Natalia: zostaw sprawę Bogu spokojnie czekaj

To drugie z pięciu chociaż o wiele lat spóźnione świadectwo które zamieszczam łaski bożej wymodlonej Nowenną Pompejańską przez moją nieżyjącą Mamę wtedy był początek 2002 roku mój przyrodni braciszek po 2 wyroku więzienia który odsiadywał 6 lat wrócił do naszego rodzinnego domu mając 35 lat nie garnął się niestety by podjąć pracę jakąkolwiek tylko całymi miesiącami muzyka na pełny regulator i obijane z kąta w kąt ciężar wszystkich domowych wydatków spadł na schorowanych starych rodziców

Ja również nie mam zdrowia będąc zupełnie sparaliżowana po wypadku w 4 mc życia do tego po 8 operacjach chore nerki serce w szufladach domowych było pełno lekarstw dla rodziców i mnie dochody mizerne niespełna 2000 zł i na karku remont starego ponad 150 letniego domu a kochany krewniak nie zwracał na kłopoty finansowe i nieustanne troski o chleb najmniejszej uwagi narastały karczemne awantury bo matuli puszczały nerwy nic nie pomagały apele o opamiętanie chłopaka trwało tak z pół roku w końcu przyparty do muru na tzw odczepnego zatrudnił się u prywaciarza na budowie ale po 3 miesiącach odszedł bo pozrywał poważnie mięśnie obu rąk od dźwigania ciężkich pustaków 2 kilometry od domu mamy zakład produkujący proszki do prania tam załapał etat próbny na produkcji niedługo potem dostał wielokrotnego napadu silnego krwotoku z nosa i gardła Szpital badania prześwietlenie płuc i słowa lekarza kobieto zabierz z tej fabryki syna bo inaczej kwaterunek na cmentarzu jest zaawansowana rozedma zwapnienia płuc i w obu liczne dziury jak złotówki załamany wrócił do nas Matka w depresji ja smutna szukając bożej pomocy odmówiłam kilka litanii do Bożego z dwoma 9 dniowymi nowennami do miłosierdzia i 3 koronki objawione św siostrze Faustynie prosząc o zdrowie dla brata po zakończeniu ich były następne prześwietlenia jego płuc w tym czasie czyli przez te 18 dni mojej modlitwy nie brał żadnych leków lekarz chciał przepisać mu ale nie wyraził zgody po dokładnym rentgenie usłyszeliśmy oba płuca czyste bez zmian patologicznych i zwapnień podbudowana tą wieścią po raz drugi w życiu powiedziałam do mamy końcówka roku zero szans w całej okolicy na zatrudnienie odmów w intencji ozdrowieńca 54 dni nowennę Pompejańską o chociaż paromiesięczną pracę stwierdziła dobrze odmowie ale to chyba nic nie da sama widzisz beznadzieja zastój w zakładach odrzekłam odmów i zostaw sprawę Bogu spokojnie czekaj posłuchała ponownie mnie choć z totalną życiową rezygnacją Skończyła w lutym 2003 r tę nowennę A w połowie marca tego samego roku brat otrzymał pełen etat na 6 lat w Sochaczewskiej fabryce Batoników załatwiła mu go jego uwczesna konkubina pracował przy naprawie i konserwacji maszyn zgodnie z wyuczonym zawodem kiedy się o tym dowiedział biegał krzyczał na cały dom hura hura mamo mam stałą dobrze płatną pracę zmienił miejsce zamieszkania a mama odzyskała spokój o jego los mam bezwładne ręce dlatego tak długo zwlekałam z napisaniem tego świadectwa napisałam je na komputerze jednym palcem w pozycji leżącej gdyż nie jestem w stanie samodzielnie siedzieć składam wiekuiste dziękczynienie stwórcy i Niepokalanej Maryi Pannie Królowej Różańca Św za udzieloną w tamten czas memu bratu łaskę zdrowia i pracy wdzięczna Natalka z Legionowa

Irena: Zdane egzaminy i kontynuacja pracy.

