Martyna: Prawo jazdy

Obiecałam Matce Bożej, że gdy spełni moją prośbę to napisze świadectwo i tak się stało. Po 2 nieudanych próbach zdania egzaminu na prawo jazdy zwątpiłam. Wtedy przypomniałam sobie,że ktoś,gdzieś, kiedyś opowiadał o nowennie pompejańskiej jako o modlitwie, która jest nie do odparcia,aczkolwiek jest trudną modlitwą. Postanowiłam spróbować i dzisiaj jestem szczęśliwą posiadaczką prawa jazdy. Matko Boża Pompejańska dziękuje!

Monika: Owoce nowenny pompejańskiej

Długo już zbierałam się do napisania tego świadectwa. Odmówiłam już kilka razy Nowennę Pompejańską i po zakończeniu każdej pojawiały się większe lub mniejsze cuda. Niektóre z intencji zostały wysłuchane, na niektóre wciąż czekam. Przy okazji odmawiania nowenny doświadczyłam również wielu łask, nie związanych z Nowenną i których nie sposób w żaden w sposób wytłumaczyć.

Przeczytaj całośćMonika: Owoce nowenny pompejańskiej

Szczęśliwa: Prawo jazdy ze Świętymi

Pewnego dnia postanowiłam zrobić prawo jazdy, ale miałam mnóstwo przeszkód, instruktorzy mi odradzali, nikt we mnie nie wierzył a ja sama choć często Nowennę odmawiałam w tym czasie zapomnialam o modlitwie. Szybko jednak Bóg nauczył mnie pokory o gdy już mialam dość zmieniłam ośrodek szkoleniowy. Akurat wtedy gdy zrezygnowalam, ten zaczynał kurs. To nie mogł być przypadek.

Przeczytaj całośćSzczęśliwa: Prawo jazdy ze Świętymi

Marcin – LIST: W intencji prawa jazdy

To już będzie moje czwarte świadectwo związane z Nowenną Pompejańską którą zacząłem odmawiać od 1.06.2018r. a skończyłem 24.07.2018r. Tym razem odmawiałem nowennę w mojej własnej intencji a szczerze mówiąc w intencji kursu Prawa Jazdy na samochód które chciałbym móc zacząć jeszcze pod koniec bieżącego lub ewentualnie na początku nowe przyszłego roku.

Przeczytaj całośćMarcin – LIST: W intencji prawa jazdy

Agnieszka: Z Bogiem i Maryją możemy wszystko

Chciałabym w krótkim s‌wiadectwie zlozyc obietnice Maryi i głosić Jej pomoc i obfitość uproszonych przez nią łask dla mnie i mojej rodziny. To już moje któreś z kolei świadectwo i któras z kolei odmówiona Nowenna,wcześniej dziękowałam Maryi za zdrowie które mi wyprosiła a teraz chcę podziękować za wspaniałego Męża którego mi uprosiła a także za zdane prawo jazdy,mimo załamania i tylu negatywnych chwil,żali i rozgoryczenia.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Z Bogiem i Maryją możemy wszystko

Beata: Niepojęte

Zdałam prawo jazdy za 1 razem. I to w Warszawie.
10 lat temu podchodziłam do prawa jazdy 7 razy, też w Warszawie, i oblewalam za każdym razem. Stres mnie paraliżował do tego stopnia, że jadąc już na egzamin wiedziałam że go nie zdam. To siedziało w głowie tak głęboko, że nie widziałam już wyjścia z tej sytuacji.

Przeczytaj całośćBeata: Niepojęte

Kama: Trzy wysłuchane nowenny pompejańskie

Na początku było bardzo ciężko. Zwłaszcza jeśli zaczynało się wpadać we własną pułapkę, problemy z samoakceptacją, początki depresji, ciągłe zdenerwowanie, brak snu, brak radości na co dzień i jakiejkolwiek nadziei na lepsze jutro. Mimo to, spróbowałam. Nie pożałowałam tej decyzji.
Tak wiele czasu minęło od spełnienia się tamtych próśb… Żałuję, że nie dałam świadectwa od razu.

Przeczytaj całośćKama: Trzy wysłuchane nowenny pompejańskie

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!