Ewa: Szukałam pomocy

Moja przygodna z Nowenną Pompejańską zaczęła się w marcu 2014 roku. Jestem przekonana, że to Maryja podpowiedziała mi jak się mam modlić.
Problem jest taki, że nie możemy z mężem doczekać się dzidziusia. Są różne komplikacje zdrowotne, które sprawiają że leczenie nic w moim przypadku nie daje, organizm nie chce zaskoczyć,nie produkuje tyle hormonów co trzeba, nie ma owulacji i nie reaguje na leczenie.

Przeczytaj całośćEwa: Szukałam pomocy

Ewa: zmiany w życiu :)

W swoim życiu udało mi się do końca odmówić dwie Nowenny Pompejańskie. Wszystkie w jakiś sposób były związane z Janem Pawłem II – dlatego zaczynam podejrzewać, że jeśli ktoś ma znaczne problemy z dokończeniem choćby jednej to warto JP II angażować do pomocy. Pierwszą dokończoną zaczęłam 2 kwietnia 2013 r. (rocznica śmierci) – modliłam się o łaskę nawrócenia dla mnie i całej rodziny. Drugą skończyłam 27 kwietnia 2014 r. – dzień kanonizacji JPII – modliłam się w intencji mojej rodziny o potrzebne łaski dla nas.

Przeczytaj całośćEwa: zmiany w życiu 🙂

Iza: Uwolniona od grzechu…

O nowennie dowiedziałam się z portalu internetowego”‚ zapisani sobie” od męszczyzny
,którego nigdy niepoznałam.Długo się zastanawiałam zanim odmówiłam pierwsza nowenne.Ze względu na moje problemy związane z brakiem drugiej połówki spróbowałam.Modliłam się o dobrego męża dla mnie,wierze ze kiedyś moja prośba zostanie wysłuchana,nawet ostatnio poznałam kogoś wartego uwagi,naradzie jesteśmy przyjaciółmi.

Przeczytaj całośćIza: Uwolniona od grzechu…

Katarzyna: „Bo wszystko jest w rękach Boga”

Dzisiaj rozpoczęłam moją piątą Nowennę Pompejańską po tygodniowej przerwie. Odmawiając czwartą nowennę powtarzałam sobie, że muszę zrobić przerwę, że przez jakiś czas nie będę odmawiać nowenny, że trochę odpocznę. I co się okazało? Nie mogę normalne egzystować bez różańca, czegoś mi brakuje-różaniec uzależnia.

Przeczytaj całośćKatarzyna: „Bo wszystko jest w rękach Boga”

Gosia: trzy nowenny

Przez ostatnie 5 miesięcy odmówiłam trzy nowenny. Postaram się dać świadectwo odnośnie każdej z nich.
Pierwsza nowenna: w intencji bycia w szczęśliwym związku.
Nie odmawiałam jej z prośbą o związek z konkretną osoba, ale taka osoba była. Intencja nie została jeszcze wysłuchana. Bardzo chciałabym napisać, że jest inaczej, bo często pojawiają się świadectwa niewysłuchania nowenny odmawianej w intencji miłości.

Przeczytaj całośćGosia: trzy nowenny

Mateusz: Dziękuję Maryi za jej wstawiennictwo

Nowennę pompejańską zacząłem odmawiać z początkiem 2014 roku.

Modliłem się za pewną osobę, o jej uzdrowienie z nieuleczalnej choroby, do którego jednak nie doszło. Liczyłem się jednak z tą możliwością, bo prosiłem o cud „nadprzyrodzony”, a takie nie zdarzają się często. Wiem jednak, że ta modlitwa musiała być w jakiś sposób wysłuchana – przekonują mnie o tym łaski, jakich doświadczyłem, a które za chwilę opiszę.

Przeczytaj całośćMateusz: Dziękuję Maryi za jej wstawiennictwo

Renata: dwa lata z nowenną

Szczesc Boze!
Dziekuje wszystkim, ktorzy umieszczaja na tej stronie swoje swiadectwa, sa one doskonala podpora w moim codziennym zyciu.
13 maja skonczylam swoja 13-ta juz NP. Mozna powiedziec, ze sie od niej uzaleznilam. Pragne podziekowac Naswietszej Panience za laski, jakie otrzymalam sama i moi bliscy.

Przeczytaj całośćRenata: dwa lata z nowenną

Barbara: powierzyłam się Matce Bożej

Odmówiłam dwie nowenny. Pierwszą w mojej intencji, potrzebowałam pomocy. Miałam lęki, prawie codziennie ataki paniki. Brałam coś na uspokojenie. W czasie odmawiania różańca czułam ogromny spokój. W pierwszej części odmawiania czułam się gorzej, a w drugiej jak inna osoba. Zaczęłam dostrzegać wszystko inaczej, wszystko wydawało mi się piękniejsze, częściej na mojej twarzy gościł uśmiech.

Przeczytaj całośćBarbara: powierzyłam się Matce Bożej

Stwórz swój własny zestaw poświęcony

dobierając dodatki

w promocyjnej cenie!