Marta: Wzajemne przebaczenie

Pozdrawiam wszystkich odmawiających nowennę:) Pierwszą n.p. odmówiłam w intencji poczęcia dzidziusia. Cierpliwie czekam i mocno wierzę, że to Pan Bóg wybierze najlepszy czas na rozwiązanie tej kwestii, ponieważ bardzo pragniemy z mężem zostać rodzicami. W trakcie n.p. otrzymałam łaskę, której się nie spodziewałam-prawdziwe pojednanie moją szwagierką, również ociepliły się moje relacje z teściami.

Przeczytaj całośćMarta: Wzajemne przebaczenie

Barbara: Skłócone rodzeństwo

Moją pierwszą Nowennę do Maryji, o której dowiedziałam się od znajomej,
odmawiałam w intencji pogodzenia się w rodzinie. W połowie jej odmawiania dowiedziałam się,iż rodzeństwo po długim czasu skłócenia i nieutrzymywania kontaktu godzi się po tym ,jak brat dzwoni nagle do siostry i przeprasza ją za przykrość,jaką jej sprawił.

Przeczytaj całośćBarbara: Skłócone rodzeństwo

Asia: Zawierzam się Tobie z ufnością

Jestem kolejną osobą, która w końcu zebrała się w sobie by dać świadectwo. O nowennę pompejańskiej dowiedziałam się z mediów społecznościowych ponad rok temu. Byłam wtedy w wielkim smutku, miałam sobie dużo bólu. Chciałam tej modlitwy, czułam że to moja największa deska ratunku. Nie myliłam się. Nie pamiętam, którą już nowennę odmawiam, kończę jedną, zaczynam następną, zdarzyło mi się mówić 2 nowenny w jednym czasie.

Przeczytaj całośćAsia: Zawierzam się Tobie z ufnością

Katarzyna: Wydarzyło się coś pięknego

Witam wszystkich. Dziś chcę rozpocząć chyba czwartą moją nowennę. Chcę podziękować Panu Bogu i Maryi za wszelkie łaski jakie otrzymałam odkąd odmawiam tę nowennę. Wszystkim odmawiającym chcę powiedzieć żeby nie tracili wiary nawet jeśli pozornie nie otrzymują tego o co proszą. Bóg działa w Sobie znany sposób i najlepiej wie czego nam potrzeba. Czasami tak nas prowadzi aby przez naszą modlitwę i intencję spełniła się Jego Święta wola. Jedną nowennę odmawiałam w intencji uzdrowienia taty z choroby psychicznej. Nie mieliśmy dobrych relacji od lat.

Przeczytaj całośćKatarzyna: Wydarzyło się coś pięknego

Kochająca Nowennę: Jeszcze nigdy nie zostałam bez pomocy

Jest to kolejne już świadectwo, które publikuję na tej stronie, tym razem jednak nie podpisuję się imieniem. Odczułam potrzebę, by podpisać się jako „Kochająca Nowennę”, gdyż tak jest w istocie. 🙂
Pewnego roku, w wakacje poznałam mężczyznę, z którym od razu się polubiłam. Po kilku miesiącach spotykania się, zorientowałam się, że się zakochałam. Wiedziałam, że z wzajemnością, powierzałam więc nas Panu Bogu codziennej opiece, pościłam, modliłam się przez orędownictwo Świętych i dusz czyśccowych, odmawiałam Nowennę Pompejańską. Gdy w końcu zostaliśmy parą, nigdy nie ustałam w codziennej modlitwie.

Przeczytaj całośćKochająca Nowennę: Jeszcze nigdy nie zostałam bez pomocy

Ana: wydarzyło się mnóstwo różnych rzeczy

To moje pierwsze świadectwo ( kilka razy próbowałam ale zawsze coś mi przeszkadzało) mimo że NP odmawiam nieustannie od grudnia 2015 roku, w tym czasie trzy razy odmówiłam dwie NP jednocześnie. Cztery lata temu mój świat zmienił się o 180%, szukając pomocy zaczęłam odmawiać różne modlitwy, najpierw poprosiłam orędownika ojca Pio, św. Ritę, itd.

Przeczytaj całośćAna: wydarzyło się mnóstwo różnych rzeczy

Marzena: Ofiarowanie małżeństwa w modlitwie

Jestem w trakcie odmawiania mojej piątej nowenny pompejańskiej, którą rozpoczęłam 1 listopada w intencji zbawienia dusz czyśćcowych. Wcześniejsza nowenna była z prośbą o otrzymanie potrzebnych łask dla mnie i mojej rodziny. Myślę, że te łaski cały czas spływają… Owoce obecnej nowenny już są widoczne. Pewnego dnia, przez pomyłkę, otrzymałam SMS od byłej kochanki mojego męża, która – nie wiedząc, że pisze ze mną – wyjawiła tam, że była z nim przez 6 lat.

Przeczytaj całośćMarzena: Ofiarowanie małżeństwa w modlitwie

Br Tomasz OFMConv: Nowenna uratowała duszę Taty

Moja przygoda z różańcem i z nowenną pompejańską trwa już od paru lat. Matka Boża wspierała mnie w różnych trudnościach życiowych, rozwiązywała moje problemy, pomagała też rozeznać drogę (jestem zakonnikiem), a w ostatnim czasie uratowała życie wieczne mojemu Tacie Michałowi.

Przeczytaj całośćBr Tomasz OFMConv: Nowenna uratowała duszę Taty