Ola: Szczęśliwa operacja

Dziękuję Ci Kochana Królowo Różańca Świętego. Modliłam się w intencji szczęśliwego przebiegu operacji mojej mamy. Nowenny jeszcze nie dokończyłam, ale Przenajświętsza Mateńka mnie wysłuchała. Operacja przebiegła pomyślnie, mało tego mama zdecydowanie lepiej znosi skutki narkozy (w poprzednich operacjach było bardzo źle) i ogólnie czuje się nie najgorzej. Dziękuję. Nowenna Pompejańska działa cuda.

Maria Magdalena: Bóg zawsze wie lepiej

O nowennie pompejańskiej syszałam wczesniej od koleżanek, które ją odmawiały i polecały, ale ponieważ uważałam, że nie mam czasu jej odmawiać to tylko czytalam świadectwa pojawiajace się na tej stronie. Przełom nastąpił kiedy lekarz powiedział mi, że muszę iść na operację ( od kilku lat miałam guzy w macicy, które rosły i czas było je usunąć) i dodatkowo przeczytałam wiadectwo kobiety, która ma 5 dzieci i znajduje czas na modlitwę! Zrobiło mi się głupio i postanowiłam zacząć modlitwę i poprosiłam Maryję o pomoc w odmawianiu nowenny.

Przeczytaj całośćMaria Magdalena: Bóg zawsze wie lepiej

Anna: Łaska wyzdrowienia z choroby nowotworowej

Moja 16-letnia sąsiadka zachorowała na chłoniaka. Leczenie nie przynosiło żadnych rezultatów. To wtedy zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską, prosząc Matkę Bożą o łaskę wyzdrowienia z choroby nowotworowej dla Elizy. Zostałam wysłuchana. Eliza jest zdrowa. Dziękuję Ci Maryjo za wysłuchanie mojej modlitwy.

Marta: zdrowie dla Mamy

Pragnę złożyć kolejne świadectwo otrzymanych łask dzięki NP. Na początku kwietnia kiedy kończyłam odmawiać jedną nowennę, zaczęłam się zastanawiać, w jakiej intencji rozpocząć kolejną. Sądzę, że światło Ducha św. natchnęło mnie abym rozpoczęła nowennę za moją ukochaną Mamę, której zdrowie zostało nadszarpnięte – a konkretnie miała problemy z barkiem. W Jej intencji zaczęłam odmawiać nowennę od 4.04 a ostatni dzień NP przypadł 27.05.18 (choć planowałam rozpocząć tak by zakończyć NP w Dzień Matki – ale Bóg miał inne plany i tak poukładał sprawy że ostatni dzień nowenny przypadł w Św. Trójcy Świętej!, czego w ogóle się nie spodziewałam).

Przeczytaj całośćMarta: zdrowie dla Mamy

Magdalena: Może to rak, może nie?

Cudowną Nowennę zaczęłam odmawiać od czerwca tego roku , zaraz po tym jak dowiedziałam się że mam ogromną zmianę w lewej zatoce szczękowej -zmiana była wielka i niszczyła moje kości. Lekarze nie wiedzieli co to jest.Usłyszałam chyba najgorsze zdania ,których nikt nie chce usłyszeć-ja nie mogę pani pomóc, no wygląda to dość poważnie ale proszę być dobrej myśli ,trzeba czekać, nie mogę obiecać ze to nie jest nowotwór złośliwego, badania nie są jednoznaczne.

Przeczytaj całośćMagdalena: Może to rak, może nie?

Wiesława: Dziękuję za Twą miłość

Dwa lata temu u mojego męża wykryto guz przysadki mózgowej. Okazało się, że nie jest to nowotwór złośliwy ale z powodu dość szybkiego wzrostu guz ten zaczął uciskać na nerw wzrokowy, wskutek czego mąż zaczął tracić wzrok w lewym oku. Zaraz po rozpoznaniu choroby odbyła się pierwsza operacja mająca na celu usunięcie nowotworu. Niestety guza nie udało się usunąć w całości i po roku czasu okazało się, że jego masa wróciła do pierwotnego rozmiaru więc konieczne było powtórzenie operacji bo mąż znowu zaczął źle widzieć.

Przeczytaj całośćWiesława: Dziękuję za Twą miłość

Beata: Matka Boża jest przy nas

Obecnie odmawiam Nowennę Pompejanska po raz 22gi. Zawsze staram się do niej kogoś zachęcić,dając swiadectwo tym samym,że gdzie po ludzku nie dajemy sobie rady, to z pomoca przychodzi Matka Boża. W moim przypadku w większości modlilam się o zdrowie dla mojej Mamy. Nie sposób tu opisać w krótkiej formie jak była chora, ile przeszkód trzeba było pokonać aby zostało podjęte właściwe leczenie.

Przeczytaj całośćBeata: Matka Boża jest przy nas

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące