Aneta: otrzymane łaski

Witam,chciałabym również tak jak Wiktoria dać swoje świadectwo.Byłam osobą bezrobotną, moja siostra powiedziała mi o Nowennie Pompejańskiej i zaczęłam ją odmawiać w intencji znalezienia pracy. Wkrótce stał się cud zostałam wysłuchana,dostałam pracę nasze życie się zmieniło a ja odzyskałam wiarę i pewność siebie którą ostatnio straciłam. Ale to nie wszystko, cała nasza rodzina otrzymała mnóstwo łask o które nie prosiłam i co  najważniejsze nie mogę żyć bez tej modlitwy.Zaczęłam odmawiać już następną Nowennę.Dziękuję Ci Matko Boża za wszystkie cuda jakie dzieją się w życiu moim i mojej całej rodziny.Żałuję tylko jednego że tak późno się dowiedziałam o tej cudownej Nowennie wiem ile czasu zmarnowałam nie wiedząc jaką ma moc.Dlatego proszę Was wszystkich nie traćcie czasu tak jak ja odmawiajcie Różaniec On ma wielką Moc.Doświadczycie takich Cudów że będziecie zaskoczeni . Zaufajcie Matce Bożej po prostu warto Ona Was poprowadzi. Pozdrawiam A.

Wiktoria: miłość

Szczęść Boże wszystkim! Jestem właśnie w  trakcie odmawiania NP a mianowicie to  dziś mija 38 dzień modlitwy. Jestem pod ogromnym wrażeniem działania tej modlitwy, gdyż modlę się w sprawie odwzajemnienia moich uczuć.Po mimo tego że chciałabym aby to były uczucia mężczyzny którego znam, moja prośba nie odnosi się do tego mężczyzny iż modląc się wypowiadamy słowa „bądź wola Twoja” i oddałam się w zupełności pod tym względem Matce Bożej bo wiem, że ona wie co jest dla mnie najlepsze. Co mnie skłoniło do odmawiania NP? Po wielu uczuciowych przejściach straciłam, jakąkolwiek nadzieję na spotkanie kogoś z kim mogłabym spędzić resztę życia, założyć rodzinę i mieć w kimś oparcie, aż do momentu gdy poznałam pewnego mężczyznę na którym bardzo mi zależy jak jeszcze nigdy dotąd ale nie wiem

Więcej…

Daria: nowenna a praca

Witam Was wszystkich,
mam co prawda dopiero 21 lat, ale już od dawna słyszałam o Nowennie i aktualnie odmawiam szóstą. Moje intencje są zawsze ogólne, więc trudno mi powiedzieć – chciałam X stało się X. Ostatnie 3 nowenny odmówiłam w intencji osoby, z którą nie mam na dobrą sprawę kontaktu, więc nie mam pojęcia jak ani czy pomogłam. Fakt, że Maria dała mi siłę wytrwać w tej intencji, mimo że nie miałam szansy zobaczyć jej owoców, wydaje mi się dostatecznym dowodem na to, że ta modlitwa była potrzebna.

Więcej…

Magda: Liczne łaski, praca

Minął prawie rok, zanim zaczęłam odmawiać NP, o której dowiedziałam się od koleżanki. Wciąż wydawało mi się, że nie dam rady, że „klepanie zdrowasiek” nie ma sensu, że za dużo czasu zajmuje, że lepiej jeśli nadal będę odmawiać różne inne modlitwy niż różaniec. W czasie tygodniowego nawiedzenia mojej parafii przez kopię obrazu MB z Guadalupe w 2012 r.codziennie w modlitwach prosiłam o pewne łaski. Jednego dnia, gdy bardzo prosiłam o to, co od wielu miesięcy było dla mnie najważniejsze, usłyszałam w duszy: „Nowenna Pompejańska”. Tego samego dnia zaczęłam ją odmawiać. Najpierw trzy części różańca, wkrótce cztery. Wieczorem modlitwa NP była dla mnie najważniejszą częścią dnia. Dawała mi bardzo dużo radości, pokoju, wyciszenia i łagodności. Każdego dnia z niecierpliwością czekałam na

Więcej…

Michał: NP w intencji pracy i zdanie egzaminu na prawo jazdy

Mam na imię Michał. Mam 23 lata. Chociaż nawróciłem się około rok temu to o Nowennie pompejańskiej usłyszałem stosunkowo niedawno od kolegi. W chwili, gdy o niej mówił, pomyślałem „54 dni odmawiania, nawet nie będę zaczynał, bo i tak nie dam rady”, ale po tygodniu przemyśleń zacząłem odmawiać swoją pierwszą NP w intencji pracy w służbach mundurowych, do których nawiasem mówiąc bardzo ciężko się dostać. Lecz łaską jaką obdarzała mnie Maryja na poszczególnych etapach rekrutacji pozwoliła mi przejść pomyślnie gęste sito rekrutacji i na dzień dzisiejszy wszystko jest na jak najlepszej drodze, abym w niedługim czasie podjął upragnioną i wymarzoną przeze mnie prace. Na trzy dni przed końcem NP miałem ostatni etap rekrutacji na którym zdobyłem maksimum punktów. Przypadek, nie sądzę 😉 Chwała Panu.

Więcej…

Barbara: nowenna pompejańska naprawdę ma moc

Nie będę pisać z jakich powodów moja rodzina znalazła się w ogromnych tarapatach finansowych.Kłopoty nasze trwały długi czas.Przyszedł moment kiedy uświadomiliśmy sobie że to dla nas już koniec,nie widzieliśmy dla siebie żadnego rozwiązania.Mieliśmy wrażenie że Pan Bóg jest głuchy na nasze modlitwy i prośby. Pierwszy raz pojechaliśmy do Częstochowy na modlitwy wstawiennicze. Potem byliśmy jeszcze dwa razy.

