Beata: Zaczynam odradzać się na nowo

Kochani,o nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od mojego proboszcza potem zaczęłam szukać w internecie mimo obaw czy dam radę postanowiłam zacząć.Tak sobie pomyślałam 54 lata i 54 dni.Poprosiłam Maryję o uwolnienie od leków i odzyskanie wiary w siebie zaczęlam 8 kwietnia.Pomału zaczynam odradzać się na nowo,mam w sobie więcej spokoju,relacje z najbliższymi są coraz bogatsze.

Przeczytaj Beata: Zaczynam odradzać się na nowo

Dominika: Była inna kobieta

Witam. Pragnę podziękować Maryi za cudowne łaski, którymi mnie obdarowała za pośrednictwem nowenny pompejańskiej. Zacznę od tego, że 2 lata po naszym ślubie mąż bardzo odsunął się ode mnie, zaczął mnie unikać, traktował jak powietrze. Co gorsza odszedł od Boga i Kościoła co było bardzo dziwne gdyż zawsze był bardziej pobożny ode mnie. Nie chciał ze mną rozmawiać, zamykał się w sobie, izolował od rodziny.

Przeczytaj Dominika: Była inna kobieta

Anonim: To czego najbardziej potrzebujemy

To moje trzecie świadectwo, choć wiele NP za mną. Nie zamierzam ustawać w modlitwie, mam mocne postanowienie dzielenia się świadectwem, zatem najprawdopodobniej nie jest to moje ostatnie słowo w podziękowaniu za otrzymane łaski.
Wspominałam wcześniej, że ostatnio nie modliłam się w konkretnych intencjach, a raczej prosiłam o przebaczenie za moje grzechy oraz dziękowałam za wszystko, co do tej pory otrzymałam.

Przeczytaj Anonim: To czego najbardziej potrzebujemy

Marta: Opieka na emigracji

Ponad 2 lata temu postanowiliśmy z mężem wyjechać na jakiś czas za granicę, w obliczu problemów, jakie przysporzyła nam pewna osoba z rodziny. Przed wyjazdem mieliśmy wiele obaw i z własnej woli nie opuścilibyśmy nigdy ojczyzny, ale rozeznaliśmy, że w tej sytuacji to będzie najlepsze wyjście. Dużo modliliśmy się przed wyjazdem o to, by postępować mądrze i spotkać dobrych ludzi.

Przeczytaj Marta: Opieka na emigracji

Dorota: Prośba o zdrowe dzieciątko

Witam ! …Mijają juz prawie 4 miesiące ,wiec czas abym i ja podzieliła sie moim świadectwem .Na Nowennę trafiłam przez internet ,szukając pomocy wszędzie gdzie tylko mozna było .Moj problem dotyczył mojej córki i jej nieudanego ,koszmarnego związku z bardzo nieodpowiednim partnerem .Czlowiekiem ,ktory niszczył ja od pierwszych tygodni znajomosci ,wyrzucał z domu ,wyrzucał i niszczył jej rzeczy ,dokumenty ,terroryzował ,wmawiał rzeczy ,których nie robiła ,szantażował a na końcu ,używał przemocy psychicznej w szerokim wachlarzu a na końcu stosował przemoc fizyczna .

Przeczytaj Dorota: Prośba o zdrowe dzieciątko