Artur: Uratowane małżeństwo

Nowennę Pompejańską zacząłem odmawiać w dniu, w którym żona powiedziała mi, że zamierza ode mnie odejść. Modliłem się w intencji uratowania mojego małżeństwa i przemiany życia naszej rodziny. Najświętsza Maryja Panna wysłuchała moich próśb i niedługo po zakończeniu nowenny udało mi się w dużej mierze uporządkować relacje z moją żoną.

Przeczytaj całośćArtur: Uratowane małżeństwo

Agata: Uratowane małżeństwo

Od jakiegoś czasu czytam Wasze świadectwa. Zastanawiałam się skąd macie sily na cale pompejanki… Z perspektywy czasu wiem, że i ja dzięki modlitwie na różańcu i rozpoczynaniem modlitwy pompejańskiej otrzymałam łaskę uratowania małżeństwa. Pokrótce opowiem Wam co sie stało. Żyliśmy z mężem 10 lat na rozłące. On służył w wojsku 700 km od domu, ja pracowałam i ciągle czekalam na Jego powroty. W międzyczasie były misje, wyjazdy i nigdy nie bylo możliwości żeby się bliżej przeniósł.

Przeczytaj całośćAgata: Uratowane małżeństwo

Kasia: Wiele łask

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Obecnie odmawiam kolejną Nowennę Pompejańską, nie przerywam tej modlitwy i odmawiam jedna za drugą w kolejnych intencjach. Jedną ofiarowałam o szczęśliwe rozwiązanie dla szwagierki i została wysłuchana. Jedną ofiarowałam za pojednanie rodziny. Ciężki był to przypadek. Od ponad dziesięciu lat rodzeństwo mojej Mamy było skłócone. Po odmówieniu NP mogę napisać, że Mama gościła na chrzcinach wnuczki swojego brata, który najbardziej nią gardził i był na nią najbardziej obrażony. Sam ją na te chrzciny zaprosił =) Chwała Panu, że czyni to co niemożliwe jest w naszym mniemaniu!

Agnieszka: Naprawione relacje

Chciałam sie podzielic co spotkało mnie podczas odmawiania Nowenny Pompejanskiej.W czerwcu poznałam wspaniałego mezczyzne, spotykalismy sie zakochalam sie w nim on takze był mna zainteresowany chcielismy razem stworzyc zwiazek. Niestety moja kolezanka miała na mnie zły wpływ uwierzyłam w kazde jej słowo ktore jak sie okazało nie było prawda były kłotnie awantury pomiedzy mną a moim przyjacielem w koncu doszły wybuchy zazdrosci z mojej strony. Ten mezczyzna zerwal ze mna kontakt, załamałam sie płakałam prosiłam go o jeszcze jedna szanse, o wybaczenie ale on zerwał kontakt całkowicie. To był cios w samo serce tak bardzo chcialam cofnac czas ale nie dało sie.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Naprawione relacje

Marta: Wzajemne przebaczenie

Pozdrawiam wszystkich odmawiających nowennę:) Pierwszą n.p. odmówiłam w intencji poczęcia dzidziusia. Cierpliwie czekam i mocno wierzę, że to Pan Bóg wybierze najlepszy czas na rozwiązanie tej kwestii, ponieważ bardzo pragniemy z mężem zostać rodzicami. W trakcie n.p. otrzymałam łaskę, której się nie spodziewałam-prawdziwe pojednanie moją szwagierką, również ociepliły się moje relacje z teściami.

Przeczytaj całośćMarta: Wzajemne przebaczenie

Barbara: Skłócone rodzeństwo

Moją pierwszą Nowennę do Maryji, o której dowiedziałam się od znajomej,
odmawiałam w intencji pogodzenia się w rodzinie. W połowie jej odmawiania dowiedziałam się,iż rodzeństwo po długim czasu skłócenia i nieutrzymywania kontaktu godzi się po tym ,jak brat dzwoni nagle do siostry i przeprasza ją za przykrość,jaką jej sprawił.

Przeczytaj całośćBarbara: Skłócone rodzeństwo

Asia: Zawierzam się Tobie z ufnością

Jestem kolejną osobą, która w końcu zebrała się w sobie by dać świadectwo. O nowennę pompejańskiej dowiedziałam się z mediów społecznościowych ponad rok temu. Byłam wtedy w wielkim smutku, miałam sobie dużo bólu. Chciałam tej modlitwy, czułam że to moja największa deska ratunku. Nie myliłam się. Nie pamiętam, którą już nowennę odmawiam, kończę jedną, zaczynam następną, zdarzyło mi się mówić 2 nowenny w jednym czasie.

Przeczytaj całośćAsia: Zawierzam się Tobie z ufnością

Katarzyna: Wydarzyło się coś pięknego

Witam wszystkich. Dziś chcę rozpocząć chyba czwartą moją nowennę. Chcę podziękować Panu Bogu i Maryi za wszelkie łaski jakie otrzymałam odkąd odmawiam tę nowennę. Wszystkim odmawiającym chcę powiedzieć żeby nie tracili wiary nawet jeśli pozornie nie otrzymują tego o co proszą. Bóg działa w Sobie znany sposób i najlepiej wie czego nam potrzeba. Czasami tak nas prowadzi aby przez naszą modlitwę i intencję spełniła się Jego Święta wola. Jedną nowennę odmawiałam w intencji uzdrowienia taty z choroby psychicznej. Nie mieliśmy dobrych relacji od lat.

Przeczytaj całośćKatarzyna: Wydarzyło się coś pięknego