Karolina: List – gdy chce mi się płakać zaczynam się modlić

Witam wszystkich, to moje pierwsze świadectwo które piszę. Właśnie skończyłam moją trzecią nowennę pompejańską, jutro zaczynam czwartą. Cały czas modlę się o powrót mojego faceta, o to aby odwzajemnił moje uczucie, a dokładniej żeby zobaczył, że prawdziwa miłość to przyjaźń. Pomimo tego, że nie jesteśmy już razem rok czasu on traktuję mnie jak przyjaciółkę, mówi mi wszystko, dzwoni gdy ma zły dzień, chce pogadać, wiem, że on musi zobaczyć, że to co nas łączy to prawdziwa szczera przyjaźń, a miłość polega na przyjaźni.

Więcej…

Magdalena: Uśmiechnięta Matka Boża

„Nie popędzaj mnie. Nie dalejwięcuj.” Kłapouchy w tych dwóch prostych zdaniach zawarł nie tak prostą do przyjęcia przez nas prawdę. Tak wiele mówi się o cierpliwości, pokorze, wytrwałości. Karmimy się pięknymi przesłaniami. Postanawiamy żyć w zgodzie z tym, co właściwe. Tymczasem, gdy przychodzi co do czego, cała ta otoczka pryska.

Więcej…

Anna: W intencji przyjaciółki

Pierwszą nowennę odmawiałam w intencji mojej przyjaciółki. Była w depresji ze złamanym sercem po ciężkich zawodach miłosnych. Mniej więcej po połowie nowenny poznała mężczyznę, przy którym obdarzona miłością, stanęła na nogi i jest szczęśliwa. Obie dzięki czynimy Maryji, Dobrej Matce za wszelkie łaski, które nam wyprosiła u swojego syna, Jezusa Chrystusa.

Joanna: pomysł na problem

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus.
Pragne podzielic sie swoja historia zwiazana z odmawianiem nowenny pompejanskiej.O nowennie dowiedzialam sie od mojej mamy,ktora odmawiala nowenne pompejanska.W miedzy czasie odmawiam wiele nowenn do sw Rity,Judy Tadeusza,sw Jozefa i sw Ekspedyta.Swoja pierwsza nowenne podjelam w intencji zmiany zdania urzednika oraz o tym,aby dal mi staz w firmie,ktorej bardzo chce pracowac.

Więcej…

Dominika: Świadectwo zauroczenia

Modliłam się w intencji chłopaka który mi się podoba,niestety bez wzajemności (m inn. żeby był szczęśliwy ,często się uśmiechał ,o odpowiednią partnerkę życiową a nawet i o czystość przedmałżenską itd. ) .Nie mogłam sobie poradzić ze swoim zauroczeniem,więc modlitwa za niego była moją ostatnią deską ratunku .Na początku wątpiłam w to ,że mi się uda ,bo 4 lata temu po 3 miesiącach modlitwy dziesialątką różańca za nienarodzone dzieci poddałam sie.Zaczęłam wierzyć ,że dotrwam dopiero wtedy ,kiedy zmęczona po całym dniu odmowiłam 3 części różańca na raz .

Więcej…

Marta: ta modlitwa ma niesamowitą moc!

Nazywam się Marta, mam 23 lata. Na nowennę natknęłam się w internecie w lutym i właściwie kilka dni po tym zaczęłam ją odmawiać. to co się działo wtedy w moim życiu było niesamowite 🙂 przede wszystkim czułam ogromną ulgę i spokój. otrzymałam odpowiedzi na pytania, które mnie bardzo nurtowały, a były związane z moim życiem. w moim życiu pojawiło się wielu życzliwych ludzi i zyskałam przyjaciół.

Więcej…

Joanna: Odzyskane znajomości

Chciałabym złożyć  świadectwo drugiej nowenny pompejańskiej. Skończyłam ją dzisiaj i prosiłam o o odzyskanie kontaktów z moimi koleżankami. Przez trzy lata nie miałyśmy ze sobą kontaktu.Z dnia na dzień przestałam otrzymywać  wiadomości. Z jedną straciłam ten kontakt z niewiadomej mi przyczyny, a zdrugą troszeczkę z mojej winy. Kiedy do tej pierwszej próbowałam się odezwać  w przeciągu trzech lat nie odpisywała mi na wiadomości. Nawet na życzenia urodzinowe i świąteczne. Dzień przed końcem nowenny wysłałam do  niej wiadomość, a odpisała na drugi dzień z samego rana. Co do drugiej koleżanki kontaktu jueszcze nie odzyskałam, ale mam  nadzieje,że z czasem dojdziemy do porozumienia.

Iza: Świadectwo

Jestem w trakcie odmawiania mojej kolejnej Nowenny Pompejańskiej  , która przebiega dość gwałtownie i dlatego prosiłabym o modlitwę . Jednocześnie chciałam dać świadectwo moich poprzednich Nowenn. 1 Nowenna dotyczyła abym znalazła pracę- pracy nie znalazłam ale zaszłam w ciąże , ale już na początku znalazłam się w szpitalu i o mało co nie poroniłam. Będąc w szpitalu obserwowałam jak kobiety cierpią tracąc dziecko, ale ja będąc w szpitalu miałam pokój w sercu i wiedziałam że dziecko będzie żyć. W dniu w którym kończyła się nowenna zrobiono usg dziecku i powiedziano, że serduszko bije.  2 Nowenna dotyczyła abyśmy znaleźli Mieszkanie, bo byłam w ciąży a skomplikowały się sprawy mieszkaniowe.

Więcej…