Urszula: Znalezienie pracy w placówce publicznej

Kiedy zaczynałam nowennę odmawiać było już sporo czasu po terminie i znalezienie pracy w szkole było niemożliwe, a jednak się udało. W dniu rozpoczęcia części dziękczynnej miałam rozmowę kwalifikacyjną i od razu odpowiedź, że zostanę zatrudniona na etat jako nauczyciel. Moja radość nie miała granic i do wszystkich dzwoniłam i mówiłam, że to dzięki nowennie pompejańskiej. Chwała za to Maryi i Jezusowi.

K: Praca na własny rachunek

Witajcie Kochani,
Pragnę podzielić się z Wami moim świadectwem. Nowennę w intencji znalezienia pracy odmówiłam w ciągu ostatnich lat kilkukrotnie. Za pierwszym razem, w moich początkach modlitwy różańcowej i mojej drogi w prawdziwej wierze byłam lekko zawiedziona – pracy nie było, pozostałe intencje też miewały się różnie (odmówiłam już pewnie około 20 nowenn w przeróżnych intencjach).

Więcej…

Magdalena: Nadzieja, wdzięczność, przebaczenie

Nowenna pompejańska towarzyszy mi już od ponad dwóch lat. Nie pamiętam już dokładnie, ile razy ją odmawiałam, jednak wiem, że za każdym razem było warto. Starałam się regularnie pisać świadectwa. Chciałabym więc, żeby słowa, które teraz napiszę, oddały długotrwałą i nieustającą moc tej modlitwy.

Więcej…

Monika: Wszystko zmierza ku dobremu

Swoją Nowenne rozpoczęłam dwa lata temu, gdy wszystko mi się zawaliło, jak mi się wówczas wydawało. Od tamtego czasu odmówiłam ich juz kilka. Byłam bez pracy z mnóstwem problemów finansowych. Wtedy sięgnęłam po nowennę, o której kiedyś powiedziała mi pewna Pani, a która wymodliła sobie zdrowie z cieżkiej choroby.

Więcej…

Agnieszka: Dziękuję Ci Mateczko za wszystko

Właśnie odmówiłam swoją pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską.Modliłam się do Matki Przenajświętszej o zdrowie,ponieważ od lat choruję na nerwicę lękową.Moja prośba nie została do końca wysłuchana bo dalej mi to dokucza,ale w czasie odmawiania Nowenny poznałam ludzi z podobnymi problemami jak ja więc jest mi łatwiej.

Więcej…