Ewa: Mateczka pomogła mi wybrać czystość

Nowenna dała mi siłę aby wyrwać się z grzechu. Mam 49 lat i jestem panną. Przez wiele lat nie myślałam o małżeństwie po nieszczęśliwej miłości z lat młodzieńczych. Dwa lata temu zaczęłam modlić się o dobrego męża, kogoś komu będę potrzebna. Dobrego mężczyznę z którym razem będę klękać do modlitwy. I stało się poznałam jak mi się wydawało cudownego mężczyznę wierzącego z bagażem doświadczeń – miał za sobą dwa związki bez ślubu i dziecko. Twierdził że chce założyć rodzinę, że chce wypowiedzieć sakramentalne „tak” i że zrozumiał że źle postępował.

Przeczytaj Ewa: Mateczka pomogła mi wybrać czystość

Aneta: Przez różaniec do pracy

Nie pamiętam już dzisiaj jak to się stało, że dowiedziałam się o nowennie pompejańskiej, tzn kiedy i w jakich okolicznościach.Natomiast pamiętam, że absolutnie nie chciałam się zdecydować by ją rozpocząć ponieważ myślałam, że w moim przypadku odmawianie trzech części różańca i to przez tak długi okres czasu, będzie po prostu niemożliwe. Przede wszystkim ze względu na pracę, obowiązki domowe itd.
Dzisiaj jak wspominam ten czas, uświadamiam sobie jakimi sposobami Pan Bóg czasem do nas dociera lub też w jaki sposób pomaga nam podjąć decyzję.W naszym życiu ( moim i męża) zadziało się tak, że zaczęliśmy mieć poważne problemy finansowe.

Przeczytaj Aneta: Przez różaniec do pracy

A: Wszystko idzie zgodnie z planem

Jestem w trakcie trzeciej nowenny. Odkad odmowilam pierwsza w intencji powodzenia w milosci na odleglosc, wszystko idzie zgodnie z planem. Czasem trudno jest uwierzyc jakie szczescie i spokoj nam towarzyszy. Druga nowenna przyszla z pomoca gdy moi rodzice znalezli sie w trudnej sytuacji finansowej. Do tej pory sie nie poddali, i nagle, w skrzynce pocztowej pojawilo sie ogloszenie, ktos chce kupic ich mieszkanie, to fantastyczne wiesci i na pewno ulatwi im to powrot do normalnosci.

Jula: Pieniądze i… niezgoda w rodzinie

Moi drodzy, chciałabym się z wami podzielić czymś, co do nie tak dawna wydawało mi się niemożliwe, nieosiągalne…Około półtorej roku temu wydarzyła się pewna straszna rzecz, o której nie umiem zapomnieć po dziś dzień. Jesteśmy z mężem młodymi ludźmi. Pomagamy w miarę możliwości każdemu kto tej pomocy potrzebuje. Nie myślimy o sobie. I to nas zgubilo. Nie spodziewaliśmy się, że spotkam kiedy kolwiek tak okropnych ludzi i to we własnej rodzinie. Kiedy wyszłam za mąż i poznałam rodzinę mojego męża(babcie i dziadka bo był przez nich adoptowany) czułam , że się polubimy niestety reszta rodziny nie zaakceptowała mnie.

Przeczytaj Jula: Pieniądze i… niezgoda w rodzinie

Rafał: Wygrana w turnieju i uzdrowienie sytuacji finansowej

Odmawiałem wiele nowenn.Otrzymałem wiele łask i napisałem już tu kilka świadectw ,ale były też nowenny po których nie zawsze otrzymywałem to co prosiłem, albo nie od razu.Wiadomo ,że pompejanka nie jest koncertem życzeń.Po drugie Bóg i Maryja lepiej niż my wiedzą w jakim momencie pomóc.

Przeczytaj Rafał: Wygrana w turnieju i uzdrowienie sytuacji finansowej

Basia: Spokojniejsze, lepsze życie

Szczęść Boże. Właśnie skończyłam swoją pierwszą Nowennę. Prosiłam o pomoc w wyjściu z problemów finansowych, gdyż mam bardzo poważne kłopoty. Mimo, iż na razie moje kłopoty dalej się ciągną uważam, że otrzymałam wiele łask. Przez kilka miesięcy brałam tabletki na uspokojenie. Od pierwszego dnia nowenny przestałam je brać i śpię spokojnie, nie budzę się w nocy zlana potem, tak jak to dotychczas bywało. Miewałam myśli samobójcze, teraz ich nie mam i wiem już, że to zły mnie do tego namawiał. Przestał mnie boleć kręgosłup, również od początku odmawiania nowenny (na początku nawet nie zwróciłam na to uwagi, dopiero po kilku dniach zorientowałam się, że już nie wstaję rano z bólem kręgosłupa).

Przeczytaj Basia: Spokojniejsze, lepsze życie

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!