Danuta: liczne łaski

Moja piersza nowenne pompejańską zaczelam odmawiac 01.11.2012 a zakonczylam 24.12.2012. Dzisaj jestem przy 6.nowennie pompejańskiej jeszcze jej nie dokonczylam, caly czas odmawiam 4 czesci, dosc haotycznie bo w drodze do pracy z pracy i w domu z internetem. Nie moge powiedziec, ze jestem zawsze skupiona na modlitwie, bo w czasie jak sie modle rownolegle wykonuje przerozne prace domowe (a rozaniec leci z internetu) Moze bedziecie mnie krytykowac ale inaczej nie dalabym rady..
Postaram sie krotko opisac, moje swiadectwa.
1. Nowenna w intencji szwagra – ktorego niegdys znalam jako b.b. fajnego czlowieka.
Od czasu jak zalozyl firme i zaczal dobrze zarabiac, zmienil sie.
Siostra narzekala, ze pozostawal w bliskich kontaktach z kobieta z sasiedztwa, tak mijaly dlugie lata.
Przestal chodzic do kosciola, zyl innym zyciem

Więcej…

Ewa: Maryja nie pozwoliła nam zginąć

Chciałam podziękować Matce Bożej, że kiedy tylko zwrócę się do Niej z prośbą, nie pozostawia mnie samej. Dużo w moim życiu było w ostatnich miesiącach komplikacji, mąż stracił firmę i nie mógł znaleźć pracy, ciągnęły sie za nami stare długi i skutki złych cudzych działań. Teraz odmawiam NP po raz drugi i wszystko się powoli prostuje. Maryja nie pozwoliła nam zginąć i jest ciągle z nami, pomimo, że moja modlitwa nie jest idealna, też mam problemy ze skupieniem się ale postanowiłam, że będę ją odmawiać najlepiej jak mi się uda , ale na pewno jej nie przerwę, bo Ona daję mi siłe, umacnia wiarę i modląc czuję się bezpieczna. Tego samego życzę Wam wszystkim już się modlącym jak i tym , którzy dopiero zamierzają podjąć się tej modlitwy.

Michał: Bardzo silna modlitwa

Witam serdecznie. Chciałem się podzielić moim wstępnym świadectwem,jak i za równo otrzymać od WAS moi drodzy jakieś wstępne rady.. z racji tego że co dopiero zacząłem odmawiać Nowennę Pompejańską. a wszystko zaczęło się całkiem przypadkowo..Kiedy rozstałem się z moją dziewczyną, na początku jakoś mi to nie sprawiało problemu, bo miałem nadzieję ze to chwilowa sprzeczka, ale z biegiem upływu dni moje uczucia co do tej osoby zaczęły rosnąć i czułem w sobie że ją tracę na zawsze..

Więcej…

Marta: Świadectwo

Odmówiłam już cztery nowenny pompejańskie. Zaczęłam we wrześniu 2012r.
W pierwszej modliłam się o powrót ukochanego, niestety nie zostałam wysłuchana w tej sprawie. W drugiej i trzeciej o zdrowie w rodzinie i ułożenie się spraw, które nie wyglądały za dobrze. W ostatniej modliłam się o to aby Mateńka pomogła mi znaleźć moją drugą połówkę.
Zawsze odmawianie nowenny powodowało spokój wewnętrzny, nie miałam takich zawirowań o jakich piszą inni. Otrzymałam wiele łask o które sie ni modliłam. Podczas pierwszej nowenny zostałam nagrodzona w pracy – choć bardzo się starałam, dużo wskazywało na to że zostanę zwolniona – a Mateńka spowodowała że mnie doceniono, niewiarygodne! Podczas odmawiania ostatniej nowenny poznałam nowe osoby, i nie wiem czy coś z tego będzie to wierze głęboko, że to jest znak od Królowej Różańca że jeszcze nie wszystko stracone i że jeszcze ułożę sobie szczęśliwie życie.
Niewiarygodne jest to, że tyle próśb i każda wcześniej czy później jest zauważana i rozwiązywana w sposób najlepszy z możliwych.
Polecam bardzo serdecznie Nowennę pompejańską!

Maja: wysłuchana prośba i wiele otrzymanych łask Bożych

Moje serce i dusza przepełniona jest ogromną wdzięcznościa dla Matki Bożej j Jej Syna,chce dać swiadectwo innym osobą które modlą się a nie zostają od razu wysłuchani,odkąd pierwszy raz zmówiłam tajemnicę szczęscia moje życie się zmieniało, Bóg stawiał na mojej drodze cięzkie przeżycia ale tak działał w różny sposób na mnie że było mi łatwo z tym wszystkim się pogodzić, wszystko działo się przez parę lat aż pewna osoba powiedziała mi o nowennie pompejskiej, kilka razy odmowiłam nowennę pompejańską może ze 6 za każdym razem prosiłam i nic się nie działo, ale za kazdym razem z wielką nadzieja zaczynałam modlitwe ze Matka Boza mnie wysłucha i tak się tez stalo,

Więcej…

Ewa: powrót do pracy

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać  zachęcona obietnicą Matki Bożej i świadectwami otrzymanych łask. Pamiętam, że byłam zrozpaczona z powodu utraty pracy. Jestem nauczycielem i z powodu nowej reformy programowej z dnia na dzień zostałam bez godzin i bez mojego ulubionego miejsca pracy. Nie miałam już właściwie żadnych perspektyw pracy. W dodatku był to czas, kiedy wykupywaliśmy mieszkanie. Miałam też ogromne długi i pieniądze były po prostu niezbędne. Nowennę rozpoczęłam 15 października.

