Justyna: Uzdrowienie synka z choroby

Swoją pierwszą nowennę pompejańską zmówilam w intencji mojego 1,5 rocznego synka. Zapisałam go do żłobka a ja wróciłam do pracy. Niestety jak to dziecko zaczął bardzo chorować. Tylko wracał do dzieci, to po kilku dniach znowu gorączka. Brał mnóstwo antybiotyków. Jego choroby bardzo mnie martwily. Pogorszyły się także moje stosunki z szefową. Wiadomo ciągle musiałam brać zwolnienia. Bylam załamana.

Przeczytaj całośćJustyna: Uzdrowienie synka z choroby

Wanda: (nie)uratowane małżeństwo

Witam was serdecznie.O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się 2lata temu byłam wtedy w trakcie rozwodu z moim mężem.prosiłam Matką Bożą by uratowała nasze małżeństwo.Zaczęłam odmawiać nowennę.Między mną a moim mężem było jeszcze gorzej. Mąż zdradzał mnie przez wiele lat znęcał się psychicznie i fizycznie z czego zachorowałam na depresje. Źle traktowała mnie również tesciowa która mieszkała blisko nas i wciąż ingerowała w nasze związek.Nienawidziłam ich oboje i Jego kochanki którą przywoził do nas a ona rządziła sie w naszym domu jakby to ona była panią tego domu.Myślałam że oszaleje.Gdy doszło do tego stopnia źe kochanka męża pobiła mnie w moim własnym domu wtedy nie wytrzymałam złożyłam pozew o rozwód.Gdy zaczęłam odmawiać nowennę błagałam Matkę Bożą by uratowała nasze małźeństwo.

Przeczytaj całośćWanda: (nie)uratowane małżeństwo

Anna – Modliłam się w intencjach innych osób.

Moje małżeństwo było zagrożone. Było tak źle, ze już nawet nie modliłam się o jego przetrwanie. Modliłam się za to w intencjach innych osób. I tak bonusowo Bóg uratował moje małżeństwo, jest tak, jak nigdy bym się nie spodziewała, że może być: wspaniale.

Przeczytaj całośćAnna – Modliłam się w intencjach innych osób.

Zuzanna: Otrzymane łaski

Szczesc Boze mam 56, dwa lata temu zmarl moj maz, zawsze bylam blisko Boga ,o nowennie pompejanskiej slyszalam lata temu ale zawsze bylo za ciezkie zadlugie az przyszedl ten moment kiedy czlowiek nie wie jak dalej zyc co robic do kogo sie zwrocic jednyna pomoca bylo wziasc rozaniec do reki i prosic o pomoc nasza kochana Matuchne ,odmowilam juz kilka nowenn w roznych intencjach teraz skonczylam odmawiac nowenne w intencji meza i dusz czysciowych ,moze moja modlitwa nie jest najlepsza ,nie jednokrotnie sie mylilam ,potykalam ,moze nie wszystko bylo wymodlone ale wiem splynelo na mnie wiele lask ,jestem o wiele spokojniejsza czuje obecnosc Matuchny kazdego dnia ,wrocila rownowaga chec zycia i dzisiaj chce podziekowac z calego serca naszej Matce Przenajswietzej za kazdy dar otrzymany ,mniejszy czy wiekszy ,jest to ogromna radosc miec ja blisko siebie . Krolowo Rozanca Swietego mold sie za nami.Pozdrawiam wszystkich czcicieli rozanca swietego.

Aleksandra: Wymarzone studia

Rok temu po napisaniu matury, nie dostałam się na wymarzony kierunek – medycynę. Teraz musiałam poprawiać swoje wyniki, jednak według mnie te tez nie były wystarczająco zadawalające. Sądziłam, ze i tym razem się nie uda. Przypomniałam sobie wtedy o cudownej modlitwie do Matki Boskiej. Podeszłam do tego racjonalnie – nie traktowałam jak „targowanie” z Bogiem – ja się pomodlę, to pozwolisz mi iść na studia. Jednak gdzieś w głębi liczyłam na cud. Po niecałym tygodniu odmawiania modlitwy, zostałam przyjęta na wymarzony kierunek. Nigdy nie można wątpić w Boską Moc!

Basia: moja wiara się rozwinęła

W wakacje zaczęłam odmawiać Np w intencji,, uzdrowienia wszystkiego, co jest we mnie chore,,. Chciałam zostać uzdrowiona z niedoczynności tarczycy, jednak tak się jeszcze nie stało. Otrzymałam jednak inne łaski, które nie dotyczyły ciała, lecz ducha. Odzyskałam bardzo dobry kontakt z siostrą, nabrałam otwartości na ludzi, stałam się bardziej odważna i spontaniczna, moja wiara znacznie się rozwinęła.

Przeczytaj całośćBasia: moja wiara się rozwinęła

NOWOŚĆ

Dwa filmy

o Michale Archaniele

na DVD - z książeczką