karolinka2207: wierzę, że dzięki Maryi się uda

Witam, ja również chciałabym się podzielić z wami tym co otrzymałam od Maryi.
Nowennę zaczęłam odmawiać, podobnie jak niektórzy z was, kiedy już wszystko inne zawodziło, kiedy byłam bezsilna wobec tego co mnie spotyka. Natrafiłam na nią „przypadkiem” w grudniu i traktowałam ją jako moją ostatnią deskę ratunku.Przez 54 dni modlitwy czułam się psychicznie dużo lepiej, miałam nadzieję na to, że Bóg zmieni moje życie.

Przeczytaj całośćkarolinka2207: wierzę, że dzięki Maryi się uda

Marzena: Wierzę, że się nawróci!

Gdy pierwszy raz trafiłam na Nowennę Pompejańską uznałam, że odmówienie trzech tajemnic różańca dziennie przez 54 dni jest ponad moje siły. Jednak po pewnym czasie, szukając zupełnie czegoś innego w Internecie, ponownie trafiłam na Nowennę Pompejańską. Po chwili namysłu zdecydowałam się na odmawianie Nowenny. Zaczęłam jeszcze tego samego dnia, 16 marca 2014 roku. Modliłam się o nawrócenie przyjaciela.

Przeczytaj całośćMarzena: Wierzę, że się nawróci!

Alina: Dzięki Nowennie zyskałam wiele

O Nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z internetu.Często zaglądałam do portali społecznościowych,i w komentarzach jednego z nich ktoś napisał o Nowennie Pompejańskiej, że warto odmawiać bo czyni cuda.Zaraz też napisałam w wyszukiwarce hasło Nowenna Pompejańska i dowiedziałam się więcej o tej modlitwie.Różaniec św. to moja ulubiona modlitwa,ale doszłam do wniosku że nie dam rady bo to aż przez 54 dni trzeba odmawiać 3 a nawet 4 części Różańca św.Jestem ambitna co prawda ale nie podołała bym temu- zrezygnowałam.A intencji miałabym sporo,byłam bez pracy,sama wychowuję trójkę dzieci, było by o co się modlić.

Przeczytaj całośćAlina: Dzięki Nowennie zyskałam wiele

Jola: świadectwa i podziękowania

Mąż mojej przyjaciółki od dwóch lat szukał bezskutecznie pracy. W tej intencji zaczęłyśmy obie odmawiać nowennę pompejańską (każda z osobna w swoim wolnym czasie). W ostatnim dniu części błagalnej, kolega zaczął pracę (ktoś z dnia na dzień dał mu szansę), a w ostatnim dniu części dziękczynnej dostał informację o możliwości podjęcia innej nowej pracy, na którą się zdecydował.

Przeczytaj całośćJola: świadectwa i podziękowania

Anna: Ta nowenna odmieniła mnie o 180 stopni

Witam serdecznie!mam na imie Anna i moje przygoda z Nowenna pompejanska zaczela sie 10 lutego 2013 r.Zaczelam ja odmawiac w intencji mojej corki gdyz od bardzo wielu miesiecy zrywala sie w czasie nocnego snu z placzem po kilkanascie razy.Bylam juz u kresu wytrzymalosci dlatego przeczytalam na jakiejs srtonie internetowej wlasnie o Nowennie wachalam sie mimo to czy ja zaczac bo czytalam ze w trakcie jej odmawiania moga dziac sie zle rzeczy mimo to zaryzykowalam i musze napisac ze z tymi nockami mojego dziecka nie bylo w dalszym ciagu idealnie ale…

Przeczytaj całośćAnna: Ta nowenna odmieniła mnie o 180 stopni

Różaniec

Dorota: Przez Matkę Boską można wyprosić wszystko co będzie zgodne z wolą Bożą

Witam.
Ja chciałam złożyć swoje świadectwo z odmawiania nowenny pompejańskiej.W tym roku natrafiłam na artykuł o nowennie pompejańskiej w dwumiesięczniku Katolickim „Miłujcie się”. Przeczytałam świadectwa innych ludzi, którzy wyprosili dla siebie łaski. Zainteresowało mnie to ale nie od razu zaczęłam się modlić nowenną. Minęło parę dni ciągle się nad tym zastanawiałam i chciałam zacząć ale z drugiej strony myślałam że 54 dni to dużo i że ja na pewno po paru dniach zrezygnuję , zapomnę.

Przeczytaj całośćDorota: Przez Matkę Boską można wyprosić wszystko co będzie zgodne z wolą Bożą

Beata: ufam Ci bezgranicznie

Czytając świadectwa na stronie dochodzę do wniosku że wszyscy zaczynamy tak samo. Zaczynamy odmawiać nowennę, aby uzyskać coś dla siebie,”wytargować” od Najświętszej Panienki korzyść. Bardzo szybko jednak zdajemy sobie sprawę z tego że Maryja przede wszystkim pozwala nam odetchnąć. Napełnia nas spokojem o którym każdy z nas marzy ale nikt o tym głośno nie mówi. Na początku ja także odmawiałam nowennę dla uzyskania”korzyści” .

Przeczytaj całośćBeata: ufam Ci bezgranicznie

Spokój, radość

Ela: Moje wrażenia po odmowieniu kolejnej nowenny

W pierwszy dzien swiat wielkanocnych skonczylam moja – chyba siodma nowenne. Otrzymalam laski, o ktore nie prosilam. Moj syn, ktory bardzo przezywal klasowki i sprawdziany w szkole uspokoil sie i nabral dystansu. Oczywiscie intencja, o ktora modlilam sie tez w pewnym stopniu spelnila sie. Stalam sie spokojniejsza i nauczylam tlumaczyc sobie wiele spraw. Poczynilam postepy w radzeniu sobie ze swoimi lękami.

Przeczytaj całośćEla: Moje wrażenia po odmowieniu kolejnej nowenny

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!