Jola: Sprawy finansowe

Moja nowenna zaczęła się rok temu 18go października. Sprawy finansowe-ciężki temat. Pomyślałam że mogę spróbować pomodlić się tą nowenną. Nic nie tracę a mogę pomóc, bo to dla mojej rodziny. Pierwsze myśli (nie dasz rady, 4 części różańca dziennie nie ma szans) Dziś wiem, że to podszepty złośliwca. Odmawiam już 8mą nowennę (raz lepiej raz gorzej ale zawsze do końca). Każda kolejna przybliża mnie do Maryjki i do Boga.

Przeczytaj całośćJola: Sprawy finansowe

Beata: Trzeba wierzyć

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się dwa lata temu. Zapoznałam się z jej genezą historyczną , przeczytałam świadectwa innych osób i postanowiłam spróbować ją odmówić . Nie jest to łatwe, trudno rozplanować jej odmawianie w czasie i całkowitym skupieniu. Jeżeli jednak się tego spróbuje to okazuje się, że wszystko jest możliwe, tylko trzeba chcieć.

Przeczytaj całośćBeata: Trzeba wierzyć

Aleksandra: Budowa domu wreszcie ruszyła

Nowennę rozpoczęłam, będąc w depresji, że wciąż razem z mężem mieszkamy w 10 metrowym pokoiku, śpiąc na małej wersalce, a nasza budowa tkwi w miejscu w powodu braku pieniędzy oraz czasu (robimy wszystko sami). Dochodziły do tego liczne spory z Rodziną zamieszkującą dom razem z nami. Podczas odmawiania części błagalnej, nic się takiego nie działo, ale zaczęły pomału organizować się pieniądze.

Przeczytaj całośćAleksandra: Budowa domu wreszcie ruszyła

Elżbieta: Odzyskaliśmy pieniądze

Nowennę pompejańską wrzuciła mi do skrzynki sąsiadka, gdy dowiedziała się, że szukam pracy. Zaczęłyśmy ją odmawiać obie z mamą w sierpniu 2017 r. Ja modliłam się o pracę, a mama o wyjście z trudności finansowych, bo obie jesteśmy bardzo zadłużone. Co prawda ja nie znalazłam pracy, ale Matka Boża pomogła mi w inny sposób. Pod koniec odmawiania 3 nowenny stał się cud. Moja mama, która prowadzi biuro rachunkowe, została oszukana i wrobiona przez klienta w kredyt hipoteczny w 2000 r.

Przeczytaj całośćElżbieta: Odzyskaliśmy pieniądze

Beata: Zaufałam Matce Bożej

Jest to moje drugie świadectwo łask jakie otrzymałam dzięki wstawiennictwu mojej Mateczki w Niebie. W drugiej nowennie jak i w pierwszej prosiłam o pomoc w wyjściu z długów Matkę Bożą z Pompejów i tym razem pochyliła się nade mną z troską. Podsuwała mi promocje w sklepach, pomysły na obiady dla rodziny, mobilizowała moich dłużników aby zwracali mi pieniądze, przysyłała do działalności męża nowych klientów. Przede wszystkim jednak otworzyła przede mną perspektywę pracy. Od początku tego roku wysyłałam cv do różnych firm z nadzieją podjęcia pracy. Żadnej odpowiedzi.

Przeczytaj całośćBeata: Zaufałam Matce Bożej

Anonim: Dzięki nowennie wszystko się odmieniło

Zblizam sie do konca mojej pierwszej NP. jeszcze nie skonczylam jej odmawiac ale poczulam potrzebe podzielenia się świadectwem. NP odmawiam w intencji rozwoju firmy, którą prowadzimy razem z narzeczonym od ponad roku. Ledwie starczało nam na opłacenie rachunkow, podatkow i skladek. Bylam bliska załamania, nic nie sprawiało mi radości, nawet zblizajacy sie nasz slub, nie bylo dnia zebym nie płakała, bylam w dolku.

Przeczytaj całośćAnonim: Dzięki nowennie wszystko się odmieniło

Dorota: Nie musimy się już martwić

Nowennę odmawiałam po raz pierwszy. Na początku wielokrotnie miałam wątpliwości, czy to ma sens. Odmawiałam ją w intencji kredytu na mieszkanie, żebyśmy udało nam się kupić nasz własny kąt. Nie chciałam już więcej zmieniać stancji, a gdyby nie zakup to znowu musielibyśmy się przeprowadzać. Pragnęłam dać poczucie bezpieczeństwa Naszej córce.

Przeczytaj całośćDorota: Nie musimy się już martwić

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące