Lena: Przebudzenie z koszmaru

To już moje trzecie świadectwo, które pozostawiam na tej stronie. Nowenn odmówiłam kilkanaście, niestety często nie tak jak na to zasługiwałaby Mateńka. Jedną z ostatnich nowenn odmówiłam w intencji mojego syna, który jest bardzo wrażliwy, a przez to przeżywa pewne sytuacje bardzo mocno. Po bardzo ciężkim liceum dostał się na prestiżowe studia. Ogrom obowiązków w szkole średniej oraz skomplikowane relacje rówieśnicze spowodowały, że stał się bardzo nerwowy, zaczął mieć koszmary nocne oraz lęki.

Przeczytaj całośćLena: Przebudzenie z koszmaru

Anna: Dar dziecka i rozwiązanie problemów małżeńskich

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać, gdy okazało się, że mam problemy z zajściem w drugą ciążę i nim ją skończyłam okazało się, że spodziewam się dziecko. Niestety okazało się, że ciąża jest zagrożona, a dodatkowym ciosem było to, że w moim małżeństwie zaczęło się psuć. Mąż zaczął się oddalać, ciągle się kłóciliśmy doszło do tego, że byłam pewna, że mąż odejdzie. Wtedy też zaczęłam kolejną nowennę o uratowanie małżeństwa.

Przeczytaj całośćAnna: Dar dziecka i rozwiązanie problemów małżeńskich

Zbyszek: Trudna droga cd.

To mój drugi wpis, ale pierwsze świadectwo. Wiosną tego roku odmawiałem swoją pierwszą nowennę i dzięki wstawiennictwu Królowej Różańcowej spełniło się to o co prosiłem. W trakcie odmawiania miałem chwile zwątpienia i załamania, ale nie przestawałem. W trakcie tych tygodni bywało różnie, a pod koniec sytuacja była na takim etapie, że sprawa o którą prosiłem była coraz odleglejsza. Zakończyłem nowennę z myślą, że chyba nie zasługujemy na spełnienie mojej prośby. Jednak nie przestawałem odmawiać różańca.

Przeczytaj całośćZbyszek: Trudna droga cd.

A.: Maryja składa puzzle mojego życia

Jak w tytule , moja droga z Nowenną to nie była autostrada tylko raczej scieżka zarośnięta cierniami. Gdy rozpoczęłam nowenny a tych poczatków było wiele , w ciągu chyba 4 lat może 5 udało mi się skończyć 2 . Nie uważam jednak ,by miało to znaczenie , bo Pan Bóg nie jest księgowym i każda jedna Zdrowaśka , każda chwila zawierzenia , każda łza są tym czego On od nas oczekuje. Minęło kilka lat pamiętam jak dziś -modliłam się czasem kilka nowenn naraz-sytuacja była tak złą w każdej sferze mojego życia.

Przeczytaj całośćA.: Maryja składa puzzle mojego życia

Żaneta: Dziękuję za dziecko

Straciłam ciążę w 8 tygodniu prawdopodobnie z wyniku autoagresji mojego układu immunologicznego. Załamana zaczęłam szukać medycznej pomocy. Jeżdżenie od lekarza do lekarza nie poprawiało mojej i tak już mocno nadszarpniętej kondycji psychicznej. Ciągle złe wiadomości – układ immunologiczny nie działał prawidłowo, stąd autoagresja i diagnoza że: „przy moich wynikach trudno będzie zajść i utrzymać kolejną ciążę”.

Przeczytaj całośćŻaneta: Dziękuję za dziecko

Kasia: Matka Boża uratowała moje małżeństwo

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z internetu. Szukałam modlitw o uratowanie małżeństw i trafiłam na wiele świadectw o tej nowennie. W moim małżeństwie działo się źle. Po 10 latach przeżywaliśmy kryzys, nawarstwiło się sporo problemów rodzinnych i innych. Mąż przestał się do mnie odzywać przez długi czas, nie spaliśmy razem, ja miałam do niego żal, coraz większy żal. W końcu zaczęliśmy mówić o wyprowadzce – mąż, że on się wyprowadzi, ja- że ja z córeczkami, bo to jego rodzinny dom i jest tam teściowa.

Przeczytaj całośćKasia: Matka Boża uratowała moje małżeństwo

Iwona: Czekając na dziecko

Od zawsze marzyłam o dużej rodzinie. Niedługo po ślubie zaczęliśmy starania o dziecko. Potem – badania, diagnoza odbierająca nadzieję, leczenie, łzy, kolejne rozczarowania i gratulacje ze ścisniętym sercem znajomym, którym w międzyczasie rodziło się pierwsze, drugie, trzecie dziecko. Z jednej strony radość z ich szczęścia, a z drugiej rozdzierający ból, że nas to omija, a może nigdy nie spotka… Z wielką nadzieją rozpoczęliśmy z mężem nowennę w intencji poczęcia dziecka.

Przeczytaj całośćIwona: Czekając na dziecko

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!