Więcej…

Hanka: problemy z pracą

To już moje drugie świadectwo dotyczące Nowenny Pompejańskiej. Odmawiam ją, z jedną dłuższą przerwą, od września ubiegłego roku. Dwie z intencji zostały wysłuchane w – nazwałabym to – dosłowny sposób (chodziło o pozostanie na zwolnieniu lekarskim, które sprawdzał ZUS i o niewypadanie włosów; naprawdę bałam się, że wyłysieję!). Natomiast inna z intencji – problem z pracą, został znacznie stonowany.

Więcej…

Katarzyna: modlitwa o pracę

Od dłuższego czasu ubiegam się o wymarzoną pracę. Pewnego dnia przeglądałam różne strony internetowe, czytałam różne artykuły i różne komentarze.Zaczęły się pojawiać wpisy typu ” nie do odparcia” – i tylko tyle. Początkowo to bagatelizowałam, potem wśród komentarzy pojawiały się wpisy ” wpisz sobie nie do odparcia”. Dało mi to do myślenia, z ciekawości tak wpisałam.Dowiedziałam się, że jest to modlitwa różańcowa. Można powiedzieć, że ciekawość zaspokoiłam,nie zagłębiając się w to. Jednak w dalszym ciągu można powiedzieć prześladował mnie ten wpis ” nie do odparcia”.

Więcej…

Monika: Doświadczyłam niezliczonych małych cudów

10 lipca zamieściłam świadectwo (zobacz), w którym pisałam o tym, że zostawił mnie chłopak, w którego intencji odmawiałam NP. 15 sierpnia zakńczyłam Nowennę pompejańską (wierzę, że to nie przypadek, że akurat koniec wypadł w to święto). Mój chłopak nie wrócił do mnie, nie wiem co u niego, od tamtej pory nie mamy ze sobą kontaktu. Ważne jest to czego ja sama doświadczyłam, odmawiając różaniec. Wbrew ludzkiej logice nie byłam zrozpaczona,

Więcej…

Paulina: W czasie odmawiania Nowenny w moim życiu miało miejsce wiele cudów

Witam wszystkich. Aktualnie jestem na początku odmawiania drugiej NP w intencji odnalezienia miłości. Modliłam się już o miłość w trakcie pierwszej nowenny. Muszę powiedzieć, że okres odmawiania Nowenny był jednym z najpiękniejszych w moim życiu. Już w pierwszych dniach modlitwy osoba o której odwzajemnienie uczuć się modliłam odnowiła ze mną kontakty. Spotykaliśmy się prawie przez cały okres odmawiania Nowenny potem jednak z jego strony znowu pojawiła się wola rozluźnienia znajomości.

Więcej…

Magdalena: wiem, że prośba moja zostanie w końcu wysłuchana

W piątek (23 sierpnia) kończę odmawiać drugą NP. Obie w intencji „sercowej”. Moja prośba wprawdzie nie została „spełniona” tak, jakbym tego oczekiwała, ale wszystko przede mną:)wierzę, że będzie dobrze. Niemniej chciałabym podzielić się swoistymi cudami, które pojawiły się „obok”.

Więcej…

Urszula: praca w odpowiednim czasie

W moim życiu przyszedł czas na zmiany, więc chciałam się szczególnie poddać Bożemu prowadzeniu. W tym czasie z różnych źródeł dotarła do mnie informacja o Nowennie Pompejańskiej. Skorzystałam z tych znaków i rozpoczęłam modlitwę w intencji rozeznania mojej drogi zawodowej i jej realizacji w odpowiednim czasie, aby dobrze pogodzić ją z życiem rodzinnym. Mamy 2-letniego synka i chcemy dla niego rodzeństwo. Oprócz tego chciałam się realizować zawodowo i złapać trochę oddechu przed następną ciążą. Według mnie dobrym rozwiązaniem było znalezienie pracy na jakiś czas, aby „nie wypaść” z rynku pracy na wiele lat a potem staranie się o rodzeństwo dla naszego synka. Pozostawiłam jednak ostateczną dyspozycję Bogu, prosząc za wstawiennictwem Maryi o pracę w „odpowiednim” czasie, czyli najlepszym dla wszystkich członków naszej rodziny.

Więcej…