Więcej…

Maja: Dar nawrócenia i oczyszczenia w czasie odmawiania NP oraz cud Boży a wszystko to dzięki odmawianiu NP,

Wyciągnięte z komentarzy:
Chcę dać świadectwo wszystkim osobą które odmawiają NP,że MATKA BOŻA WYSŁUCHUJE NASZYCH PRÓŚB JEŚLI TYLKO ZAWIERZYMY JEJ SERCU I ODDAMY SIE CAŁYM SERCEM JEZUSOWI ABY MÓGŁ W NAS DZIAŁAĆ, już kilka razy odmawiałam NP prosząc o różne trudne sprawy,nie otrzymałam tego o co prosiłam, dzisiaj wiem dlaczego bo nie zaufałam całkiem Bożemu Miłosierdziu, ale nie poddawałam sie modlać się i odmawiając TS oraz koronkę do miłosierdzia a do tego doszla ta nowenna bo moja sytuacja stala sie coraz ciezsza,szukałam rok pracy ale bez skutku, grzeszyłam i modliłam się,aż dotknęłam mogę powiedzieć dna wytrzymałości mojej,wtedy Matka zaczeła działać.

Więcej…

Artur: Pragnę podzielić się z wami moim świadectwem

W połowie grudnia byłem u spowiedzi i zacząłem odmawiać Nowennę Pompejańską (4 części różańca). Prosiłem Matkę Bożą o zdrowie, żeby moje życie w końcu się zmieniło. Jestem osobą młodą, niepełnosprawną i nigdy nie pracowałem. 28 dnia nowenny (dokładnie pierwszego dnia części dziękczynnej), zadzwoniła do mnie moja siostra z informacją, że u niej w firmie szukają pracowników z grupą inwalidzką. Skontaktowałem się z pracodawcą, ale

Więcej…

Kasia: moc nowenny i prośba o modlitwę

Wczoraj zakończyłam odmawiać moją pierwszą NP, w tym czasie otrzymałam wiele  łask od Boga za wstawiennictwem Kochanej Maryi. Chociaż liczyłam że zdarzy się cud, aczkolwiek cudem można uznać to że żyję, ponieważ ogrom zła który dotknał mnie i moich najbliższych  ze strony ludzi jest  nie do udźwignięcia bez Bożej Łaski i pomocy całego Nieba (mobbing w najgorszej postaci z publicznym linczem poprzez rozpowszechnianie krzywdzących informacji przez internet – współpracownica zapowiedziała mi że nie zdaję sobie sprawy z tego co oni mi zrobią i że będę sama ale tak naprawdę sama i nie będę mieć nikogo wokół siebie).

Więcej…

Agnieszka: jak, dzięki Maryi, zmieniłam życie

Od kilku miesięcy nosiłam się z zamiarem opisania łask, które otrzymałam od Maryji. Nowennę odkryłam w grudniu 2011 roku. Sytuacja była ciężka- długotrwałe bezrobocie, brak sensu w życiu. Zaczęłam modlić się o pracę. Nim skończyłam pierwszą nowennę, pod koniec stycznia 2012 r. rozpoczęłam nową za zdrowie koleżanki, u której wykryto guzek, który na 90 % zwiastował nawrót raka. Dziewczyna była załamana, dlatego jej też poleciłam modlitwę.

Więcej…

Małgorzata: w intencji znalezienia pracy

Zaczęłam odmawiać nowenną w środę popielcową w intencji znalezienia pracy dla siebie. Po pierwszym różańcu  telefon i umówienie na rozmowę. Czuję, jak moja Mama otacza mnie swoim płaszczem opieki. Wierzę w potęgę modlitwy i jej siłę. Doznaję też wielu rozproszeń w trakcie modlitwy, myśli mi uciekają w różne strony, łapię się na tym, że usta się modlą, a myślami jestem gdzie indziej. Czasem zaczynam modlitwę od nowa. Ale staram się nie zadręczać tym, tylko trwać w modlitwie, nie rezygnować. Dobrze byc blisko Maryi i Boga

Renata: nauka różańca i łaska pracy

Nowennę Pompejańską odmawiałam już dwukrotnie , zaczęłam w zeszłym roku w październiku I raz i grudniu II raz. Do naszej Mateczki kierowała prośbę jak większość z nas w tych trudnych czasach o pracę dla zięcia, a ponieważ i mi groziła utrata pracy to w tym samym czasie poprosiła jeszcze w swojej intencji to było za pierwszym razem wiedziała ,że ma być tylko jedna intencja, ale mówiłam Matko ty wiesz jak bardzo boję się stracić pracę i obie te intencje zostały

Więcej…

Tomasz: Praca z „polecenia” :)

Przez 9 lat pracowałem na produkcji jako pracownik fizyczny. Po tym czasie zachorowałem na kręgosłup, po 11 miesiącach przebywania na zwolnieniu musiałem poddać się bardzo restrykcyjnej operacji usunięcia krążków międzykręgowych L4-L5 i L5-S1. Po miesiącu od zabiegu poczułem znaczącą poprawę. Zus przedłużył mi zwolnienie o kilka miesięcy, abym mógł wrócić do siebie. Niestety powrotu do pracy już nie było. Znalazłem się w ciężkiej sytuacji.

Więcej…