Łucja: Partner na studniówkę

Witam wszystkich! 🙂 Moją drugą Nowennę pompejańską odmawiałam prosząc o partnera na studniówkę. Wiem że dla niektórych może wydać się to błachą sprawą ale dla nie nie było. Miałam już dość chodzenia wszędzie sama. Do modlenia się nowenną w tej intencji zachęciła mnie moja siostra. Przez całą część błagalną nic się nie działo w tym kierunku.

Przeczytaj Łucja: Partner na studniówkę

Magdalena: Opieka nad pupilem

Może niektórym wyda się to głupie, ale modliłam się za swojego chorego psa. Jest ze mną połowę mojego życia ma 11 lat i nagle dowiedziałam się, że ma raka III stopnia złośliwości. To był dla mnie jak wyrok i jedyną szansą była modlitwa. Zaczęłam się modlić ,w międzyczasie pies przeszedł operację i po wycięciu guzów oddaliśmy je do badania histopatologicznego i okazało się ze kolejne guzy były torbielami niezlosliwymi.

Przeczytaj Magdalena: Opieka nad pupilem

Angelika: Spokój serca

Witam, chciałabym dzisiaj podzielić się moim świadectwem. Otóż ok. rok temu po raz pierwszy zaczęłam modlić się nowenną pompejańską w intencji bardzo bliskiej mi osoby. Wcześniej słyszałam już o tej modlitwie ale uważałam, że nie mam na tyle ważnej intencji aby podjąć się tego. Ale potem dostrzegłam, że w życiu mojego przyjaciela dzieją się rzeczy, z którymi on nie potrafi sobie poradzić a widząc każdego dnia jak to go przygniata i przez to staje się całkiem inną osobą postanowiłam zacząć modlić się w jego intencji. To była moja pierwsza nowenna i z perspektywy czasu widzę, że pewnie za bardzo skupiałam się wtedy na samej intencji ale to nie była żadna przeszkoda dla Maryji.

Przeczytaj Angelika: Spokój serca

Teresa: Wyjście z choroby nowotworowej

Odmawiałam nowennę pompejańską o zdrowie dla mojej przyjaciółki, która zachorowała na raka piersi. Sprawa był poważna, guz bardzo duży, nie obyło się bez chemioterapii i odjęcia jednej piersi. Baliśmy się najgorszego. Na szczęście nie było przerzutów. Moja przyjaciółka żyje i ma się dobrze. Dziękuję Ci, Matko Boża!

Anna: Związek dwojga ludzi

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem,dotyczącym Nowenny Pompejańskiej. Odmawiałam Nowennę Pompejańską w intencji mojej przyjaciółki Justyny ,która cale życie była sama i nie wierzyła ze spotka ja miłość. Modliłam się o miłość w jej życiu,żeby poznała kogoś i pokochała.
Dziękuję Ci Maryjo ze moja przyjaciółka poznała miłość swojego życia i jest szczęśliwa.
Wiem,ze to dzięki Tobie.

XYZ: O szczęście dla przyjaciela

Dwa miesiące temu przyjaciel powiedział mi o swojej depresji. Nienawidził każdej swojej cechy, samookaleczał się, myślał o popełnieniu samobójstwa, a jednocześnie – nie chciał korzystać z niczyjej pomocy. Moja bezsilność przytłaczała mnie i paraliżowała każdą moją myśl. I wtedy, prawdziwym cudem, dowiedziałam się o nowennie. Początkowo nie wierzyłam w zbawcze skutki modlitwy. Zawsze myślałam, że modlitwą niczego nie wybłagam, że modlitwa to tylko artykulacja próśb.

Przeczytaj XYZ: O szczęście dla przyjaciela

Eryk: Łaski płynące z odmawiania nowenny pompejańskiej

Pragnę podzielić się moimi doświadczeniami związanymi z nowenną pompejańską, gdyż może to zachęcić osoby wątpiące do jej odmawiania.
Pierwszą nowennę odmówiłem rok temu. Aż wstyd, że dopiero teraz dziele się łaskami jakie otrzymałem od Maryi, a uważam, że dostałem więcej niż mi się należało. Mianowicie:

Przeczytaj Eryk: Łaski płynące z odmawiania nowenny pompejańskiej

Karolina: Przebaczyłam

Szczęść Boże. Chcę dzisiaj podzielić się swoim 6 świadectwem dotyczącym Nowenny Pompejańskiej.
Tą nowennę odmówiłam za mojego znajomego. A raczej za byłego znajomego. Nie mamy ze sobą kontaktu, nie widujemy się. Kontakt urwał się około 2 lata temu. Nie chcę pisać o tym co było. Ale przez zauroczenie przeszłam w nienawidzenie.

Przeczytaj Karolina: Przebaczyłam

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!