Nowennę Pompejańską odmawiam już od 5 lat. Chciałabym złożyć moje kolejne świadectwo. Moją intencją była prośba o zdanie egzaminów przez syna i jego dziewczynę na studiach inżynierskich. Dzięki modlitwie wszystkie egzaminy udało się zaliczyć, nawet te najtrudniejsze gdy wydawało się, że nic już nie da się zrobić.

Więcej…

Ewa: Nowennę Pompejańską każdy powinien odmówić choć raz

Nie wiem jak to się stało, że natrafiłam na informację w internecie o Nowennie Pompejańskiej, może mój Anioł Stróż lub Duch Święty mi podsunęli ten cudowny sposób modlitwy. Byłam tak zapętlona w swoich kłopotach( z którymi byłam sama), że z tego wszystkiego przestałam racjonalnie podejmować decyzje co powodowało kolejne kłopoty i odbiło się na moim zdrowiu ( straciłam 2/3 włosów i przypałętało się nadciśnienie). Zaczęłam odmawiać Nowennę z prośbą o pomoc.

Więcej…

Grzegorz: Tydzień przed końcem nowenny sprawy zaczęły nabierać pozytywnego kierunku

Niestety za pierwszym razem nie udało mi się ukończyć odmawiania nowenny. Nie poddałem się, następnego dnia po przerwaniu przystąpiłem ponownie do jej odmawiania. Nie było łatwo, praca, dzieci i inne obowiązki, dodatkowo nowenna zajmująca 1.5h/dziennie. Zastanawiałem się, jak sobie z tym poradzę. Było to dla mnie nie do ogarnięcia.

Więcej…

Elżbieta: Matka Boża pomaga i dba o nas

Pragnę się podzielić swoimi doświadczeniami z nowenna pompejańską, wiedziałam o tej nowennie od dawna, zabierałam się do odmówienia przez jakieś 4 lata, wydawało mi się że skoro chodzę do kościoła to nie mam problemów, a problemy były, ja sama wikłałam się w różne sprawy i decyzje, które teraz z biegiem czasu wiem że nie były dobre ani dla mnie ani moich bliskich.

Więcej…

Monika: Dostałam pracę!

To moja druga Nowenna Pompejanska, jestem w trakcie części dziekczynnej. Choć intencja o którą się modlę nie została jeszcze spełniona, otrzymałam inną łaskę i to już na samym początku. Podczas pierwszej Nowenny modlilam się za swoją sytuację, szczególnie materialną. Nie miałam stałej pracy, jedynie dorabialam.

Więcej…

Kasia: Postanowiłam odmawiać codziennie nowennę pompejańską

Chcialabym się podzielić ta niesamowiata łaska która otrzymałam za wstawiennictwem Maryji. Od dłuższego czasu czas spędzony w pracy ludzie z którymi dzieliłam obowiązki był nie tylko mało satysfakcjonujący, ale ogromnie stresujący. Mialam wrazenie ze w jednym miejscu jestem otoczona kombinajcja zla zazdrości rywalizacji, człowiek człowiekowi wilkiem.

Więcej…

Anna: Wielkie łaski, uwierzyłam w moc modlitwy !

Pragnę podziękować i zaświadczyć o wszelkich łaskach,które otrzymałam od Królowej Różańca Świętego. Nowennę odmawiam od 2012r z przerwami. Nie wszystkie intencje od razu zostały wysłuchane , jednak nieustannie pokładałam nadzieję w nowennie pompejańskiej.Modliłałam się w różnych intencjach , otrzymałam łaski we właściwym czasie i nawet takie o które nie prosiłam.

Więcej…

GLM: Wiele łask nie sposób ich zliczyć

Kochani na Nowennę Pompejańską trafiłem około 9 lat temu gdy moje finanse były w bardzo opłakanym stanie i po ludzku nie było wyjścia z tej sytuacji.Zacząłem modlić się o finanse ale Matka Boża zanim je uzdrowiła to uzdrowiła wiele innych spraw które były ważniejsze a ja ich nie dostrzegałem -Od 9 lat odmawiałem ją NP wielokrotnie oraz moja żona i rodzice.

Więcej…