Marta: zdrowie dla Mamy

Pragnę złożyć kolejne świadectwo otrzymanych łask dzięki NP. Na początku kwietnia kiedy kończyłam odmawiać jedną nowennę, zaczęłam się zastanawiać, w jakiej intencji rozpocząć kolejną. Sądzę, że światło Ducha św. natchnęło mnie abym rozpoczęła nowennę za moją ukochaną Mamę, której zdrowie zostało nadszarpnięte – a konkretnie miała problemy z barkiem. W Jej intencji zaczęłam odmawiać nowennę od 4.04 a ostatni dzień NP przypadł 27.05.18 (choć planowałam rozpocząć tak by zakończyć NP w Dzień Matki – ale Bóg miał inne plany i tak poukładał sprawy że ostatni dzień nowenny przypadł w Św. Trójcy Świętej!, czego w ogóle się nie spodziewałam).

Przeczytaj całośćMarta: zdrowie dla Mamy

Magdalena: Może to rak, może nie?

Cudowną Nowennę zaczęłam odmawiać od czerwca tego roku , zaraz po tym jak dowiedziałam się że mam ogromną zmianę w lewej zatoce szczękowej -zmiana była wielka i niszczyła moje kości. Lekarze nie wiedzieli co to jest.Usłyszałam chyba najgorsze zdania ,których nikt nie chce usłyszeć-ja nie mogę pani pomóc, no wygląda to dość poważnie ale proszę być dobrej myśli ,trzeba czekać, nie mogę obiecać ze to nie jest nowotwór złośliwego, badania nie są jednoznaczne.

Przeczytaj całośćMagdalena: Może to rak, może nie?

Wiesława: Dziękuję za Twą miłość

Dwa lata temu u mojego męża wykryto guz przysadki mózgowej. Okazało się, że nie jest to nowotwór złośliwy ale z powodu dość szybkiego wzrostu guz ten zaczął uciskać na nerw wzrokowy, wskutek czego mąż zaczął tracić wzrok w lewym oku. Zaraz po rozpoznaniu choroby odbyła się pierwsza operacja mająca na celu usunięcie nowotworu. Niestety guza nie udało się usunąć w całości i po roku czasu okazało się, że jego masa wróciła do pierwotnego rozmiaru więc konieczne było powtórzenie operacji bo mąż znowu zaczął źle widzieć.

Przeczytaj całośćWiesława: Dziękuję za Twą miłość

Beata: Matka Boża jest przy nas

Obecnie odmawiam Nowennę Pompejanska po raz 22gi. Zawsze staram się do niej kogoś zachęcić,dając swiadectwo tym samym,że gdzie po ludzku nie dajemy sobie rady, to z pomoca przychodzi Matka Boża. W moim przypadku w większości modlilam się o zdrowie dla mojej Mamy. Nie sposób tu opisać w krótkiej formie jak była chora, ile przeszkód trzeba było pokonać aby zostało podjęte właściwe leczenie.

Przeczytaj całośćBeata: Matka Boża jest przy nas

Danusia: Bez różańca moje życie nie miałoby sensu

Pragnę podziękować Królowej Różańca Świętego za wszystkie otrzymane łaski.W czasie odmawiania nowenny wydarzyło się bardzo dużo dobrego ale i dużo złego. Szatan ciągle dawał znać o sobie. Podczas odmawiania nowenny przypadkowo dowiedziałam się, że mam guza z cechami złośliwymi, który musi być natychmiat operowany.Dzięki opiece Matuchny operacja się udała a wynik wyszedł prawidłowy .

Przeczytaj całośćDanusia: Bez różańca moje życie nie miałoby sensu

Elżbieta: Zaufałam i modliłam się codziennie

Trzy lata temu w październiku 2015 roku miałam zapalenie ucha środkowego prawego. Lekarz laryngolog zainteresował się moim małym guziczkiem koło właśnie prawego ucha którego miałam dobre 12 lat . Różnie lekarze ( rodzinny czy stomatolog) mówili że to np. od zęba „ósemki” a żaden nie wpadł na pomysł by mnie skierować na jakieś badania. Ten lekarz tak nie twierdził. Dostałam skierowanie na USG ślinianek. Zrobiłam bardzo szybko prywatnie. Lekarz wykonujący poradził mi bym jak najszybciej znalazła dobrego chirurga by mi to wyciął gdyż guz nie jest złośliwy, ale może się stać złośliwym.

Przeczytaj całośćElżbieta: Zaufałam i modliłam się codziennie

Maria: Niebezpieczne guzy

U mojego ojca zdiagnozowano guzy na nerce. W szpitalu wyznaczono mu termin operacji usunięcia nerki twierdząc, że guzy są najpewniej złośliwe. Nowenna pompejańska zawsze była nam bliska w rodzinie i tym razem moja siostra zaczęła ją odmawiać w intensji ojca. Po kilku dniach rodzice wybrali się na konsultację do innego lekarza. Ten, choć także podejrzewał złośliwość guzów, zdecydował się na usunięcie tylko części nerki i zbadanie guza pod kontem histopatologicznym przed ewentualną radykalną operacją usuwania nerki.

Przeczytaj całośćMaria: Niebezpieczne guzy