Świadectwo znalezienia pracy – Ewa

Chciałam podzielić się o cudzie jaki uzyskałam modląc się przez Nowennę Pompejańską. Miałam strasznie trudną sytuację finansową, ogólnie mówiąc mieliśmy wraz z mężem więcej długów niż „włosów na głowie” Przez przypadek znalazłam w internecie tę nowennę, pomyślałam sobie czemu nie spróbować… I tak zaczełam odmawiać, nie było łatwo. Ale przez cały czas miałam uczucie że wszystko będzie dobrze, wszystko się ułoży. Mąż znalzł super płatną prace po trzech miesiacach od zakończenia Nowenny. Odmawiałam 3 części różańca, czasami jak nie miałam czasu albo usnełam ze zmęczenia to budziłam się w nocy albo następnego dnia odmawiałam 6 części. Chciałam powiedzieć abyście się nie poddawali, nie rezygnowali, bo zły czuwa. Dziękuję Ci Najświetsza Maryjo Panno 🙂

Znalezienie pracy – świadectwo

Wraz z mężem podjęliśmy wysiłek modlitwy za pomocą nowenny pompejańskiej. Modliliśmy się wzajemnie za siebie z prośbą o łaskę znalezienia pracy. Matka Boża Pompejańska wysłuchała i dzisiaj cieszymy się obydwoje możliwością zatrudnienia i pracy w swoich wyuczonych zawodach. Wszystko zawdzięczamy Matce Bożej i za jej wstawiennictwo i okazane łaski z serca dziękujemy!

Anna: świadectwo znalezienia pracy

Nowennę pompejańską rozpoczęłam odmawiać 28 lutego, w intencji znalezienia pracy. Już od kilku miesięcy szukałam pracy bez szczególnych rezultatów. Dowiedziałam się od znajomej,że słyszała o Nowennie Pompejańskiej, „modlitwie nie do odrzucenia”. Postanowiłam, że spróbuję i podejmę się temu wyzwaniu. W pierwszym dniu odmawiania części dziękczynnej dowiedziałam się, że dostałam pracę. Modlitwę nadal kontynuuje i z całego serca dziękuje Matce Boskiej za okazane mi łaski. Pragnę zachęcić wszystkich tych, którzy tracą nadzieję, módlcie się do Matki Boskiej ona nigdy Was nie zostawi w potrzebie. Anna