Nadzieja – LIST: Jak przetrwać rozwód

Dzień dobry. Nie jestem dobra pisarka ale chcialam przedstawić wam swoje świadectwo. Historia jakich wiele. Ale każda historia ma innych bohaterow. Jeszcze dzisiaj jestem żona. Żoną mojego męża, ktory po 8 miesiaącach zwiazku sakramentalnego zostawil w jednym dniu. Bez ķłótni. Wrócił z pracy i stwierdził że mnie nie kocha. Przestal mnie kochać kilka lat przed ślubem. Ślub wziął z odpowiedzialności, lojalnosci i przywiązania.

Przeczytaj Nadzieja – LIST: Jak przetrwać rozwód

Aśka: Szczęśliwy dom

Moją pierwszą nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać w listopadzie 2016 roku. Intencję w której się modliłam to było to abym ja i mój mąż stworzyli dla naszej córeczki dom przepełniony szczęściem, zdrowiem, miłością, bez gniewu, krzyku, kłótni, nastawiania dziecka przeciwko rodzicom. Tak niestety wyglądało wtedy moje życie. Mieszkam z moimi rodzicami ponieważ jestem najmłodsza i dom miał zostać przepisany na mnie za opiekę nad rodzicami tak mi zawsze powtarzali bracia z mamą.

Przeczytaj Aśka: Szczęśliwy dom

Alicja: Zmiana życia

Szczęść Boże piszę to świadectwo o wiele za późno. O Modlitwie Różańcowej dowiedziałam się 2 lata temu, w chwili gdy moje życie rodzinne było koszmarem. Pierwszą NP odmawiałam z prośbą o uzdrowienie relacji z mężem, z którym rozwiedliśmy się 3 lata wcześniej. Zależało mi na naszym porozumieniu, bo mamy dwóch synów i zawsze marzyłam o szczęśliwej rodzinie. Było ciężko, ale nasze relacje poprawiły się. Gdy myślałam, że to co najtrudniejsze minęło zły uderzył, moja mama (nietolerowana przez byłego męża) załamała się nerwowo.

Przeczytaj Alicja: Zmiana życia

Dominik: Problemy okazały się malutkie

O nowennie pompejańskiej słyszałem już parę lat temu. Zawsze jednak myśl, aby ją rozpocząć oddalałem daleko, nie wyobrażałem sobie jak można odmówić trzy części różańca dziennie (problem stanowiła dla mnie nieraz jedna dziesiątka w ciągu dnia). Jednak, gdy życie zaczęło mi się wysuwać spod kontroli, to na czym budowałem runęło, i po prostu nie wiedziałem jak żyć i co z sobą zrobić – sięgnąłem po ostatnią deskę ratunku Nowennę do Matki Bożej z Pompejów.

Przeczytaj Dominik: Problemy okazały się malutkie

Kinga: Czuję się silniejsza i spokojniejsza

Szczęść Boże, Nowenna, która zakończyłam odmawiać 8 marca, a więc w dzień swojego święta 😉 była moją trzecią skończoną nowenną. W między czasie modliłam się także w intencji daru macierzyństwa dla mojej siostry, ale niestety nie dokończyłam nowenny ze względu na wyjazd.

Przeczytaj Kinga: Czuję się silniejsza i spokojniejsza

WR: Siły fizyczne i duchowe

W styczniu miałam operację, która niestety nie udała się tak jak miała … w efekcie musiałam 3 miesiące leżeć i nie mogę swobodnie się poruszać , czekam na kolejny zabieg. Byłam wtedy bardzo zniechęcona do życia … dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej i zaczęłam ją odmawiać. Początki były bardzo i to na prawdę bardzo trudne. Wszystko działo się tak jakby ktoś mi wiecznie chciał przeszkodzić .

Przeczytaj WR: Siły fizyczne i duchowe