie jest tak pokrecone,ze juz dawno wiedzialam,ze swoje musze wycierpiec.

Przeczytaj całośćZuza: Kochaj i walcz

Alicja: modląc się zyskuje się spokój i radość ducha

dzisiaj skończyłam nowennę i już myślę o rozpoczęciu drugiej mam tyle intencji. moja prośba została wysłuchana, modląc się zyskuje się spokój i radość ducha, polecam każdemu odmawiajcie różaniec to nie jest takie trudne!!! Matka Boża tak pokieruje że na wszystko znajdzie się czas a ile rozwiąże trudnych dla człowieka codziennych spraw

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!